Słowo Boże na poranek: I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych
Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych.
We włoskim Sacrofano odbył się w minionych dniach XV Światowy Kongres Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, z udziałem ok. 300 kapłanów ze wszystkich kontynentów. W przesłanym z tej okazji pozdrowieniu i błogosławieństwie, Ojciec Święty wyraził uznanie wobec tych, którzy podejmują tę posługę i zachęcił, by sprawowali ją jako posługę „zarówno uwolnienia, jak i pocieszenia”.
Ojciec Pio z Pietrelciny znany jest jako stygmatyk, mistyk, czy doskonały spowiednik. Zakonnik miał nadprzyrodzone wizje dotyczące zmarłych dusz, przyszłości świata i jego końca.
Kościół w Niemczech nie widzi powodu, by wycofać się z błogosławienia par jednopłciowych. Mówił o tym bp Georg Bätzing na otwarcie jesiennej sesji episkopatu. Nuncjusz apostolski przypomniał niemieckim biskupom, że jednym z podstawowych priorytetów nowego pontyfikatu jest troska o jedność Kościoła.
Święty Ojciec Pio od najmłodszych lat odznaczał się wyjątkowym umiłowaniem Najświętszej Maryi Panny. „Maryja jest wszelką przyczyną mej nadziei” – napisał na tabliczce zawieszonej nad drzwiami do swojej klasztornej celi. Wszystkim, którzy prosili go o pomoc, zawsze polecał, aby zawierzyli swoje sprawy naszej Matce.
O cudach św. Ojca Pio powstała już niejedna książka. Historia i świadectwo kilkuletniego chłopca z Włoch są jednak wśród nich wyjątkowe. To właśnie ten cud doprowadził do kanonizacji zakonnika.
Francesco Forgione urodził się w Pietrelcinie (na południu Włoch) 25 maja 1887 r. Już w dzieciństwie szukał samotności i często oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. Gdy miał 5 lat, objawił mu się po raz pierwszy Jezus.
Lecz On im odpowiedział: «Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je».
Po 644 dniach od ogłoszenia wyroku w pierwszej instancji w Watykanie rusza postępowanie apelacyjne w głośnej sprawie kard. Angelo Becciu. To kolejny rozdział procesu, który światowe media ochrzciły mianem „procesu stulecia” – z uwagi na bezprecedensową rangę oskarżonego hierarchy, skalę zarzutów finansowych i rekordową długość postępowania (86 rozpraw).
To sam Chrystus jest źródłem siły wierności dla osób konsekrowanych, zarówno w kontemplacji, jak i w zaangażowaniu apostolskim – powiedział Papież na audiencji dla czterech zgromadzeń zakonnych. Przypomniał też, że tysiącletnie doświadczenie Kościoła wskazuje środki, dzięki którym można czerpać z tego bogactwa. Są to: asceza, sakramenty, bliskość z Bogiem i z Jego Słowem, dążenie „do tego, co w górze”.
6 września odbyła się w Rzymie pielgrzymka przedstawicieli środowisk LGBT, którzy przeszli przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra i uczestniczyli we Mszy świętej w jezuickim kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus. Do sprawy odniósł się emerytowany prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard L. Müller, który nie ma wątpliwości, że doszło do bluźnierstwa.
Według relacji biskupa Eucheriusza z Lyonu, Maurycy był jednym z dowódców rzymskiej Legii Tebańskiej, w której żołnierzami byli chrześcijanie. Legion ten, dowodzony przez trzech świętych: centuriona (setnika) Maurycego, campiductora (chorążego) Eksuperiusza i senatora (stratega) Kandyda, stacjonował w Agaunum (dziś St-Maurice w Szwajcarii).
Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło.
Do wykorzystania bogactwa jako „narzędzia dzielenia się, aby tworzyć sieci przyjaźni i solidarności, aby budować dobro, aby tworzyć świat bardziej sprawiedliwy, bardziej równy i bardziej braterski” zachęcił Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański.