Dzieje się tak, mimo trwającego od ponad dwóch lat kryzysu migracyjnego, wywołanego napływem nielegalnych imigrantów na tereny przygraniczne.

· Sytuacja na granicy jest wynikiem wojny hybrydowej prowadzonej przez rządy Białorusi i Rosji, mającej na celu destabilizację w regionie.

· Instytut Ordo Iuris przygotował apel poparcia dla obrońców polskich granic, skierowany do wszystkich uczestników polskiego życia publicznego.

· Apel można podpisywać na stronie muremzapolskimmundurem.org.

PODPISZ APEL - LINK

Autorzy apelu wskazują na instrumentalne wykorzystywanie imigrantów z krajów trzeciego świata przez wschodnie reżimy.

- Już trzeci rok trwa próba destabilizacji naszego państwa, a tym samym wschodniej flanki NATO, jaką Mińsk oraz Moskwa rozpoczęły na pół roku przed agresją na Ukrainę przy pomocy ataku hybrydowego, polegającego na próbie zalania naszego kraju przez przytłaczającą falę nielegalnych imigrantów. Oszukani przez białoruskich przemytników ludzie, często zdesperowani i agresywni, stali się narzędziem w walce reżimu Aleksandra Łukaszenki z Polską – napisano.

Ordo Iuris podkreśla konieczność wsparcia dla polskich służb mundurowych – Wojska Polskiego, Straży Granicznej, Policji i innych jednostek, które stają w obronie polskich granic.

- W polskim kodzie kulturowym zawsze obecny był wysoki szacunek dla polskiego munduru oraz wszystkich zaangażowanych w obronę polskiej państwowości oraz suwerenności – zaznaczono w apelu.

Instytut zaznacza, że sytuacja na granicy szkodzi zarówno samym ludziom padającym ofiarami przemytników, jak i mieszkańcom Polski i całego regionu.

- Wbrew wypowiedziom demoliberalnych polityków, dziennikarzy i celebrytów, skuteczna obrona i uszczelnienie polskiej granicy leży również w interesie ludzi pchanych przez Putina do porzucenia swoich krajów i odbycia niebezpiecznej i wycieńczającej podróży w nieznane. Skuteczne otwarcie szlaku migracji przez Polskę to stworzenie stałego kryzysu humanitarnego w tym rejonie Europy – wskazuje Ordo Iuris.

W apelu zwrócono także uwagę na działania propagandowe mające na celu przedstawienie w negatywnym świetle służb mundurowych broniących polskiej granicy. Należy do nich m.in. film Agnieszki Holland „Zielona granica”. Instytut zauważa, że tego typu działania wpisują się w rosyjską propagandę dążącą do oczernienia Polski i polskich funkcjonariuszy.

- Kolejne krzywdzące wypowiedzi polityków, wątpliwej wiarygodności utwory, takie jak ostatni film Agnieszki Holland oraz próby upolitycznienia kryzysu migracyjnego uważamy za godne potępienia – stwierdza Ordo Iuris.