Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. screenshot - YouTube (Dominikanie.pl)

Wiara

O. Jacek Salij OP: Dla Jezusa człowiek znaczy więcej niż owca dla pasterza

O. Jacek Salij OP – komentarz do Ewangelii na IV Niedzielę Wielkanocną Już w Starym Testamencie mamy wspaniały obraz kochającego pasterza. „Podobnie, jak pasterz pasie swą trzodę — czytamy w Księdze Izajasza (40,11) — gromadzi ją swoim ramieniem. Jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie”. A Psalmista wyśpiewuje swą wdzięczność, że tak namacalnie może doświadczać pasterskiej opieki Boga: „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, orzeźwia moją duszę” (Ps 23). Dokładnie w tę symbolikę wchodzi Pan Jezus w swojej przypowieści o pasterzu, który zostawia dziewięćdziesiąt dziewięć owiec, ażeby szukać tej jednej owieczki, która się zgubiła.

Fot. Lynn ~ Off and On via Flickr, CC BY-ND 2.0

Świadectwo

Świadectwo: ,,Życie homoseksualisty pozostawiłem za sobą...''

Kiedyś byłem gejem. Dzisiaj już nie jestem homoseksualistą, właściwie to dłużej jestem heteroseksualistą niż homoseksualistą. Mam 65 lat, a jako homoseksualista żyłem od 15. do 28. roku życia. Kiedy miałem 13 lat, odkryłem, że nie zakochuję się w dziewczynach, jak moi koledzy, ale w chłopakach. Nie tylko zakochiwałem się w swoich przyjaciołach, ale zacząłem odczuwać do nich pociąg seksualny.

Kard. Stefan Wyszyński: Pracować dla Boga i dla Polski

Wiara

Kard. Stefan Wyszyński: Pracować dla Boga i dla Polski

W dobrze zorganizowanej pracy musi być zawsze miejsce na jej pełne zrozumienie. Rozum ludzki, wola człowieka muszą coś z pracy wynosić. Otrzymany rozkaz musi być poddany ocenie rozumu. On to bowiem wskazuje nam drogi do najlepszego wykonania pracy ludzkiej – pisał ks. Stefan Wyszyński w 1946 roku. Fragment jego książki „Duch pracy ludzkiej” przypomniano w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Prawo (do) pracy”

Pakiet dla rodziny Prymasa Wyszyńskiego [Nagranie]

Wiara

Pakiet dla rodziny Prymasa Wyszyńskiego [Nagranie]

- Rodzina to nie nuda dla tych, którzy się kochają miłością sprawiedliwą. Tak uważał kard. Stefan Wyszyński. Ci, którzy zdecydują się poznać jego nauczanie, szybko odkryją, jak bardzo Prymas kochał polskie rodziny, jak dobrze znał ich bolączki i jak często podkreślał, że szczęśliwa rodzina to wspólnota miłująca i sprawiedliwa.

Fot. Michael Kranewitter, Wikimedia Commons, CC-by-sa 4.0

Kościół

Święto św. Marka Ewangelisty. Co o nim wiemy?

Marek w księgach Nowego Testamentu występuje pod imieniem Jan. Dzieje Apostolskie (Dz 12, 12) wspominają go jako "Jana zwanego Markiem". Pochodził z Palestyny. Imienia jego ojca nie znamy. Zapewne w czasach publicznej działalności Pana Jezusa jego matka, Maria, była wdową; pochodziła z Cypru. Jest bardzo prawdopodobne, że była właścicielką Wieczernika, gdzie Chrystus spożył z Apostołami ostatnią wieczerzę. "Człowiek niosący dzban wody" (Mk 14, 13) - to prawdopodobnie Marek. Jest również bardzo możliwe, że matka Marka była właścicielką ogrodu Getsemani na Górze Oliwnej. Marek bowiem w swojej Ewangelii podaje ciekawy szczegół, o którym żaden z Ewangelistów nie wspomina: że w czasie modlitwy Pana Jezusa w Ogrójcu znalazł się w nim (zapewne w budce czy też w małym domku, jaki się tam znajdował) pewien młodzieniec. Kiedy usłyszał krzyki zgrai żydowskiej, obudził się i owinięty jedynie prześcieradłem, wybiegł na zewnątrz. Kiedy zobaczył, że Jezusa zabierają oprawcy, zaczął krzyczeć. Wtedy kt

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiara

Św. Jerzy. Orędownik w czasach zarazy

Jerzy pochodził z Liddy (Azja Mniejsza). Zachowały się o nim nikłe dane biograficzne, jednak są bardzo liczne i wczesne dowody kultu Świętego. Jego ojcem miał być Pers - Geroncjusz. Syn miał być uproszony przez rodziców w późnej ich starości długą modlitwą. Jerzy jako ochotnik wstąpił do legionów rzymskich. Doszedł do rangi wyższego oficera (trybuna?). Podczas prześladowań za czasów Dioklecjana jako chrześcijanin odmówił złożenia ofiary bóstwom rzymskim (305?). Rozdał wcześniej całą swą majętność ubogim. Poddano go okrutnym i długim męczarniom - według niektórych tekstów trwały one aż 7 lat. Przybijano go do krzyża, torturowano na katowskim kole. Umęczono go w Diospolis na terenie Palestyny.

fot. wikipedia.org/domena publiczna

Wiara

Wartość pokusy. Dlaczego diabeł kusił Jezusa?

Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień». Odrzekł mu Jezus: «Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu

Fot. screenshot - YouTube ( KATH.NET - Katholische Internetzeitung)

Kościół

Bp Eleganti: Kościołowi zabrakło wiary. Na pandemię zareagował zgodnie z logiką świata, nie Boga

„Jak myślicie, co powiedziałby nasz Pan o powszechnym sakramentalnym zamknięciu w Kościele, które pozbawiłoby wiernych – wśród nich wielu ludzi starszych i umierających – sakramentów na całym świecie? Coś takiego nigdy nie wydarzyło się w ciągu 2000 lat historii Kościoła, nawet w najcięższych czasach wojny, zarazy i prześladowania” – pisze na portalu „Life Site News” Marian Eleganti, biskup pomocniczy Chur w Szwajcarii.