Ukraińcy odpierają ataki Rosjan. Zniszczono 6 czołgów, zginęło 250 żołnierzy wroga
Kolejne udane starcia Ukraińców z agresorem na wschodzie kraju. Dowództwo wojsk ukraińskich przekazało, że wczoraj udało się odeprzeć aż pięć ataków.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Kolejne udane starcia Ukraińców z agresorem na wschodzie kraju. Dowództwo wojsk ukraińskich przekazało, że wczoraj udało się odeprzeć aż pięć ataków.
„W ostatnich dniach nastąpiło kilka wydarzeń, zdających się wskazywać na wzrastające zainteresowanie Rosjan poważniejszą konfrontacją z Polską. Znając historyczne uwarunkowania, łatwiej nam odczytywać z wyprzedzeniem, co tam knują na Kremlu” – wskazuje w swoim wpisie na Facebooku prof. Grzegorz Górski.
Za pośrednictwem Twittera dziennikarze „Euromaidan Press” przekazali niepotwierdzone jeszcze informacje o użyciu przez Rosjan amunicji chemicznej w pobliżu miasta Izium. Do wpisu dołączono zdjęcia żółtego dymu unoszącego się nad wsią Kamianka.
Agencja Unian cytuje komunikat Sił Zbrojnych Ukrainy, w którym poinformowano o zestrzeleniu wartego 16 mln dolarów rosyjskiego śmigłowca Ka-52. Ukraińscy wojskowi dokonali tego za pomocą polskich rakiet „Piorun”.
W mediach społecznościowych pojawił się film, na którym zarejestrowano mężczyzn oblewających czerwoną farbą wejście do polskiej ambasady w Moskwie. To odwet za poniedziałkowy incydent z udziałem ambasadora Rosji w Warszawie.
Kreml przewidywał, że zajmie Kijów w ciągu 2-3 dni. Wojna na Ukrainie trwa już jednak 77 dni, a działania swojej armii Moskwa musiała ograniczyć do wschodnich obwodów Ukrainy. Rosjanie mają coraz większy problem, co w ocenie wywiadu Ukrainy pogłębia podziały na Kremlu.
Kolejny rosyjski czołg padł łupem ukraińskich „oddziałów traktorzystów”. W mediach społecznościowych pojawił się film, na którym widzimy czołg holowany przez traktor.
Instytut Studiów Wojennych donosi o kolejnym sukcesie sił Ukrainy. W obwodzie charkowskim Ukraińcom udało się odeprzeć najeźdźcę w kierunku granicy i wyzwolić kolejne miejscowości spod okupacji.
Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew kontynuuje swoją prowokację. Na antenie rosyjskiej telewizji dyplomata oskarżył o incydent z 9 maja polskie służby.
Ambasador Polski w Moskwie Krzysztof Krajewski został dziś wezwany do rosyjskiego MSZ. Po spotkaniu przekazał, że powodem był incydent, do którego doszło w poniedziałek w Warszawie. Wówczas to ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew został oblany czerwoną farbą, kiedy chciał złożyć wieniec na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich.
Z zakładów metalurgicznych Azowstal w obleganym od długiego czasu przez Rosjan Mariupolu zostali ewakuowani już wszyscy ukrywający się na jego terenie cywile.
Jak podała ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa, od czasu rozpoczęcia okupacji Krymu w 2014 roku przez Rosję, moskiewskie służby bezpieki uwięziły tam już co najmniej 13 krymskich dziennikarzy.
Jak podaje portal Nexta, mieszkańcy stolicy Ukrainy Kijowa, głosowali w internecie w sprawie zmiany nazwy jednej ze stacji metra, która dotychczas nosiła nazwę „Mińsk”. Ta nazwa z uwagi na zaangażowanie białoruskiego satrapy w wojnę Rosji przeciwko Ukrainie jest obecnie kojarzona bardzo pejoratywnie.
Rosyjskie okupacyjne władze obwodu chersońskiego zamierzają podjąć działania na rzecz włączenia tych terenów do Federacji Rosyjskiej.
Ambasador Polski w Moskwie Krzysztof Krajewski został wezwany na rozmowę do rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych.