Nudzisz się na Mszy Świętej? Obejrzyj ten film!
Nudzisz się na Mszy Świętej? Najwidoczniej źle ją rozumiesz! Obejrzyj film i dowiedz się, czym powinna być dla nas Msza Święta!
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Nudzisz się na Mszy Świętej? Najwidoczniej źle ją rozumiesz! Obejrzyj film i dowiedz się, czym powinna być dla nas Msza Święta!
Zaczął się Tydzień Misyjny... Misja - to powołanie wszystkich chrześcijan, także nas, żyjących w Polsce. Bo przecież nie chodzi tylko o to, by nawracać i ewangelizować dalekie ludy, które nie znają jeszcze Chrystusa. Chodzi także o to, by nawracać grzeszników, niewierzących, apostatów... Pole do tak rozumianej misji jest wszędzie. Polecamy dziś odmawianie modlitwy św. ojca Pio o nawrócenie grzeszników. Odmawiajmy ją z wielką, głęboką wiarą, a za sprawą naszego Pana Jezusa Chrystusa może dokonać się nawrócenie zatwardziałych serc i powrót na łono Kościoła - często po latach formalnej lub nieformalnej apostazji...
Zrób swojemu mężowi, swojej żonie najlepszy prezent - pomódl się za niego. Albo jeszcze lepiej - pomódlcie się osobje za siebie nawzajem. Efekt gwarantowany - gdy zrobicie to z wiarą, miłością, otwartością na miłosierdzie i przebaczenie - wasze małżeństwo po prostu będzie lepsze - dzięki Bożej łasce. A zatem - małżonkowie, do modlitwy!!!
Grzech ten jest tak obrzydliwy dla Mnie, który jestem najwyższą i wieczną czystością, że przez ten jeden grzech zniszczyłem pięć miast z wyroku mej boskiej sprawiedliwości (por. Mdr 10,6; Rdz 19,24-25; Iz 13,19; Rz 9,29), która nie mogła go ścierpieć. Tak wstrętny był Mi ten grzech. I nie tylko Mnie, lecz i samym diabłom (których ci nieszczęśni obrali sobie za swych panów). Nie aby czuli odrazę do złego: nie lubią oni dobra, lecz z powodu swej natury, która była naturą anielską, odpycha ich widok tego potwornego grzechu, popełnianego obecnie. Wprawdzie rzucają oni zatrutą strzałę pożądliwości, lecz, gdy dochodzi do samego grzechu, uciekają z powodu, który ci podałem
Dziś Kościół obchodzi Światowy Dzień Misyjny. Papież zaapelował w orędziu do młodych ludzi, by nieśli Ewangelię całemu światu. Hasło dzisiejszej niedzieli misyjnej to „Pełni ducha i posłani”.
29 Niedziela zwykła, rok B (Iz 53,10n; Hbr 4,14—16; Mk 10,35—45)
Trwają nienaruszone mimo upływu lat, przecząc naturalnemu porządkowi. Szokują, są przedmiotem czci. I pozostają tajemnicą. Myśl o "wszystkich świętych" podąża przede wszystkim ku duszom zbawionych w niebie. Ale świętość dotyczy również ich ciał. Zdarza się, że ciała te zostają zachowane od rozkładu. Mimo że nie były konserwowane, a warunki pochówku jak najbardziej rozkładowi sprzyjały.
Módlmy za naszą Ojczyznę, by była wierna Bogu i ludziom oraz za Żołnierzy Wyklętych, którzy są dla nas wzorem w walce ze złem!
ZBIÓRKA NA DOKOŃCZENIE FILMU O MARYI Dzięki współpracy z wieloma zakonami i sanktuariami ( Ojcowie Franciszkanie Konwentualni z Miedniewic i Niepokalanowa, Ojcowie Dominikanie z Gidl, Ojcowie Paulini z Częstochowy, Ojcowie Pijarzy z Warszawy- Siekierek, Księża Salezjanie z Czerwińska nad Wisłą, Siostry Loretanki z Loretto koło Wyszkowa) oraz Fundacją Królowej Różańca kończymy pracę nad filmem o Maryi! Jesteśmy już blisko końca.
Śmierć człowieka otacza obłok tajemnicy. Odczuwa ją umierający, a najbliżsi zmarłego zadają sobie pytania: "Co się stało z tym, którego kochaliśmy? Co ze mną będzie po śmierci?".
Kiedy ktoś nieznajomy zajmuje się szerzeniem zgorszenia, to jeszcze człowiek może to przyjąć jak złą pogodę: chciałby, żeby było inaczej, ale nie ma na to wpływu i musi się pogodzić z tym, że jest tak, jak mu się nie podoba. Jak się jednak zachować, kiedy tym gorszycielem jest ktoś bliski?
„Wszystko pięknie, ale jednak już samo słowo „śmierć” brzmi dość niepokojąco… Czy ci, którzy mają nadzieję na zbawienie, nie boją się śmierci? Czy są zupełnie niewzruszeni? Chyba nie całkiem. Co więcej, obawa przed umieraniem wiąże się z wieloma czynnikami – bo odchodząc z tego świata zostawiamy swoich bliskich, nie wiemy, co z nimi będzie. Stajemy też na progu nieznanego – nie możemy sobie nawet wyobrazić, na jaką ścieżkę wstępujemy. A co, jeśli to ci inni mają rację i tam nic nie ma?…” - czytamy na stronie o. Leona Knabita OSB na Facebooku.