Kardynał George Pell: O nietolerancji liberałów
Kardynał George Pell - Liberalna nietolerancja
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Kardynał George Pell - Liberalna nietolerancja
Homilia na Mszy św. w Niedzielę Palmową - 30 III 1980 1. Chrystus przybliża się do Jerozolimy z uczniami. Czyni to podobnie jak inni pielgrzymi, synowie i córki Izraela, którzy w tym tygodniu poprzedzającym Paschę podążają do Jerozolimy. Jezus jest jednym z wielu.
Do Rzymu przywieziono w środę po raz pierwszy z Apulii szczątki świętego ojca Pio z Pietrelciny, jednego z najbardziej czczonych we Włoszech świętych. Tygodniowa peregrynacja po Wiecznym Mieście jest ważnym wydarzeniem w kalendarzu Roku Jubileuszowego. Wczorajszej nocy zostały przewiezione do kościoła św. Salwatora, gdzie pozostaną do piątku. Dzisiaj w kierunku bazyliki Świętego Piotra wyruszy procesja z relikwiami świętych.
Niedziela Palmowa to dzień zaskakujących kontrastów i zwrotów akcji w liturgii. Zaczynamy od celebrowania triumfalnego marszu za Chrystusem, który jako Syn Dawida - Książę Pokoju wjeżdża do Jerozolimy. Wymachujemy gałązkami nieśmiałej jeszcze zieleni, jeśli taka pojawi się w marcu, śpiewamy Hosanna... A kilka minut później ogarnia nas klimat powagi i smutku. Czytany lub śpiewany z podziałem na role opis Męki Pańskiej ukazuje nam Króla wyszydzonego i skazanego na śmierć. Słuchając długiego w tym dniu fragmentu Ewangelii, zastanawiamy się może, co jeszcze w naszych dłoniach robią kolorowe palmy, jakby nie przystające do atmosfery chwili. W starożytności z palmą łączono bogatą symbolikę, wykorzystującą również fakt, że drzewo palmowe utrzymywało zielone liście niezależnie od pory roku, nawet w czasie długotrwałej suszy. Był nawet okres w sztuce sakralnej, gdy Chrystusa przedstawiano jako ukrzyżowanego na palmie, symbolizującej zarazem drzewo życia. Dla nas jednak o wiele ważniejsza jest w
Jezus nie jest fantastą szerzącym iluzje, jakimś prorokiem «new age’u» ani szarlatanem. Jest prawdziwym Mesjaszem, który z wielką cierpliwością znosił ludzki ból. Nie obiecywał nam zaszczytów i sukcesów, tylko krzyż. Papież Franciszek mówił o tym w czasie watykańskich uroczystości Niedzieli Palmowej. Rozpoczęły się one pod obeliskiem na placu św. Piotra procesją z palmami, a ich kulminacyjnym momentem jest przekazanie przez polską młodzież rówieśnikom z Panamy krzyża oraz ikony maryjnej Salus Populi Romani. Tym samym obchody Światowego Dnia Młodzieży, odbywające się w tym roku na szczeblu diecezjalnym, stają się oficjalnym początkiem pielgrzymowania ku spotkaniu młodych w 2019 r.
9 kwietnia Kościół katolicki świętuje Niedzielę Palmową. Rozpoczyna się Wielki Tydzień - okres przygotowania duchowego do Wielkanocy - będący wyciszeniem, skupieniem i przeżywaniem męki Chrystusa.
Swoje świadectwo dedykuję wszystkim, którzy określają siebie jako "wierzący, ale niepraktykujący". Przez wiele lat sam mówiłem o sobie właśnie w ten sposób. Szedłem w złym kierunku, bo w istocie byłem zamknięty na działanie Boga. Teraz, mając już 30 lat, czuję się jak raczkujące niemowlę w nowej rzeczywistości świata, którą otworzył przede mną Pan Bóg za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, Królowej Polski z Jasnej Góry.
Ojciec Święty modlił się dziś z młodymi w Bazylice Matki Bożej Większej. W ten sposób tym wieczornym czuwaniem wchodzi w wydarzenia Wielkiego Tygodnia, a zarazem rozpoczyna wraz z młodymi przygotowania do dwóch ważnych kościelnych wydarzeń: Synodu Biskupów o młodzieży i powołaniach oraz Światowego Spotkania Młodych w Panamie. Przyznał, że nie wie, czy on sam weźmie udział w tym spotkaniu. Ale na pewno będzie tam Papież – zapewnił.
Sanktuarium Matki Bożej Gaździny Podhala w Ludźmierzu to miejsce zdarzenia, które po latach uznano za prorocze - w 1963 r. z ręki figury Matki Bożej wypadło berło, które pochwycił ówczesny bp Karol Wojtyła. - Karolu, Maryja dzieli się z Tobą władzą - powiedział wówczas kard. Franciszek Macharski. Po latach, gdy Karol Wojtyła został papieżem, odczytano to jako proroctwo.
Zobacz ostatni odcinek STRASZNYCH REKOLEKCJI z o. Szustakiem
Są takie osoby, co do których trudno mieć przekonanie, że po śmierci trafiły do Nieba. Ale czy to znaczy, że nie ma sensu modlić się za ich dusze? Czy jest sens modlić się za Hitlera, albo Judasza? Odpowiada ks. Piotr Pawlukiewicz.
Grzechy związane z seksem. Zwłaszcza cudzołóstwo. Tematyka, która wywołuje żywe emocje, o wielkiej gamie kolorów i odcieni. Warto wyróżnić trzy zasadnicze postawy, jakie ludzie prezentują.
Wyrwał się ze szponów porno-biznesu. Oto jego świadectwo
Dusz ludzkich może nigdy jeszcze nie przenikało tak silne pragnienie wzmocnienia i spożytkowania ku dobru wspólnemu społeczeństwa ludzkiego tych węzłów braterstwa, które nas z powodu jednego i tego samego pochodzenia i tej samej natury jak najściślej łącza, jak to, które zauważyć możemy właśnie w naszych czasach. Ponieważ narody nie mogą jeszcze w całej pełni cieszyć się dobrodziejstwami pokoju, ponieważ, przeciwnie, tu i tam odżywają dawne i powstają nowe waśnie, powodujące powstania i wojny domowe, ponieważ nadto nie udaje się rozwiązać całego szeregu spraw spornych, dotyczących spokoju i dobrobytu narodów, o ile, ci, w których ręku spoczywa kierownictwo i ster państwa, nie poświęcają się zgodnie temu zadaniu, łatwo zrozumieć - tym bardziej, skoro nie ma różnicy zdań co do jedności rodzaju ludzkiego - dlaczego tak wiele ludzi pragnie, by w imię tego braterstwa, które obejmuje wszystkich, rozmaite narody coraz to ściślej się zespoliły.