Uwaga
1. Od momentu przegranej w wyborach prezydenckich kandydata Tuska, Rafała Trzaskowskiego, premier polskiego rządu jest coraz mocniej krytykowany, a nawet atakowany w niemieckich mediach. Niemcy szybko zapomnieli zasługi Tuska, który tuż po objęciu władzy w Polsce, na pierwszym posiedzeniu Rady Europejskiej, zgodził się na wszystkie te decyzje na których im bardzo zależało, takie jak: przyjęcie paktu migracyjnego, na kolejne podatki europejskie jak CBAM, czyli graniczny podatek od śladu węglowego i udział unijnego budżetu w dochodach z ETS-1, czy kolejne posunięcia w realizacji unijnej polityki klimatycznej. Wcześniej wszystkie te decyzje na kolejnych posiedzeniach Rady, blokował premier Mateusz Morawiecki, więc politycy niemieccy zarówno ci w Brukseli jak i Berlinie ze wszystkich sił wspierali Tuska i jego formację w kampanii wyborczej, a ten po przejęciu steru rządów w Polsce, szybko zaczął „spłacać” zaciągnięte wcześniej zobowiązania.