Rzecznik Episkopatu o aborcyjnych projektach Koalicji 13 grudnia: Są porażające
Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak odniósł się do aborcyjnych projektów złożonych w Sejmie przez obóz nowej władzy skupiony wokół Donalda Tuska.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak odniósł się do aborcyjnych projektów złożonych w Sejmie przez obóz nowej władzy skupiony wokół Donalda Tuska.
Premier Donald Tusk zapowiedział złożenie w Sejmie projektu legalizującego aborcję na żądanie w odniesieniu do dzieci poczętych do 12 tygodnia ich życia. Jednak były marszałek-senior Marek Sawicki z będącego częścią Koalicji 13 grudnia - PSL, w sposób jednoznaczny oświadczył, że nie poprze tego projektu.
Papież Franciszek ustanowił w dniu 25 stycznia br. ks. prałata dr. Janusza Urbańczyka nuncjuszem apostolskim w Zimbabwe, a jednocześnie arcybiskupem tytularnym Voli.
- Byliśmy i jesteśmy w Europie, nie musimy do niej wchodzić ponieważ ją tworzyliśmy i tworzyliśmy ją z większym trudem aniżeli ci którym się to przypisuje... albo ci którzy sobie sami przypisują patent na europejskość, wyłączność... A co ma być tym kryterium? - Wolność? - Jaka wolność? Np. wolność odbieranie życia nienarodzonemu dziecku..? - powiedział podczas św. Jan Paweł II.
Natuzza Evolo, słynna włoska mistyczka i stygmatyczka miała wyjątkowy charyzmat kontaktu ze zmarłymi przebywającymi w niebie i w czyśćcu oraz z osobami potępionymi, które z wyraźnego rozkazu Boga musiały dawać świadectwo o wiecznej karze piekła.
Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.
Szaweł urodził się w Tarsie w Cylicji (obecnie Turcja) około 5-10 roku po Chrystusie. Pochodził z żydowskiej rodziny silnie przywiązanej do tradycji. Byli niewolnikami, którzy zostali wyzwoleni. Szaweł odziedziczył po nich obywatelstwo rzymskie. Uczył się rzemiosła - tkania płótna namiotowego. Później przybył do Jerozolimy, aby studiować Torę. Był uczniem Gamaliela (Dz 22, 3). Gorliwość w strzeżeniu tradycji religijnej sprawiła, że mając około 25 lat stał się zdecydowanym przeciwnikiem i prześladowcą Kościoła.
Zgodnie z dzisiejszą zapowiedzią Donalda Tuska, Koalicja Obywatelska skierowała do Sejmu projekt ustawy zakładającej legalizację aborcji na żądanie do 12. tygodnia ciąży.
Prekursor współczesnych nurtów duchowości (teologii laikatu) oraz prekursor ewangelizacji przez słowo pisane – pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 24 stycznia przypada wspomnienie św. Franciszka Salezego (1567-1622), biskupa i doktora Kościoła. Beatyfikował go i kanonizował Papież Aleksander VII. Jego relikwie znajdują się w kościele Nawiedzenia NMP we francuskim Annecy, a serce w kościele wizytek w Lyonie. Jest patronem pisarzy i dziennikarzy.
W czasie dzisiejszej konferencji prasowej premier Donald Tusk zapowiedział, że w najbliższych godzinach do Sejmu trafi projekt ustawy legalizującej aborcję do 12. tygodnia ciąży na żądanie. Ma to być projekt poselski.
„Deklaracja [Fiducia supplicans] wielokrotnie podkreśla potrzebę unikania zamieszania, ale błogosławieństwa, do których zachęca deklaracja, w rzeczywistości stwarzają zamieszanie” – napisał kardynał Joseph Zen na swoim blogu, komentując watykański dokument opublikowany 18 grudnia 2023 r. Emerytowany biskup Hongkongu dołączył w ten sposób do innych hierarchów i świeckich, którzy sprzeciwiają się Fiducia supplicans. Jednocześnie chiński hierarcha pyta: „Jeśli prefekt Dykasterii Nauki Wiary popełnia herezję twierdząc, że grzech ciężki to dobro, to czy prefekt nie powinien złożyć rezygnacji lub być zwolniony?”
- Gdy był na froncie na wojnie, przed walką przyszedł do niego anioł. Otwarła się zasłona w namiocie i wszedł anioł. W białej i lśniącej szacie. Podszedł prosto do niego i powiedział: - Michaił, jutro nastąpi atak, oni nie wrócą, ale ty wrócisz. Będzie ciężko i będzie ciebie bolało... tutaj i tu i tu . Położył rękę w tych miejscach ,gdzie ojciec będzie ranny. Zostaniesz jednak przy życiu. Ne bój się! I odszedł. Jeszcze nie nadszedł poranek, a już nastąpił atak Ojciec był ranny w tych miejscach, które wskazał palcem anioł. W pierś i nogę oraz w rękę. Inni żołnierze nie przeżyli. Z powodu tej kontuzji wywieźli go do szpitala w Ałma - Acie.
O skąpstwie, czyli przywiązaniu do pieniędzy, które uniemożliwia człowiekowi hojność mówił Papież Franciszek na audiencji środowej, na którą do watykańskiej Auli Pawła VI przybyło kilka tysięcy pielgrzymów. Przypomniał, że ta wada nie dotyka jedynie ludzi majętnych i często nie ma nic wspólnego ze stanem konta bankowego. „To choroba serca, a nie portfela” – wskazał Ojciec Święty w kolejnej z katechez o wadach i cnotach.
Każdy z nas - ja i Ty, i my wszyscy - nosimy w sobie pytanie: Jak dostąpić zbawienia? To jest najważniejsze, a może i jedyne, pytanie naszego życia. Tym się różnimy od wszystkich innych istot żyjących, że ciągle czegoś szukamy, ciągle o coś pytamy. Jesteśmy istotami szukającymi, pytającymi. Dlaczego? Dlatego, że nosimy w sobie pragnienie życia i szczęścia. Chcemy być szczęśliwi. Chcemy żyć pełnią życia. A tymczasem to życie i to szczęście ciągle jest zagrożone, ciągle nam czegoś brak i dlatego ciągle szukamy zbawienia. W rozlicznych codziennych kłopotach, w różnych sytuacjach, możemy sami siebie wybawić od jakiegoś braku, od jakiegoś zła - przy pomocy naszych zdolności, przy pomocy wysiłku własnego, przy pomocy posiadanych środków. Ale stajemy, prędzej czy później, w obliczu pytania nie o zbawienie jakieś cząstkowe, chwilowe, ale o zbawienie pełne, ostateczne i pytamy: co to znaczy ostatecznie być zbawionym? Chodzi w końcu zawsze o to, aby być wybawionym od poczucia bezsensu naszego ży
"Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno ziarno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na grunt skalisty, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i uschło, bo nie miało korzenia. Inne padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i wydawały plon, wschodząc i rosnąc; a przynosiły plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny"