Wiadomości
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Według niektórych opinii PiS wcale nie zamierza wysłuchać tego co ma do powiedzenia Tusk, a jedynie chce politycznie "coś" ugrać. Czy faktycznie? Ewa Kozanecka, klub parlamentarny PiS: Donald Tusk jest takim samym obywatelem, jak każdy inny Polak i rzeczą bezsporną jest, że nie stoi ponad prawem. Dlatego też został wezwany do prokuratury i nie po to, by politycznie cokolwiek ugrywać tylko po to, by złożyć wyjaśnienia w sprawie śledztwa dotyczącego współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjskimi służbami FSB. Procedura przesłuchania jest tożsama jak z innymi obywatelami. Przesłuchanie miało charakter standardowy i nikogo nie powinien dziwić ten fakt. Za czasów PO wymiar sprawiedliwości działał w sposób dosyć szczególny. Dzisiaj powoli wraca do normalności.