PIĘKNA modlitwa kerygmatyczna. Odmawiamy!!!
Modlitwa kerygmatycznaJezusie Synu Dawida ulituj się nade mną… Łk 18.38
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.
Modlitwa kerygmatycznaJezusie Synu Dawida ulituj się nade mną… Łk 18.38
Dwudziesty pierwszy wiek to zdecydowanie okres materializmu, racjonalizmu oraz humanizmu społecznego. Trend ten można zaobserwować w całej Europie Zachodniej, gdzie wyznawcy religijni są traktowani jako zacofana grupa społeczna, która nie jest jeszcze wystarczająco racjonalna i inteligentna aby odrzucić przestarzałe doktryny ograniczające wolność, szczęście i prawdziwy rozwój społeczny. Nic więc dziwnego, że pod wpływem takich dominujących paradygmatów, chrześcijaństwo podupada w całej Europie i jak to określił profesor Bogusław Wolniewicz można je porównać do tonącego statku.[i]
W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą o
O. Augustyn Pelanowski: Hiobowy los Faustyny
Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem.
- Jakie było ojca pierwsze spotkanie ze Stygmatykiem z San Giovanni Rotondo?
„Trudno powiedzieć jak głęboko sięgały macki bezpieki podczas soboru. Pracując od wielu lat nad książką poświęconą stosunkowi komunistów do soboru, staram się zrekonstruować źródła agenturalne wykorzystywane przez bezpiekę PRL. Wydaje się, że w latach 1962-1965 do Rzymu przerzucono około 50 dość sprawnych i wpływowych źródeł, choć wokół soboru okazjonalnie i z pozycji kraju pracowało ich kilkakrotnie więcej” - mówił Sławomir Cenckiewicz zapytany o to, jak głęboko agenci KGB oddziaływali w trakcie Soboru Watykańskiego II.
Od sarmatyzmu do patriotyzmu. Za wiarę i niepodległość
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Chrześcijaństwo to skok z wielkiej skoczni
Pisze do mnie starsza pani, wieloletnia nauczycielka i członek komisji kwalifikacyjnej miejscowego kuratorium, zaangażowana w spotkania z młodymi księżmi, zdającymi egzaminy nauczycielskie. Twierdzi, że coraz częściej się zdarza spotykać kandydatów, którzy w ogóle nie uczą religii: rozmawiają tylko z uczniami na tematy przez uczniów podawane. Nawet się tym chwalą. – Ja zawsze mówię z nimi o tym, o czym oni chcą rozmawiać! – Ale kiedy ksiądz znajduje czas na mówienie im o prawdach wiary? – Jakich? – pyta zdziwiony kandydat. – O Bogu, o Trójcy Świętej, o zbawieniu przyniesionym przez Chrystusa… – To są teorie; ich to nie obchodzi; ich obchodzą kwestie egzystencjalne, życie…
W wywiadzie dla biura prasowego archidiecezji krakowskiej arcybiskup Marek Jędraszewski opowiada o dramatycznych wydarzeniach poprzedzających konklawe, o momencie, w którym po raz pierwszy usłyszał „Barkę” i o tym, jak razem z Janem Pawłem II śpiewał patriotyczne pieśni.
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Wielu ludzi -w tym wierzących - zastanawia się, czy opisy opętań zawarte w Piśmie Świętym nie są opisami chorób psychicznych i czy Kościół po wielu latach, po nowych danych naukowych dotyczących tych chorób nie powinien zmienić interpretacji odnośnie tych opisów? Czy może bez dowodów na 100 % jesteśmy w stanie stwierdzić, że były to jednak opętania?
W1993 roku Kościół katolicki wyniósł na ołtarze s. Faustynę Kowalską ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Bożego, określaną często mianem największej mistyczki XX wieku. S. Faustyn a zapisała w 1938 r. w swoim "Dzienniczku" następując e słowa, jakie skierował do niej Chrystus : "Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli będzie posłuszna Mojej Woli, wywyższę ją w potędze i świętości - z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na powtórne Moje Przyjście". Objawienie to jest zbieżne z orędziem, jakie za pośrednictwem pasterza Mikołaja Sikatki skierowała do narodu polskiego Matka Boska w 1850 r. w Licheniu. Wydarzenie to zapoczątkowało rozwó j kultu maryjnego w tej miejscowości, cieszącej się błogosławieństwem hierarchó w Kościoła. Matka Boska przepowiedziała wówczas I wojnę światową, odzyskanie przez Polskę niepodległości, II wojnę światową, Powstanie Warszawskie, czasy stalinowskie i peregrynacj ę po kraju obrazu jasnogórskiego. Powiedział a też: "Ku zdumieniu wszystkich narodów świata z
W wywiadzie dla biura prasowego archidiecezji krakowskiej kard. Zenon Grocholewski wspomina dzień wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową oraz opowiada o wieloletniej współpracy z papieżem, który zawsze był sobą.