Piotr Semka dla Frondy: Powtórka z Wietnamu?
W sobotę 20 grudnia prezydent Wołodymyr Zełenski ujawnił dziennikarzom, że Stany Zjednoczone zaproponowały mu format rozmów pokojowych, w którym przy jednym stole zasiedliby przedstawiciele Ukrainy i Rosji. Zełenski nie ustosunkował się do tej propozycji, ale nie brzmi ona dla Kijowa zbyt dobrze. Oznaczałoby to, że Amerykanie pełniliby rolę swoistego pośrednika między Kijowem a Moskwą, wycofując się z roli mocarstwa, które pomaga Ukrainie, a rzecz swoistego mediatora.