Jako RPO, Bodnar protestował ws. założenia kajdanek zabójcy dziecka. Dziś nie protestuje
„Jestem od tego, żeby w trudnych sytuacjach upominać się o przestrzeganie podstawowych praw proceduralnych” – mówił w 2019 roku prof. Adam Bodnar przekonując, że „kajdanki i nocne przesłuchania” wobec mordercy 10-letniej dziewczynki „nie były potrzebne”. Dziś najwyraźniej stoi na stanowisku, że takie metody wobec ks. Olszewskiego są potrzebne, bo już nie protestuje.