Ukraina przenosi produkcję dronów do Polski
Ukraina zaczęła przenosić część swojej produkcji dronów i rakiet do Polski. Dla naszego kraju ma to być szansa na dostęp do ukraińskiej, sprawdzonej w boju technologii i doświadczenia.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231512
Ukraina zaczęła przenosić część swojej produkcji dronów i rakiet do Polski. Dla naszego kraju ma to być szansa na dostęp do ukraińskiej, sprawdzonej w boju technologii i doświadczenia.
O tym, że pierwszy z sakramentów „w mrocznych godzinach jest światłem, w konfliktach życia jest pojednaniem; w godzinie śmierci jest bramą nieba" mówił Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański.
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar został zapytany, czy odpowiedzialny za mordowanie Polaków Roman Szuchewycz był zbrodniarzem wojennym. „To jest do dyskusji dla historyków” – odpowiedział dyplomata.
Zimowa zabawa skończyła się tragedią w miejscowości Grzebowilk (woj. mazowiecki). 25-letni mężczyzna w czasie kuligu puścił się wypełnionego słomą worka i uderzył w drzewo. Życia mężczyzny nie udało się uratować.
W związku z rosnącym zagrożeniem blackoutami i cyberatakami, europejskie banki zaczęły apelować do swoich klientów o wypłacanie gotówki. Badania pokazują, że zagrożeń świadomi są Polacy, którzy coraz częściej decydują się na trzymanie oszczędności w gotówce.
26 grudnia 2004 roku potężna fala tsunami o wysokości 12 metrów zatrzymała się na progu bazyliki Sanktuarium Matki Bożej Dobrego Zdrowia w Vailankanni, w której uczestniczyło we Mszy św. przeszło 2000 wiernych.
Premierowi Donaldowi Tuskowi, którego nikt w Europie miał „nie ograć”, nie udało się zablokować katastrofalnej dla polskiego rolnictwa umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosur ani wypracować mechanizmów chroniących polskie rolnictwo po finalizacji porozumienia. „(…) to pokazuje, jak słabą ma obecnie pozycję Polska we wszystkich negocjacjach, które się toczą” – zauważa były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Zdzisław Krasnodębski.
Ks. Adamowi Bonieckiemu nie spodobało się, że prezydent Karol Nawrocki wziął udział w pielgrzymce kibiców na Jasną Górze. Duchownemu odpowiedział prof. Przemysław Czarnek.
„Żadna ideologia, żadne chwilowe mody z Brukseli, żadne Zielone Łady nie będą decydowały o polskim bezpieczeństwie energetycznym dopóki będę Prezydentem Polski” – zapewnił prezydent Karol Nawrocki.
Kurt Waldheim pełnił funkcję szefa austriackiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz był Prezydentem Austrii w latach 1986-1992. Najbardziej szokująca jest jednak jego niemal dziesięcioletnia kadencja na stanowisku Sekretarza Generalnego ONZ w latach 1972-1981, w organizacji, której celem jest ochrona praw człowieka. Dlaczego fakt, że Waldheim mógł cieszyć się tak bogatą karierą polityczną, budzi zdziwienie? Z pomocą przychodzi nam sam Kurt, zawarł to wszystko w jednym zdaniu.
Święto Chrztu Pańskiego
„Od tygodni Putin musi patrzeć, jak znikają lub chwieją się jego sojusznicy. Obietnice wsparcia ze strony Rosji stają się bezwartościowe, a agresywna polityka zagraniczna Trumpa wywiera presję na Kreml” – czytamy na łamach Die Welt.
Węgierskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odniosło się do kwestii udzielania azylu politycznego polskim obywatelom. W ocenie Budapesztu, w Polsce „wiele osób pada ofiarą prześladowań politycznych”.
Na Zachodzie, w kręgach tych komentatorów, którzy są sceptycznie nastawieni do prezydenta Zełenskiego, istnieje pewnego rodzaju stereotyp odnośnie do możliwości przeprowadzenia wyborów na Ukrainie. Przedstawia on sytuację obecną jako korzystną dla prezydenta Ukrainy z tego powodu, że przedłużający się stan wojenny pozwala Zełenskiemu odwlekać przeprowadzenie wyborów i w ten sposób utrzymywać władzę w kraju tak długo, jak jest to możliwe. Rosja tę narrację oczywiście wspiera, prezentując władze w Kijowe jako pozbawione legitymacji wyborczej, a więc też takie, z którymi nie da się podpisać żadnego porozumienia. Dołożył starań do stworzenia tej narracja również prezydent USA Donald Trump, nazywając Zełenskiego „niepopularnym dyktatorem bez wyborów”.
Leon XIV ostrzegł przed rozwojem języka w stylu „orwellowskim", który poprzez dążenie do coraz większej inkluzywności wyklucza tych, którzy mu się nie podporządkowują.