Wiara
Nic z tego, jestem dość pryncypialnym obrońcą tolerancji, tolerancji religijnej - i do wszystkich poglądów staram się odnosić dostatecznie obiektywnie, dlatego opowiem wam o przekonaniach, których sam nie podzielam, jednakże nie potępiając ich, ani nie deprecjonując. Prawdopodobnie rozczaruję również i tych, którzy chcą usłyszeć, że chrześcijaństwo gotowe jest na jakiś synkretyzm, kompromis, syntezę z szeregiem wschodnich idei, które nie są z nim wspólne. Jednym słowem, chciałbym poruszyć sprawy, które stały się dzisiaj aktualne, palące, dyskutowane przez ludzi i niepokojące ich. Zacząć jednakże trzeba od głównego kontekstu naszego wystąpienia: od nieśmiertelności duszy.