Tag

Tag: islam

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem islam.

Zdj. Dersaadet, lic. CC BY SA 3.0, wikimedia commons, edytowane

Wiadomości

Islamski nazizm zmiecie Europę w pył? Wstrząsające słowa Fallaci

Za cenę bycia wyśmianą lub okrzykniętą nowym nabytkiem Watykanu, ateistką na drodze do nawrócenia, antyklerykałką poszukującą rozgrzeszenia, krótko mówiąc skruszoną in articulo mortis, wracam do Ratzingera. I mówię: Ratzinger ma rację, gdy pisze, że obecnie Zachód żywi rodzaj nienawiści do samego siebie, że już siebie nie kocha. Że w swojej historii widzi tylko to, co najgorsze, że nie potrafi zobaczyć w niej tego, co wielkie i czyste. Ma rację także wówczas, gdy mówi, że świat wartości, na których Europa zbudowała swoją tożsamość (moje wyjaśnienie: wartości odziedziczonych po starożytnych Grekach i Rzymianach, i po chrześcijaństwie), zdaje się osiągnąć swój kres albo schodzić ze sceny.

Screenshot YouTube

Zagrożenia

Dzieci terrorystów też mogą być zagrożeniem

W notatce przekazanej brytyjskiej komisji parlamentarnej ds. wywiadu i bezpieczeństwa urzędnicy MI5 poinformowali, że setki zagranicznych bojówkarzy z Wielkiej Brytanii i być może tysiące z pozostałej części Europy mogą wrócić do swoich krajów z Bliskiego Wschodu.

Zdj. Flickr, domena publiczna, Youtube

Wiadomości

Czarnecki: Święta bezpieczne, święta tragiczne...

Standardowe życzenia „Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia” przestały być we współczesnej Europie sloganem, a stały się pobożnym życzeniem. Przed rokiem w Niemczech zginął polski kierowca ciężarówki. Do dzisiaj pamiętam ten smutek, ale też poczucie obrzydliwości, gdy niemieckie media w haniebny sposób podkreślały przez długie godziny po zamachu fakt, że ludzi rozjeżdżał „samochód na polskich numerach” - nie zająknąwszy się nawet początkowo o narodowości i religii zamachowcy!

Prof. Marek Jan Chodakiewicz: Moja droga do światów islamu

Wiadomości

Prof. Marek Jan Chodakiewicz: Moja droga do światów islamu

Moje zainteresowanie islamem istnieje od zawsze. Nie było to priorytetem mojej wszystkożernej ciekawości, ale bezsprzecznie stanowiło ważny element mojej wyobraźni i impulsu poznawczego. Przyswajanie muzułmańskich symboli szło ręka w rękę z wchłanianiem intelektualnym światów islamu. Piszę „światów islamu”, a nie świata, bowiem nie ma jednolitego islamu. Islam nie ma ani norm, ani centralnych władz, które mogłyby stworzyć i utrzymać standard, na który zgodziliby się wszyscy mahometanie. Nie ma islamskiego papieża czy Watykanu. Islam jest jak galaktyka wielu układów słonecznych. Każdy z nich ma specyficzną charakterystykę. Każdy twierdzi, że jest właśnie wzorcem islamu. Ba, wręcz każdy z pojedynczych wyznawców, bez względu na to, do jakiej sekty należy i jak ten islam praktykuje, czy też nie, uważa siebie za ortodoksyjnego wyznawcę tej wiary. Oburza się, gdy ktoś sugeruje, że może nie jest „prawdziwym mahometaninem”. Każdy, kto uważa się za muzułmanina, nim jest bez względu na opinie in