Tag

Tag: czyściec

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem czyściec.

fot. pixabay

Kościół

S. Maria Serafina: Wywiad z duszą mojego ojca

W 1870 roku Belgia sprzymierzyła się z Francją w wojnie przeciw Niemcom. We wrześniu tego roku siostra Maria Serafina, redemptorystka z klasztoru Malines w Belgii nagle odczula wielki smutek. Wkrótce potem otrzymała wiadomość, że ojciec poległ na froncie. Od tego dnia pobożna zakonnica wielokrotnie słyszała pełne udręki jęki i wołania: ?Moja kochana córeczko, zlituj się nade mną!".

abp Fulton Sheen, youtube.com

Wiadomości

Abp Sheen: Oczyszczający ogień czyśćca - szansa od Boga

''Dzięki swojemy niezrównanemu talentowi oratorskiemu i pisarskiemu, arcybiskup Sheen jest znakomitym przewodnikiem dla tych, którzy wciągani w topiel grzechu, do ostatniego tchnienia nie są pozbawieni szansy doznania ,,szczęśliwej przemiany'' i uleczenia przez Boskiego Farmaceutę. Hierarcha wyjaśnia podstawowe i najbardziej kontestowane przez współczesny świat prawdy chrześijństwa, operując przykładami i prostymi porównaniami(..)'' - fragment recenzji, prof. Jacek Bartyzel - historyk, teatrolog, publicysta.

Objawienie z La Salette - wizja czyśca

Kościół

Objawienie z La Salette - wizja czyśca

Dusze czyściwe Nieustannie potrzebują naszej modlitwy, podejmowania ofiar, pamięci o nich w eucharystycznej ofierze. Bóg daje to czasem poznać wybranym przez Siebie osobom, aby uwrażliwić nasze serca, skłonić je do przemiany oraz do podjęcia różnych form pomocy naszym braciom.

Jeszcze przez kilka dni możesz ofiarować odpust za zmarłych!

Kościół

Jeszcze przez kilka dni możesz ofiarować odpust za zmarłych!

W dniach od 1 do 8 listopada za pobożne (czyli modlitewne) nawiedzenie cmentarza z równoczesną modlitwą za zmarłych – możemy codziennie uzyskać odpust zupełny, który można ofiarować wyłącznie za zmarłych (za nawiedzenie cmentarza w inne dni – odpust cząstkowy, również wyłącznie za zmarłych).

Musimy opróżnić czyściec!

Kościół

Musimy opróżnić czyściec!

O trwającej od wczesnych lat zakonnych miłości Ojca Pio do dusz w czyśćcu cierpiących świadczy fakt, że zaledwie trzy miesiące po otrzymaniu święceń kapłańskich – w listopadzie 1910 roku – prosi on listownie swojego kierownika duchowego o pozwolenie ofiarowania siebie jako ofiary za grzeszników i za dusze czyśćcowe. Pozwolenie otrzymuje.

Heroiczne zaofiarowanie się za dusze czyśćcowe

Kościół

Heroiczne zaofiarowanie się za dusze czyśćcowe

„Akt heroicznej miłości" polega na zrzeczeniu się na korzyść dusz czyśćcowych wszystkich wartości zadośćuczynnych naszych modlitw, ofiar, trudów i cierpień, a także wszystkich modlitw po śmierci za nas ofiarowanych. Może go złożyć każdy, takie akty są niekiedy publikowane w modlitewnikach posiadających zezwolenie władz kościelnych, ale lepiej nie składać ich bez dłuższego namysłu i rady spowiednika. Wzięcie na siebie takich ciężarów, może okazać się sprawą bardzo brzemienną w skutki i trzeba być na to świadomie przygotowanym.

Ks. Trojanowski: Po co dusze czyśćcowe powracają na ziemię?

Kościół

Ks. Trojanowski: Po co dusze czyśćcowe powracają na ziemię?

Od razu zaznaczmy, że pominiemy zupełnie tematykę kinowych horrorów i opowieści ludzi nadwrażliwych, którzy wpadają w paniczny strach z powodu trzasku rozsychających się mebli... Postaramy się zastanowić nad rodzajem wezwania, jakie kierują do nas nasi zmarli za pośrednictwem ludzi, którzy otrzymali dar obcowania z duszami czyśćcowymi. W historii Kościoła było ich wielu, wymieńmy jedynie najbardziej znanych: Katarzynę z Genui, św. Weronikę Giuliani, św. Teresę z Avila czy bł. s. Faustynę Kowalską. Także dzisiaj istnieją osoby, które tym szczególnym powołaniem ubogacają całą wspólnotę chrześcijańską.

O związku Dusz Czyścowych z żywymi - Błogosławiony bp Jakub de Voragine

Kościół

O związku Dusz Czyścowych z żywymi - Błogosławiony bp Jakub de Voragine

Magister Silo prosił usilnie jednego ze swych kolegów – nauczycieli, który leżał chory, aby po śmierci wrócił do niego i opowiedział, jak mu się tam będzie powodzić. Ten zaś po kilku dniach ukazał mu się w płaszczu z pergaminu, który cały zapisany był sofizmatami, a od wewnątrz podszyty ognistym płomieniem. Zapytany przez magistra, kim jest, odpowiedział: Jestem tym, który obiecał wrócić do ciebie! Gdy zaś następnie magister zapytał go, jak mu się wiedzie, odrzekł: Płaszcz ten bardzo mi ciąży i gniecie mnie, jak gdybym wieżę dźwigał na sobie. Muszę go nosić za to, że zbyt wiele chwały szukałem w sofizmatach. A znowu ten płomień ognisty, którym płaszcz jest podszyty, to są te miękkie i wyszukane futra, które nosiłem. Płomień ten parzy mnie i sprawia mi cierpienia. Magister był zdania, że kara ta nie jest zbyt ciężka, ale zmarły poprosił, aby wyciągnął rękę i przekonał się, jaka to jest ta niezbyt ciężka kara. Gdy zaś magister wyciągnął rękę, spadła na nią jedna kropla potu pokutnika, kt