Kolejny blamaż Tuska. "Podjąłem decyzję..."
Premier rządu Koalicji 13 grudnia Donald Tusk poinformował o tym, że podjął decyzję o uchyleniu złożonej wcześniej przez siebie kontrasygnaty w sprawie dotyczącej Sądu Najwyższego.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Premier rządu Koalicji 13 grudnia Donald Tusk poinformował o tym, że podjął decyzję o uchyleniu złożonej wcześniej przez siebie kontrasygnaty w sprawie dotyczącej Sądu Najwyższego.
Kinga Rusin w ostatnich latach aktywnie komentowała polskie życie polityczne w mediach społecznościowych, wytrwale atakując rząd Zjednoczonej Prawicy i wspierając obóz Donalda Tuska. Uczestniczyła też w marszach Platformy Obywatelskiej. Teraz jednak celebrytka wyraża swoje głębokie rozczarowanie rządzącą koalicją.
Media donoszą, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski „został wprowadzony w błąd przez Ukraińców albo zadziałał głuchy telefon” w sprawie mającego powstać w Polsce Legionu Ukraińskiego.
„Rządzący dokonali rewolucji antykopernikańskiej, a ich pomysł może doprowadzić do obniżenia szans w konkurencji z rówieśnikami z reszty świata” – podkreśla były premier Mateusz Morawiecki, podsumowując zmiany realizowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
„Rozmawiałem na ten temat z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem w ubiegły wtorek i dowiedziałem się, że termin przedstawienia ostatecznych decyzji, które będą rekomendacjami dotyczącymi Funduszu, to jest przyszły tydzień” – oświadczył wicepremier Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy.
W oczekiwaniu na wejście w życie ograniczającej możliwości korzystania z gotówki dyrektywy UE, do jej używania zniechęcają same banki. W Polsce w mgnieniu oka znikają bankomaty, a klienci mogą wypłacać z nich coraz mniej pieniędzy.
W bardzo stanowczych słowach minister Andrzej Dera z Kancelarii Prezydenta ocenił zapowiedzi rządu dot. sądownictwa. „To zamach na trzecią władzę” – powiedział wskazując, iż zapowiadane procedury są „rodem ze stalinizmu”.
„Sam jestem ciekawy, skąd wzięła się taka dziwna wrzutka” – stwierdził sędzia Igor Tuleya, komentując zapowiedzi rządzących dot. wprowadzenia instytucji „czynnego żalu” dla sędziów.
Poseł PiS Paweł Jabłoński zwraca uwagę na pismo ministra sprawiedliwości Adama Bodnara do Komisji Weneckiej, w którym to jeszcze w lipcu przyznał, że automatyczna degradacja sędziów może naruszać Konstytucję.
„Walczą o to, żeby zapewnić sobie znów posiadanie własnej ‘stajni’ sędziów” – stwierdziła prof. Genowefa Grabowska, komentując szokujące plany rządzących dot. sądownictwa.
Środowiska prawnicze w Polsce zdecydowanie zareagowały na zapowiedzi premiera Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości Adama Bodnara dotyczące "naprawy" wymiaru sprawiedliwości. Inicjatywa "Prawnicy dla Polski" zapowiedziała organizację manifestację pod hasłem "Stop Anarchii!", która odbędzie się 10 września o godz. 16:00 przed siedzibą Krajowej Rady Sądownictwa w Warszawie. Plany cofnięcia awansów sędziów mianowanych po 2018 roku oraz wprowadzenie instytucji "czynnego żalu" wywołały falę sprzeciwu, porównując te działania do praktyk stalinowskich.
1. Platforma pochwaliła się właśnie, że rozpoczęła się rozpoczęła się wypłata 14. emerytur, ale już tym, że są one o ok. 900 zł niższe, niż te wypłacone we wrześniu roku 2023, zapomniała napisać. Rzeczywiście jej wysokość wyniesie tylko 1780 zł brutto, czyli dokładnie tyle, ile wynosi od marca tego roku, minimalne świadczenie emerytalne i będzie jak już wspomniałem o ok. 0,9 tys zł niższa od tej wypłaconej emerytom w roku ubiegłym. Przypomnijmy, że w 2023 roku była ona wypłacona także we wrześniu w wysokości 2650 zł brutto i to w sytuacji kiedy wysokość minimalnego świadczenia emerytalnego, wtedy wynosiła 1588 zł brutto, a więc była o niego aż o 1,1 tys zł wyższa. Rząd Prawa i Sprawiedliwości bowiem przez 8 lat konsekwentnie realizował zasadę dzielenia się owocami wzrostu gospodarczego z osobami pobierającymi świadczenia emerytalne i rentowe. To właśnie dlatego zostało wprowadzona 13. emerytura, najpierw jako świadczenie jednoroczne, a później ustawowo zamienione na coroczne, a następn
„To jest ubrane w pozory prawa przestępstwo. I to zorganizowane przestępstwo, którym publicznie chwali się Tusk i jego ekipa. Skorzystanie z dobrych wzorców stalinowskich” – powiedział europoseł Patryk Jaki, komentując wczorajsze zapowiedzi premiera i ministra sprawiedliwości.
„Napięcia w rządzie w związku ze spotem były ogromne” – przekonują media donosząc, że premier Donald Tusk zabronił resortowi rodziny, pracy i polityki społecznej emisji spotu promującego program „Aktywny rodzin” z minister Agnieszką Dziemianowicz-Bąk w roli głównej.
„Używając alegorii - to było spotkanie wilków, które naradzały się jak zjeść owce bez udziału tych owiec” – powiedziała o wczorajszych wydarzeniach w Kancelarii Premiera I prezes SN prof. Małgorzata Manowska