III Tajemnica Fatimska. Przestroga dla Polski
„Anioł z ognistym mieczem stojący po lewej stronie Matki Bożej przypomina podobne obrazy z Apokalipsy. Przedstawia groźbę sądu, wiszącą nad światem" - kard. Joseph Ratzinger.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
„Anioł z ognistym mieczem stojący po lewej stronie Matki Bożej przypomina podobne obrazy z Apokalipsy. Przedstawia groźbę sądu, wiszącą nad światem" - kard. Joseph Ratzinger.
Czy naprawdę wydarzyło się coś arcyważnego 10 marca w Brukseli? Czy dowiedzieliśmy się czegoś nowego o Donaldzie Tusku, albo o demo - liberalnych elitach, których znakiem rozpoznawczym są te słodkie buziaki oraz ogarniająca ich pycha totalnej władzy nad Europą? To wszystko było jasne na długo przed tym szczytem, a fakt, że Donald Tusk nigdy nie był tak naprawdę polskim kandydatem, ani też nie był premierem pilnującym polskich spraw, to przecież też o tym wiedzieliśmy, tak jak i o tym, że Platforma Obywatelska jest partia zewnętrzną, która byt i przyszłość Polski opiera na karnym posłuszeństwie dominującym w Europie Niemcom.
Brak powołań to bardzo poważny problem i Kościół powinien go rozwiązać – powiedział Papież w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika Die Zeit. Ukazał się on kilka dni temu, ale z treści wynika, że przeprowadzono go jeszcze przed Wielkim Postem.
Fragment rozdziału Księgi I, rozdziału 16 "Summy przeciwko poganom":
Encyklika Evangelium Vitae była niezwykle ważnym dziełem napisanym przez Świętego Jana Pawła II, które stawało w obronie godności osoby ludzkiej w obliczu agresywnych lewicowych i postmodernistycznych ideologii. Przypominamy początek tej encykliki, w którym Jan Paweł II dał krótką i jednoznaczą odpowiedź na pytanie o to, jakie zbrodnie względem życia ludzkiego są niedopuszczalne.
Kim są żydzi mesjanistyczni? To Ci, którzy uznali, że Jezus jest Mesjaszem.
W postrzeganiu postaci Ojca Pio duże znaczenie ma podziw powodowany nadzwyczajnymi zjawiskami mistycznymi, które towarzyszyły Ojcu Pio przez całe jego życie. Podziw ów czasami wynika raczej z niebezpiecznej fascynacji dyktowanej pragnieniem sensacyjności i frywolną ciekawością niż z pietas i szczerego wzruszenia wszystkimi manifestacjami nadprzyrodzonymi miłości i umiłowania Bożego w życiu człowieka.
Eugeniczny faszyzm, obrona dzieci poczętych z gwałtu. Ks. Jan Kaczkowski bardzo mocno sprzeciwiał się aborcji, także tym przypadkom, w których prawo aborcję dopuszcza. „To, że ktoś jest ciężko chory przed urodzeniem, nie odbiera mu prawa do życia” - tak ks. Jan Kaczkowski odnosił się do aborcji w przypadku, kiedy dziecko jest ciężko i nieodwracalnie chore lub istnieje wysokie prawdopodobieństwo takiego stanu rzeczy. Jego zdaniem, takie działanie zasługuje na miano „eugenicznego faszyzmu”: „Zadaję więc pytanie: co jest ciężkim i nieodwracalnym uszkodzeniem płodu? Brak rączki, nóżki, w ogóle kończyn, deformacja, zajęcza warga, rozszczepienie podniebienia, przepuklina mózgowo-oponowa?”. Przypomina, że katolicką odpowiedzią na pytanie o aborcję eugeniczną jest hospicyjna opieka perinatalna, gdzie rodzice dzieci ze diagnozowanymi wadami mogą uzyskać fachową pomoc nie tylko na etapie diagnozy, ale także porodu czy po porodzie.
Wczoraj rano Papież, przebywający na rekolekcjach ze swoimi współpracownikami, wysłuchał kolejnego rozważania na temat męki i śmierci Jezusa według Ewangelii św. Mateusza. Tym razem prowadzący je o. Giulio Michelini mówił o samej śmierci Zbawiciela. Podkreślił, że nie była ona pozorna, ale realna, rzeczywista. Dlatego też uczniowie, i nie tylko oni, mieli problemy z uwierzeniem w powrót Chrystusa do życia, bo On naprawdę umarł.
Gender - znak apokaliptycznego odstępstwa
„Pewnej nocy, po przejedzeniu, nagle ujrzał na podłodze czerń i pełzające gady, a potem człowieka siedzącego w kącie pokoju, który powiedział jedynie "nie jedz tak dużo" i zniknął w ciemności. Chociaż go to przestraszyło, zaufał temu objawieniu jako czemuś "dobremu" - dawało bowiem "moralną" radę. Potem, według jego słów - "tejże nocy ten sam człowiek znów się pojawił, lecz tym razem już się nie bałem. Powiedział, że jest Panem Bogiem”
W dziale opinii ‘The New York Times'a’ publicysta Thomas B. Edsall opublikował alarmistyczny artykuł ‘Democracy, Disrupted’ – ‘Demokracja, Zakłócenia’, związany oczywiście z wygraną Donalda Trumpa w ostatnich wyborach prezydenckich w USA. Cały tekst pełen jest alarmistycznych okrzyków i pomstowań na ‘siły reakcji’ atakujące liberalny ‘ideał postępu’, a co zabawniejsze - szczególnie w ustach liberała - mowa jest także o zagrożeniach dla ‘tradycyjnych norm politycznej rywalizacji’, ‘tradycyjnych moralnych i etycznych ograniczeń w amerykańskiej polityce’, ‘łamaniu ustanowionych norm politycznych’ . Cóż, amerykański liberał odwołujący się do etyki, moralności i norm – sytuacja musi być już naprawdę bardzo groźna.
Módlmy się za Polskę! Zbyt często Pan Bóg jest publicznie obrażany w naszym kraju – pomódlmy się zatem za odnowę moralną Narodu.