Uwaga
1. Jeszcze w lipcu minister finansów Andrzej Domański, w mediach po wielokroć zapewniał, że w budżecie wszystko idzie zgodnie z planem, gospodarka rośnie, bezrobocie spada, więc wpływy budżetowe są bardzo mocne. Co więc takiego stało się w sierpniu, wrześniu i październiku tego roku, że pod koniec tego ostatniego miesiąca, ten sam minister musiał się przyznać, że do zaplanowanych dochodów budżetowych, zabraknie mu aż 56 mld zł, czyli ponad 8% planowanych dochodów budżetowych. Z taką propozycją nowelizacji ustawy budżetowej, aby wspomniane brakujące 56 mld zł dochodów budżetowych, zamienić na zwiększenie deficytu budżetowego o tą samą kwotę do 240 mld zł, pojawił się wczoraj w Sejmie minister finansów Andrzej Domański. Co więcej okazało się, że rządząca koalicja chce przeforsować tę zmianę zaledwie w 3 dni i już w piątek ostatecznie przegłosować nowelizację budżetu na 2024 rok, bez mrugnięcia okiem, zgodzić się na astronomiczny deficyt rzędu 240 mld zł.