Marian Zawada OCD: Wizja Boga, nieba i piekła u mistyków
Marian Zawada OCD: Wizja Boga, nieba i piekła u mistyków
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Marian Zawada OCD: Wizja Boga, nieba i piekła u mistyków
Rzecznik Episkopatu: Wigilia Paschalna najważniejszą liturgią w roku; odpowiada na nasze pytania
„Najważniejszą prawdą naszej wiary jest cielesne Zmartwychwstanie Jezusa” – powiedział Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, w życzeniach wielkanocnych.
Niekiedy spotkać się można z radykalnym stwierdzeniem: Nie wierzę w piekło! Opinia ta nie musi być wcale heretycka. Co więcej, może nam pomóc w naszych usiłowaniach zrozumienia nauki o piekle.
Bp Adam Bałabuch: Tradycje wielkanocne są ważne ale nie powinny być przeżywane zamiast Eucharystii
Opis ukrzyżowania i śmierci Jezusa to bez wątpienia jeden z najważniejszych fragmentów Ewangelii. Ewangeliści ukazują w nim bowiem samo serce chrześcijańskiej wiary, jakim jest zbawcza, odkupieńcza śmierć krzyżowa Jezusa Chrystusa. Golgota - miejsce ukrzyżowania w bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie Opisując śmierć Jezusa, ewangeliści czynią to w sposób głęboko przemyślany i przemodlony. Wręcz zdumiewający jest fakt, że przekazują nam tak mało szczegółów dotyczących potwornych cierpień, jakich musiał doznawać ukrzyżowany, z wolna umierający Jezus. W porównaniu z tym, co znamy z książek i filmów dotyczących Całunu Turyńskiego, a także ze słynnego filmu „Pasja”, ewangeliczne opisy ukrzyżowania i śmierci Jezusa są bardzo ubogie w detale. Ewangeliści wyraźnie nie chcieli epatować w swych opisach porażającymi obrazami przebijanego ciała, krwi, krzyku, rzężenia, powolnego duszenia się, miotania się, tracenia i odzyskiwania przytomności, zlatywania się owadów i ptactwa, a wreszcie odrażają
Instytut Nauk Biblijnych UKSW organizuje Międzynarodową Konferencję Naukową z okazji 25-lecia ogłoszenia dokumentu Papieskiej Komisji Biblijnej "Interpretacja Biblii w Kościele", na którą to konferencję zaproszono naukowców z ośrodków badawczych w Polsce oraz za granicą. Podczas trzech sesji naukowych prelegenci nawiążą do status quo samego dokumentu PKB, pochylą się nad metodami i podejściami interpretacyjnymi oraz wskażą na wyzwania egzegezy tekstów natchnionych Pisma Świętego. Konferencja odbędzie się 18 kwietnia 2018 na kampusie UKSW przy ul. Dewajtis 5, w auli Jana Pawła II, a jej program zawarty jest na plakacie.
WIELKA SOBOTA-ZSTĄPIENIE DO OTCHŁANI I PIEKŁA.
Dr Purdom przygotowała dokument – również w wersji DVD – w którym dzieli się współczesnymi odkryciami w dziedzinie genetyki. Okazuje się, że badania potwierdzają to, o czym czytamy w Piśmie Świętym, że wszyscy ludzie wywodzą się od pierwszej pary stworzonej przez samego Boga. „Jedna z największych debat w chrześcijaństwie dotyczy pierwszej dwójki, ludzi, tego czy biblijni Adam i Ewa byli rzeczywistymi ludźmi, czy też są jedynie wytworem mitów i opowieści. Ci, którzy twierdzą, że wyewoluowaliśmy w ciągu milionów lat, wierzą, że dla Adama i Ewy nie ma miejsca w historii ludzkości. Argumentują, że genetyka udowadnia, iż nie możemy wywodzić się od zaledwie dwóch ludzi. Wielu chrześcijan przyjęło to stanowisko i sądzi, że istnienie historyczne Adama i Ewy nie ma znaczenia dla chrześcijaństwa” – pisze dr Purdom.
Święty Dyzmas (w prawosławiu Rach) to jeden z dwóch łotrów, powieszonych na krzyżu obok Jezusa. Informację o nim przekazuje św. Łukasz w swojej Ewangelii. Kiedy drugi z ukrzyżowanych z Jezusem łotrów urągał Mu, Dyzmas skarcił go mówiąc, że oni umierają słusznie, za swe zbrodnie, ale Jezus nic złego nie uczynił. Zwrócił się do Jezusa, prosząc, żeby wspomniał na niego, kiedy już przyjdzie do swego królestwa. A Jezus obiecał Dobremu Łotrowi - bo tak go od tego czasu nazywamy - że jeszcze dziś będzie z Nim w raju. Był to pierwszy swoisty akt kanonizacji, którego jeszcze na Krzyżu dokonał Chrystus. O Dobrym Łotrze pisało wielu Ojców Kościoła i świętych. Jego imię - Dyzmas - pochodzi z pism apokryficznych. Kościół wschodni czci go nawet jako męczennika. W Bolonii, w kościele św. Witalisa i w bazylice św. Stefana, oddawano cześć częściom krzyża, na którym Dobry Łotr miał ponieść śmierć. Pielgrzymi, udający się do Ziemi Świętej, chętnie nawiedzali miejscowość Latrum w pobliżu Emaus, która im p
Nowennę tę kazał Pan Jezus siostrze Faustynie zapisać w sierpniu 1937. roku, polecając odprawianie jej przed Świętem Miłosierdzia, począwszy od Wielkiego Piątku.
Czy aby nas odkupić, Chrystus musiał umrzeć na Krzyżu? Wiele razy spotkałem się ze stwierdzeniami ze strony księży, nawet z wyższymi tytułami naukowymi, że Bóg mógł wymyślić inny sposób zbawienia człowieka – Chrystus niekoniecznie musiał za nas umierać. Zwolennicy tego poglądu twierdzili, że niezbadane jest, dlaczego Bóg wybrał właśnie tę formę ofiarowania nam zbawienia, albo podawali jako jedyną przyczynę to, że w ten sposób chciał nam okazać swą nieskończoną miłość i jedność z nami – dlatego zbawił nas przez cierpienie Syna. Pewien ksiądz profesor posunął się kiedyś nawet do stwierdzenia, które miało być w jego opinii zabawne, że „Chrystus mógł nas zbawić na przykład przez śpiewanie ballad. Nie wiemy, dlaczego wybrał Krzyż”.
Salvador Dalí, zainspirowany „Płomieniem miłości” św. Jana od Krzyża, pokazuje nam ukrzyżowanie z wyższej perspektywy, to znaczy tak, jak Bóg je widział i kontemplował. Tylko patrząc z góry i oczami Boga, można odkryć jego prawdziwe znaczenie. Pędzel Dali i kolory hiszpańskiego mistyka, dały ten efekt, że powstał obraz, który odbija i ukazuje tę "wieczną chwilę" dzieła sztuki Krzyża Chrystusa.
Po co Jezus Chrystus umarł na Krzyżu? Czy śmierć ta miała dla ludzkości w ogóle sens? Dlaczego Bóg Ojciec chciał, by spełniła się ta ofiara? Wyjaśnia o. Jacek Salij OP. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu budzi często inne jeszcze problemy: Dlaczego Bóg Ojciec zażądał od swojego Syna tak krwawej ofiary? Niekiedy ludziom nasuwają się nawet myśli bluźniercze, że może było to żądanie okrutne. Czyżby Pan Bóg był aż tak małostkowy, że nie chciał dać się przebłagać zwykłym ludzkim prośbom, ale potrzebna Mu była krew własnego Syna?