Spięcie specjalnego sprawozdawcy ONZ i holenderskiej policji. Chodzi o określenie „to były tortury”
- Mam wystarczająco dużo doświadczenia w dziedzinie wojny, działań militarnych i brutalności policji, by powiedzieć, że były to tortury – tymi słowami odpowiada specjalny sprawozdawca ONZ ds. tortur Nils Melzer. Holenderska policja jest zdania, że reakcja sprawozdawcy była przesadzona i złożyła na niego skargę.