,,W Grodnie nie będzie polskich flag''. Łukaszenka znów atakuje Polskę
Aleksandr Łukaszenka ponownie zaatakował Polskę, a także Czechy czy Ukrainę w związku z sytuacją na Białorusi. Jego zdaniem nie jest ona trudna, jednak wpływa na nią w znacznej mierze zagraniczna ingerencja oraz rzekome kierowanie protestami z zagranicy – poinformowała agencja BiełTA. Powtórzył też raz jeszcze słowa na temat rzekomego oczekiwania przez Polskę, że ta po rozpadzie Białorusi przejmie Grodno. Wcześniej pisał o tym redaktor naczelny „Najwyższego Czasu” Tomasz Sommer.