"Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego"
Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: «Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego». Po tych słowach wyzionął ducha.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: «Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego». Po tych słowach wyzionął ducha.
„Świętość to miłość” – mawiali wielcy święci, a inni dodawali, że świętość osiąga się na drodze odkrywania i wypełniania woli Bożej. I choć całe chóry świętych wyśpiewują Bogu chwałę w Niebie, to jednak tych oficjalnie kanonizowanych przez Kościół jest już znacznie mniej.
Przedstawiamy spis polskich świętych, kanonizowanych przez Kościół. Nie wszyscy oni urodzili się na ziemiach polskich, nie wszyscy byli też etnicznymi Polakami, ale wszyscy uważani są za polskich świętych.
Ks. Sławomir Kostrzewa przypomniał elementarną prawdę, o której wielu z nas bardzo często zapomina. Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych przypada 2 listopada, natomiast dziś obchodzimy uroczystość dedykowaną tym, których Kościół kanonizował.
W świętych – tych, których czcimy na ołtarzach, i tych „z sąsiedztwa”, z którymi żyjemy na co dzień – rozpoznajemy braci i siostry ukształtowanych przez Błogosławieństwa: ubogich, cichych, miłosiernych, łaknących i pragnących sprawiedliwości, wprowadzających pokój – wskazał Ojciec Święty podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański w uroczystość Wszystkich Świętych.
78 lat temu, 1 listopada 1946 r., w uroczystość Wszystkich Świętych Karol Wojtyła otrzymał święcenia kapłańskie. Późniejszy Papież Jan Paweł II i święty Kościoła katolickiego przyjął je z rąk metropolity krakowskiego kardynała Adama Sapiehy, w prywatnej kaplicy Arcybiskupów Krakowskich przy Franciszkańskiej 3. Działo się to szybko, a jednym z powodów było skierowanie na studia na rzymskim Uniwersytecie Angelicum.
Każdy z nas, odwiedzając w listopadzie cmentarze, pragnie uczcić pamięć bliskich, ale warto też zwrócić uwagę na groby tych, którzy zostali wyniesieni na ołtarze. Na warszawskich Powązkach spoczywa bł. ks. Roman Archutowski – postać niezwykle zasłużona dla polskiej edukacji i Kościoła.
Teksty wybrane z objawień prywatnych Księdza Prałata Ottavio Michelini (zm. 15.10.1979) z książki "Confidenze di Gesu a un Sacerdote".
Dzisiejsza uroczystość - jak każda uroczystość w Kościele - ma charakter bardzo radosny. Wspominamy bowiem dzisiaj wszystkich tych, którzy żyli przed nami i wypełniając w swoim życiu Bożą wolę, osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie. Kościół wspomina nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli tych beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie. Widzi w nich swoich orędowników u Boga i przykłady do naśladowania.
Co roku w okolicy końca października w przestrzeni publicznej pojawiają się głosy o tym, że Halloween nie jest świętem, które powinni obchodzić katolicy. Znacznie lepiej jest, zamiast tego organizować, coraz popularniejsze w ostatnich latach, korowody świętych, które pomagają odkrywać, że świętość to droga dla każdego z nas. Jaki jest sens organizowania tego typu wydarzeń i skąd tak duże zainteresowanie pytamy organizatorów i uczestników korowodów.
- Życie ludzkie jest drogą, serią wydarzeń i wyborów, których dokonujemy w czasie i które w pewnym stopniu są warunkowane jedne przez drugie. Dlatego nawrócenie nie jest tylko jednorazową przemianą grzesznika w świętego. Jest raczej zmianą kierunku, w którym się poruszamy. To w tym sensie po swoim zmartwychwstaniu Chrystus posłał apostołów, by w Jego imię głosili „nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom”. Mówi o tym także Katechizm Kościoła katolickiego, nazywając nawrócenie „drogą powrotu do Ojca”. Istotą tej zmiany kierunku jest wezwanie Chrystusa w Galilei: „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, czyli w Jego nauki przekazane nam przez ewangelistów. Nota bene, warto zauważyć, że pierwszymi nawróconymi byli właśnie apostołowie i ewangeliści – czytamy we wstępie nowo wydanej i kolejnej znakomitej publikacji profesora Wojciecha Roszkowskiego pt. „Potęga nawrócenia”.
Był człowiekiem dialogu, który całe życie poświęcił służbie Kościołowi i dobru ludzkości. Tymi słowami dziekan Kolegium Kardynalskiego pożegnał w Bazylice Watykańskiej kard. Renato Martino, który po ciężkiej chorobie zmarł 28 października. W liturgii pogrzebowej uczestniczyli współpracownicy i rodzina cenionego dyplomaty, który przez wiele lat reprezentował Stolicę Apostolską na forum ONZ oraz z oddaniem kierował m.in. Papieską Radą ds. Sprawiedliwości i Pokoju.
Niech to będzie czas refleksji, czas medytacji, czas modlitwy, czas otwierania się na dar wiary – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC z okazji Uroczystości Wszystkich Świętych oraz Wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych, które przeżywamy w Kościele katolickim 1 i 2 listopada.
Łukasz Antoni Falcone urodził się w Acri, w Kalabrii, 19 października 1669 roku, w rodzinie robotniczej. Wcześnie został osierocony przez ojca. Zaopiekował się nim wówczas brat matki, ksiądz Domenico Errico. Wuj oczekiwał, że Łukasz zdobędzie zawód i będzie wspierał swoją owdowiałą matkę.
Oto dom wasz tylko dla was pozostanie. Mówię zaś wam: nie ujrzycie Mnie, aż nadejdzie czas, gdy powiecie: „Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie”».