Kreml przygotowuje operację - katastrofalną dla Polski
W żadnym z krajów byłego obozu socjalistycznego nie było tak wiele agentów byłego KGB, jak na Ukrainie.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230789
W żadnym z krajów byłego obozu socjalistycznego nie było tak wiele agentów byłego KGB, jak na Ukrainie.
Kuriozalny pomysł Obozu Narodowo Radykalnego. Działacze tej organizacji postanowili wyjechać do Włoch, aby patrolować plażę w Rimini, na której w ubiegłym roku imigranci zaatakowali polską parę. Czterech młodych mężczyzn, z których większość była nieletnia, brutalnie zgwałciło Polkę na oczach jej męża, którego z kolei pobili.
Były pierwszy prezes Sądu Najwyższego profesor Adam Strzembosz powiedział w Telewizji TVN 24, że w stanie wojennym nikt nie został skazany na karę śmierci.
Lekarze rezydenci uważają, że rząd złamał swoją obietnicę. W związku z tym szykuje się ponowny protest. Sejm, głosami polityków PiS, odrzucił poprawki komisji zdrowia, z przyjęciem których opowiadali się młodzi lekarze. Minister zdrowia, Łukasz Szumowski zapewnia natomiast, że porozumienie jest realizowane przez rząd.
Kard. Paul Josef Cordes mówi w rozmowie z tygodnikiem ,,Niedziela'' o antyrzymskich resentymentach w Niemczech i wynikających z tego problemach. Niemieckie błędy w teologii i duszpasterstwie mają jednak i głębsze przyczyny, wskazywał.
Senator Jan Filip Libicki, który wystąpił niedawno z Platformy Obywatelskiej w związku z potraktowaniem przez tę partię przeciwników aborcji we własnych szeregach, stawia ostrą tezę dotyczącą PiS i projektu ,,Zatrzymaj aborcję''. Jego zdaniem jest możliwe, że partia przygotowuje miejsce w Parlamencie Europejskim dla posła Grzegorza Matusiaka, w nagrodę za to, że jako szef sejmowej komisji zablokuje projekt ,,Zatrzymaj aborcję''.
Koncesjonowany przez władze rosyjski narodowy radykał i prowokator, szef Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji, w typowy dla siebie sposób wyraził oczekiwania co do planowanego szczytu Trump-Putin w Finlandii.
,,Dziś mamy w Polsce sowietoelity, motłochoelity, które same zadekretowały, że są elitami i przez długi czas udawało im się jechać na grzbiecie polskiego konia. „Dojedź polskie państwo niemiłosiernie” – bo znakiem rozpoznawczym motłochoelit, który odróżnia ich od elit w rozumieniu arystotelesowskim, ale także tradycyjnym, jest to, że motłochoelity lubią żyć, pić i bawić się na koszt cudzy, za pieniądze publiczne. To odróżnia motłocholity od elit prawdziwych, których jest coraz mniej w świecie w ogóle'' - mówi Witold Gadowski w swoim najnowszym felietonie.
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.Synu, Odkupicielu świata, Boże,Duchu Święty, Boże,Święta Trójco, Jedyny Boże,Święta Maryjo, módl się za nami.
Stolica Apostolska wydała Instrukcję o dziewicach konsekrowanych „Ecclesia Sponsae Imago”. Jest to pierwszy tej rangi dokument na temat. Stan dziewic konsekrowanych został przywrócony po Soborze Watykańskim II. Dziś jest ich już ponad 5 tys., w tym 274 w Polsce i stale ich przybywa. Od zakonnic czy innych osób konsekrowanych różnią się one tym, że każda z nich żyje według własnego charyzmatu i pozostaje blisko związana z własną diecezją.
Wydarzenia z 27 czerwca tego roku przejdą do historii. Nie tylko do historii Polski i Izraela, alby także Europy i świata. Już dzisiaj ich znaczenie można porównać chyba tylko do podpisania przez RFN i Polską porozumienia o granicy na Odrze Nysie w roku 1970, co parlament zjednoczonych Niemiec ratyfikował dopiero 16 grudnia 1991 r. Jedno i drugie wydarzenie w sposób symboliczny kończy bowiem pewną część sporów zaistniałych wskutek II wojny światowej. Nie oznacza jednak, że całościowy bilans roszczeń i strat uznano za uregulowany.
„To była najnormalniejsza rzecz na świecie. Skoro jestem biskupem ulicy, to muszę świętować z tymi, którym posługuję” – tak kard. Konrad Krajewski tłumaczy się z wielkiego przyjęcia, jakie zorganizował wczoraj wieczorem w Watykanie dla ubogich Wiecznego Miasta. W ten nietypowy sposób postanowił on uświetnić czwartkowy konsystorz, na którym Ojciec Święty zaliczył go w poczet kardynałów. W rozmowie z Radiem Watykańskim papieski jałmużnik przyznał, że zaproszenia na to kardynalskie przyjęcie rozdawał już od tygodnia pośród ludzi ulicy, którym wraz z Gwardią Szwajcarską rozdaje pożywienie. Część zaproszeń trafiło też do Wspólnoty św. Idziego, która rozdzieliła je między migrantów, którzy przybyli do Włoch czy to drogą morską, czy to korytarzami humanitarnymi. W sumie zgromadziło się 280 osób.
Bp Bernard Fellay przyznaje, że w relacjach z Watykanem dokonał się duży postęp. Wierzy on w możliwość pełnego pojednania. W Kościele zdania są jednak podzielone. Katolicy konserwatywni chcą pojednania, ale np. biskupi niemieccy stanowczo się temu sprzeciwiają. Mamy bardzo dobre relacje z Papieżem Franciszkiem. Kiedy powiadamiamy go, że jesteśmy w Rzymie, jego drzwi są dla nas zawsze otwarte – powiedział przełożony lefebrystów bp Bernard Fellay. Rozmawiając z tygodnikiem ,,Die Tagespost'' o stanie relacji ze Stolicą Apostolską, przyznał on, że w ostatnich latach dokonał się znaczący postęp. W kwestii pełnego pojednania jest on więc optymistą.
W wieku 75 lat zmarł kard. Jean-Louis Tauran, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego. Był też jedną z kluczowych postaci pontyfikatu Jana Pawła II, przede wszystkim jako szef papieskiej dyplomacji. Kard. Tauran był Francuzem, pochodził z Bordeaux. Do kapłaństwa przygotowywał się najpierw w swojej diecezji, a następnie w seminarium francuskim w Rzymie. Na uniwersytecie gregoriańskim uzyskał licencjat z filozofii i teologii. W 1973 r. rozpoczął studia w Akademii Kościelnej, która przygotowuje do służby w papieskiej dyplomacji. Pracował w nuncjaturach w Dominikanie i Libanie. W latach 1984-1988 był watykańskim przedstawicielem w OBWE. W 1988 r. został wiceszefem, a dwa lata później szefem papieskiej dyplomacji. Na biskupa wyświęcił go osobiście Jan Paweł II 6 stycznia 1991 r.
Niby lemingi, a jakie agresywne. Internauci nienawidzący Jarosława Kaczyńskiego zastanawiają się - niby w żartach - jak najlepiej pozbawić go życia. Jeden z użytkowników Facebooka zaproponował, że zastrzeli prezesa PiS i prosi, by wysyłać mu do więzienia paczki. Inni proponują, że mu pomogą, ale nie będą do ,,kaczki'' strzelać śrutem. Tak wygląda stan ducha części przeciwników PiS.