Zełenski: Teraz USA muszą przekonać Rosję
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że w czasie dzisiejszych negocjacji w Arabii Saudyjskiej strona ukraińska zgodziła się na 30-dniowy rozejm.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że w czasie dzisiejszych negocjacji w Arabii Saudyjskiej strona ukraińska zgodziła się na 30-dniowy rozejm.
Wedle ustaleń agencji Bloomberg, która powołuje się na zachodnie służby, Władimir Putin wykluczył możliwość pójścia na kompromis w kwestii terytorium, misji pokojowej i statusu Ukrainy w ramach negocjacji pokojowych.
Według badań Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KIIS), przeprowadzonych w maju 2024 roku, większość Ukraińców uważa, że celem Rosji w trwającej wojnie jest zniszczenie narodu ukraińskiego lub dokonanie ludobójstwa. 34% respondentów wskazało na dążenie Rosji do zniszczenia narodu ukraińskiego, a 26% uważa, że celem jest ludobójstwo ludności.
Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko skomentowała ostatnie słowa szefa niemieckiego wywiadu Bruno Kahla, który ostrzegł przed możliwym testowaniem artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego przez Rosję, sugerując, że Moskwa może zaatakować jeden z krajów NATO. Tymoszenko wyraziła swoje oburzenie i żądanie natychmiastowego zakończenia wojny, która, jak stwierdziła, stała się narzędziem w większej geopolitycznej grze.
Jak donoszą media, Stany Zjednoczone i Ukraina prowadzą zaawansowane negocjacje w sprawie dostępu do ukraińskich surowców ziem rzadkich. Specjalny wysłannik Białego Domu ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff przekazał, że rozmowy są na ostatnim etapie, a umowa może zostać podpisana jeszcze w tym tygodniu.
Jak podają media, na Białorusi powołany został nowy premier. W poniedziałek, 10 marca 2025 roku, prezydent Aleksander Łukaszenka odwołał dotychczasowego szefa rządu, Romana Gołowczenkę, który pełnił tę funkcję przez blisko pięć lat. Na jego miejsce powołano Aleksandra Turczyna.
Instytut Studiów nad Wojną wskazuje na katastrofalne konsekwencje decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa, który odciął Ukrainę od danych amerykańskiego wywiadu. W ocenie ekspertów, przyczyniło się to do sukcesów Rosjan w obwodzie kurskim, gdzie Ukraińcy znaleźli się w odwrocie.
Jak donoszą brytyjskie media, ukraińskie wadze mają zaproponować częściowe zawieszenie broni w kontekście trwającej od ponad trzech lat rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
W sobotę rano około stu rosyjskich żołnierzy podjęło próbę przedostania się na tyły ukraińskich pozycji w rejonie miasta Sudża w obwodzie kurskim, wykorzystując do tego nieczynny gazociąg. Operacja zakończyła się niepowodzeniem, a większość uczestników poniosła śmierć.
W sobotę, 1 marca 2025 roku, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się w Londynie z premierem Wielkiej Brytanii, Keirem Starmerem. Podczas tego spotkania podpisano umowę, na mocy której Wielka Brytania udzieli Ukrainie pożyczki w wysokości 2,26 miliarda funtów (około 2,74 miliarda euro). Środki te zostaną przeznaczone na wsparcie ukraińskich zdolności obronnych.
Jak donoszą media, prezydent Rosji, Władimir Putin, wyraził gotowość do zawarcia zawieszenia broni na Ukrainie, stawiając jednak kolejne warunki dotyczące przyszłego porozumienia pokojowego oraz składu ewentualnej misji pokojowej.
Wedle amerykańskiego tygodnika „Time”, decyzja administracji Donalda Trumpa o zawieszeniu przepływu danych wywiadu wojskowego do Ukrainy umożliwiła rosyjskim barbarzyńcom osiągnięcie sukcesów na froncie, co znacząco zmienia pozycję Ukrainy w negocjacjach pokojowych. Decyzje Białego Domu niosą też śmiertelne zagrożenie dla ludności cywilnej na Ukrainie.
Jak obliczyli eksperci amerykańskiego The Atlantic, gdyby utrzymać obecne tempo rosyjskich postępów na ukraińskim froncie, Władimir Putin doczekałby zajęcia całej Ukrainy tylko i wyłącznie wówczas, gdyby udało mu się dożyć wieku co najmniej 190 lat.
Dzisiejszej nocy ukraińskie drony zaatakowały największą, jeśli chodzi o ilość produkowanego paliwa, rosyjską rafinerię, znajdującą się w oddalonej w linii prostej o ok 100 km od Sankt Petersburga miejscowości Kiriszy.
Żyjący na emigracji w Londynie i skazany przez putinowski reżim na 11 lat łagru rosyjski oligarcha Michaił Chodorkowski jest przekonany, że rosyjskie plany ekspansji nie wyczerpują się na Ukrainie.