„Proszę przestać kłamać!”. Czarnek przerwał wywiad
Były minister edukacji i nauki prof. Przemysław Czarnek przerwał dziś wywiad, jakiego udzielał w mediach publicznych w likwidacji i opuścił w trakcie rozmowy radiowe studio.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Były minister edukacji i nauki prof. Przemysław Czarnek przerwał dziś wywiad, jakiego udzielał w mediach publicznych w likwidacji i opuścił w trakcie rozmowy radiowe studio.
W najnowszym wywiadzie dla Radia ZET, była premier Beata Szydło wyraziła poważne wątpliwości co do zdolności rządu Donalda Tuska do uzyskania wotum zaufania. Jej zdaniem, rosnące napięcia w koalicji rządzącej, szczególnie po przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich, mogą uniemożliwić utrzymanie obecnej większości sejmowej. Szydło podkreśliła, że nawet jeśli rząd przetrwa, będzie to jedynie wynik chęci koalicjantów do zachowania swoich stanowisk, a nie realnej zdolności do rządzenia.
Najnowszy sondaż przeprowadzony przez pracownię Opinia24 dla Radia Zet wskazuje na utrzymującą się przewagę Koalicji Obywatelskiej (KO) nad Prawem i Sprawiedliwością (PiS), przy jednoczesnym wzroście poparcia dla Konfederacji.
Rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, dr Michał Sopiński, zaapelował do osób posiadających informacje o nieprawidłowościach w Ministerstwie Sprawiedliwości, w tym dotyczących działań ministra Adama Bodnara oraz jego współpracowników, o zgłaszanie takich przypadków. Zapewnił anonimowość i wsparcie prawnicze dla sygnalistów.
Po porażce swojego obozu w wyborach prezydenckich, premier Donald Tusk nie wykazuje żadnych oznak refleksji ani chęci pojednania. W swoim wystąpieniu zapowiada kontynuację ostrych podziałów i ideologicznej ofensywy, nie wykluczając otwartego konfliktu z prezydentem-elektem Karolem Nawrockim.
Po zaskakującym zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich, Jarosław Kaczyński, lider Prawa i Sprawiedliwości, zaproponował powołanie rządu technicznego. Według Kaczyńskiego, taki rząd, kierowany przez bezpartyjnego specjalistę, mógłby skutecznie zarządzać krajem w obliczu rosnącej polaryzacji politycznej i potencjalnych konfliktów między prezydentem a rządem Donalda Tuska.
Wybór Karola Nawrockiego na prezydenta może być początkiem najostrzejszej politycznej konfrontacji od lat – uważa prof. Sławomir Sowiński, politolog z UKSW. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” ostrzega, że prezydentura Nawrockiego raczej pogłębi podziały społeczne, niż je zasypie, a koalicja rządząca stanie przed dylematem: walczyć dalej czy zejść ze sceny.
Po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich, politycy Prawa i Sprawiedliwości domagają się dymisji rządu Donalda Tuska i przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych. Europoseł Patryk Jaki stwierdził, że "idzie prawicowa fala" i rząd powinien podać się do dymisji.
Roman Giertych nie szczędzi krytyki pod adresem sztabu Rafała Trzaskowskiego. Jak stwierdził w rozmowie i wpisach na platformie X, kampania prezydencka kandydata Koalicji Obywatelskiej była "kiepska" i współodpowiedzialna za porażkę w wyborach.
Zwycięstwo Karola Nawrockiego, który uzyskał 50,89 proc. głosów, zostało przez europosła Adama Bielana określone jako nie tylko sukces PiS, ale też swoiste „referendum nad rządem Donalda Tuska”. – Polacy wydali ocenę jego rządom. Premier powinien podać się do dymisji. Koniec, kropka – stwierdził.
Wiceszef Konfederacji Michał Wawer zapowiedział, że jego ugrupowanie poprze ewentualny wniosek o wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska, jeśli złoży go PiS. Partia deklaruje gotowość do rozmów koalicyjnych dopiero po przedterminowych lub planowych wyborach, stawiając jednocześnie twarde warunki uczestnictwa we władzy.
Wedle doniesień dziennikarzy, jedną z pierwszych zmian w rządzie po przegranych przez Koalicję Obywatelską wyborach prezydenckich ma być dymisja ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Jego miejsce miałby zająć poseł Roman Giertych.
Jeszcze przed wyborami prezydenckimi wśród części opinii publicznej pojawiły się obawy o możliwe powtórzenie w Polsce scenariusza rumuńskiego, w ramach którego unieważniono wybór konserwatywnego polityka na prezydenta. Do sprawy odniósł się Dawid Wildstein, który wskazał na powód, przez który w Polsce taki scenariusz jest niemożliwy.
Do tej pory premier Donald Tusk nie odniósł się do rezultatu wyborów prezydenckich, w których zwyciężył popierany przez PiS, obywatelski kandydat Karol Nawrocki. Na godz. 20 zaplanowano jednak specjalne wystąpienie telewizyjne szefa rządu.
Były premier RP Mateusz Morawiecki zakpił z obecnego szefa rządu Donalda Tuska, którego zastępca partyjny Rafał Trzaskowski po raz drugi z rzędu przegrał wczoraj wybory prezydenckie, tym razem z Karolem Nawrockim.