P. Semka dla Frondy: Prawicowe piekiełko
W sobotę 7 marca Jarosław Kaczyński ogłosił, że nowym kandydatem PiS-u na przyszłego premiera będzie Przemysław Czarnek. To, że wszechmocny prezes PiS wybrał właśnie jego, większość komentatorów zgodnie uznała za nowy priorytet partii – odebrać jak najwięcej dawnych wyborców PiS, którzy przeszli w sondażach do obozów Konfederacji Sławomira Mentzena czy Korony Grzegorza Brauna. Dokładnie tak samo wybór Czarnka odczytał Donald Tusk, który ogłosił, że teraz obecna Koalicja ma przeciw sobie „trzy konfederacje”.