Terlecki: Gdyby nie Gowin, bylibyśmy po wyborach
Wicemarszałek Sejmu z ramienia PiS Ryszard Terlecki odniósł się do wyników wyborów i wskazał m.in. na popełnione błędy kampanii wyborczej.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Wicemarszałek Sejmu z ramienia PiS Ryszard Terlecki odniósł się do wyników wyborów i wskazał m.in. na popełnione błędy kampanii wyborczej.
Według wyników sondażu exit poll, pierwszą turę wyborów prezydenckich wygrał Andrzej Duda, zdobywając 41.08 proc. głosów. W drugiej turze zawalczy on z kandydatem KO, Rafałem Trzaskowskim. Po wieczorze wyborczym ubiegający się o reelekcję prezydent natychmiast wyruszył w kampanijną trasę i spotkał się już z mieszkańcami Strzelec koło Kutna w woj. łódzkim.
Dość niespodziewanym gościem na wieczorze wyborczym Szymona Hołowni był Roman Giertych. To niezwykle krytyczny dla obecnego obozu władzy prawnik, reprezentujący często w sądzie ważnych polityków Platformy Obywatelskiej. Giertych przyznał, że oddał swój głos na Szymona Hołownię.
Po pierwszej turze wyborów Konfederacja jest zadowolona z wyniku i określa swoje ugrupowanie jako trzecią siłę polityczną. Którego z kandydatów poprze Konfederacja w II turze wyborów?
„Jedno, co Polsce przykrego może się zdarzyć, to Rafał Trzaskowski prezydentem” – stwierdził kandydat na prezydenta Marek Jakubiak, po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów. Oceniając swój start w wyborach przekonywał, że „kropla drąży skałę”.
- „Moim zdanie tak niski wynik Biedronia oznacza tylko jedno. To koniec jego kariery politycznej. Nie wierzę, że uda mu się kolejny raz znaleźć w Parlamencie Europejskim” – tak Łukasz Warzecha komentuje wynik w wyborach prezydenckich Roberta Biedronia.
- „To marzenia sprawiły, że dzisiaj tutaj jesteśmy. To nasze nadzieje sprawiły, że w wyborach Lewica wystawiła kandydata. To nasza nadzieja sprawiła, że Polska uwierzyła, że nie jest skazana na prawicę”– mówił Robert Biedroń po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów.
Szymon Hołownia zajął trzecie miejsce w wyborach prezydenckich z wynikiem w okolicach 13.3 proc., co się przekłada na około 2.5 mln wyborców.
Kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak, według sondażu exit poll, zdobył w wyborach prezydenckich 7,4 proc. głosów, zajmując czwarte miejsce. Chodź nie zawalczy o urząd prezydenta w II turze, zdaje się być zadowolony z wyniku, jaki osiągnął:
Nowy kandydat KO Rafał Trzaskowski miał jak burza iść po zwycięstwo, jednak w wyborach udało mu się zdobyć poparcie podobne do tego, jakie na początku swojej kampanii miała Małgorzata Kidawa-Błońska. Jak pokazują wyniki sondażu exit poll, pierwszą turę wyborów wygrał Andrzej Duda, zdobywając 41,8 proc. Kandydat KO zajął drugie miejsce, z wynikiem 30,4 proc. „Z takimi wynikami można iść się bić o Polskę!” – stwierdził Trzaskowski po ogłoszeniu wyników sondażowych, próbując robić dobrą minę do złej gry.
Wiemy już, że Andrzej Duda jest zdecydowanym zwycięzcą I tury wyborów prezydenckich. Dobry wynik osiągnął też Rafał Trzaskowski, który przechodzi do drugiej tury. Spore poparcie uzyskał zgodnie z przewidywaniami Szymon Hołownia. Władysław Kosiniak-Kamysz wydaje się za to być największym przegranym wyborów. Jego wynik jest po prostu fatalny.
Prezydent Andrzej Duda według wstępnych badań sondażowych wygrał pierwszą turę wyborów z wynikiem na poziomie 42 proc. poparcia i zmierzy się w drugiej turze z Rafałem Trzaskowskim, który uzyskał poparcie w okolicach 31 proc.
- „Dziś skandujemy to imię, które ma zwyciężyć dla Polski. O to chodzi, bo tu nie chodzi o sprawy personalne. Tu chodzi o odpowiedź na pytanie: czyja będzie Polska? Czyja? Czy Polska będzie oligarchii czy Polska będzie narodu Polskiego? Czy Polska będzie Polaków?” – mówił marszałek senior Antoni Macierewicz w czasie zorganizowanej przez Kluby Gazety Polskiej manifestacji poparcia dla Andrzeja Dudy.
Jak można się dowiedzieć z artykułu opublikowanego na stronie ''Pressmania'', nic w naturze nie ginie - „Aldona Machnowska-Góra, prawa ręka Rafała Trzaskowskiego, to córka Konstantego Machnowskiego, komendanta komisariatu na Jezuickiej w Warszawie, na którym śmiertelnie pobito Grzegorza Przemyka”. Fakt ten ujawnili „w piątkowym wydaniu »Gazety Polskiej Codziennie« Piotr Lisiewicz i Magdalena Nowak”.
Dziś ostatni dzień kampanii prezydenckiej. Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda, po wielu spotkaniach z Polakami, był wieczorem gościem TVP. W rozmowie prezydent podkreślał, że jest zdeterminowany, aby przez kolejne pięć lat kontynuować zmiany, dzięki którym Polakom żyje się lepiej.