Ks. prof. Skrzypczak: Dlaczego Maryja pokazała dzieciom piekło?
„Długi czas się zastanawiałem, jak wielkie ryzyko Matka Boża podjęła w Fatimie, że zdecydowała się na uchylenie rąbka tajemnicy dotyczącej piekła” – mówi ks. prof. Robert Skrzypczak.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
„Długi czas się zastanawiałem, jak wielkie ryzyko Matka Boża podjęła w Fatimie, że zdecydowała się na uchylenie rąbka tajemnicy dotyczącej piekła” – mówi ks. prof. Robert Skrzypczak.
Razem z czwórką moich starszych dzieci wybrałam się do kościoła – chciałam udać się do spowiedzi. Długa kolejka do konfesjonału liczyła co najmniej 100 osób, poczekać musiałam półtorej godziny. Choć początkowo moje pociechy były spokojne, po upływie pół godziny zaczęły zachowywać się nieznośnie. Próbowałam je uciszyć, jednak na niewiele się to zdało. Gdy przede mną było już zaledwie 10 osób, nie wytrzymałam, straciłam panowanie nad sobą.
Przywódcy Kościołów chrześcijańskich w Jerozolimie wydali oświadczenie, w którym przestrzegają przez zewnętrzną ingerencją, mogącą zagrozić przyszłości chrześcijaństwa w Ziemi Świętej. Szczególną uwagę zwrócili na chrześcijański syjonizm.
O tym, że nasze zaangażowanie na rzecz jedności musi być połączone z troską o pokój i sprawiedliwość na świecie mówił Leon XIV podczas przemówienia po modlitwie Anioł Pański.
- Najwyraźniej Bóg daje to doświadczenie jako najbardziej oczywisty sposób powiadomienia umierającej osoby o tym, że inny świat nie jest w końcu całkowicie obcym miejscem, że życie w innym świecie także charakteryzuje się miłością, którą człowiek żywi ku swoim bliskim. Św. biskup Teofan wzruszająco wyraża to w słowach skierowanych do umierającej siostry: "Spotkają tam ciebie tato i mama, bracia i siostry. Pokłoń się im i przekaż im nasze pozdrowienia - i poproś ich o modlitwę za nas. Okrążą cię twoje dzieci i powitają radośnie. Lepiej ci będzie tam niż tutaj" - pisze o. Serafin Rose w swojej książce pt. "Dusza po śmierci".
W ramach kampanii Stop Killer Robots eksperci, organizacje pozarządowe oraz instytucje debatowały nad etycznymi, prawnymi i humanitarnymi zagrożeniami związanymi z autonomicznymi systemami broni śmiercionośnej, tzw. robotami-zabójcami. Podkreślono pilną potrzebę przyjęcia wiążącego traktatu międzynarodowego. „Trzeba zapobiec temu, aby technologia wymknęła się spod moralnej i prawnej kontroli człowieka” – stwierdził arcybiskup Vincenzo Paglia.
Antoni (zwany później Wielkim) urodził się w Środkowym Egipcie w 251 r. Miał zamożnych i religijnych rodziców, których jednak wcześnie stracił (w wieku 20 lat). Po ich śmierci, kierując się wskazaniem Ewangelii, sprzedał ojcowiznę, a pieniądze rozdał ubogim. Młodszą siostrę oddał pod opiekę szlachetnym paniom, zabezpieczając jej byt materialny. Sam zaś udał się na pustynię w pobliżu rodzinnego miasta. Tam oddał się pracy fizycznej, modlitwie i uczynkom pokutnym. Podjął życie pełne umartwienia i milczenia. Nagła zmiana trybu życia kosztowała go wiele wyrzeczeń, a nawet trudu. Jego żywot, spisany przez św. Atanazego, głosi, że Antoni musiał znosić wiele jawnych ataków ze strony szatana, który go nękał, jawiąc mu się w różnych postaciach. Doznawał wtedy umacniających go wizji nadprzyrodzonych.
Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: «Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?»
We włoskich mediach coraz częściej pojawiają się pytania o możliwe rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Benedykta XVI. Impulsem do tych spekulacji stała się wypowiedź jego wieloletniego sekretarza, Georga Gänsweina, który podczas spotkania na Litwie przyznał, że żywi nadzieję na otwarcie takiego procesu w przyszłości.
Widzimy w Polsce i na świecie ogromne zainteresowanie szatanem, okultyzmem i magią. Stwierdzamy fenomen fascynacji złem. Tematy satanistyczne poruszane są bardzo często i są obecne agresywnie w kulturze. Rozwijają się sekty satanistyczne, które traktują szatana w sposób religijny: całkiem na poważnie, tak jak inni traktują Boga i Jego prawa. Dla zwolenników szatana jest on symbolem wolności i mocy. I z tej racji jest "wyzwolicielem" z rzekomego fałszu tradycyjnych religii, represji kulturowych czy osobistych kompleksów.
Jak informuje portal Vatican News, w wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował pod czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.
Kardynał Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy, w rozmowie z Vatican News 13 stycznia skomentował masowe protesty, jakie zaczęły się w Iranie 28 grudnia ubiegłego roku. Przyczyną były gwałtownie rosnące ceny podstawowych produktów żywnościowych oraz coraz większa inflacja. Demonstracje w krótkim czasie rozprzestrzeniły się do ponad 180 miejscowości, a władze zareagowały ostrymi represjami. Jak podaje Human Rights Activists News Agency (HRANA), śmierć poniosło 2500 osób. To najpoważniejsze protesty, w obliczu których stanęła republika islamska w Iranie od 1979 r.
W 1219 roku podczas drugiej kapituły generalnej zakonu św. Franciszek z Asyżu wysłał sześciu braci w podróż misyjną do północnej Afryki, aby głosili Ewangelię muzułmanom. W tym gronie było czterech kapłanów - Berard z Carbio (wstąpił do zakonu w 1213 r.), Witalis, Piotr i Otto - oraz dwaj bracia zakonni - Akursjusz i Adjut. Witalis, przełożony braci, w trakcie podróży zachorował i musiał pozostać w Hiszpanii.
"Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów"