Wystąpienie wzbudziło szczególne zainteresowanie opinii publicznej nie tylko ze względu na sam sprzeciw, ale też na argumentację używaną przez działacza partii Brauna.

Co szczególnie bulwersujące, uczestnik ten powołał się na przepisy rosyjskiego prawa dotyczące ochrony pomników wojennych.

„Zgodnie z artykułem 243 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej niszczenie pomników i miejsc pamięci jest przestępstwem” – mówił podczas wystąpienia, sugerując, że likwidacja pomnika mogłaby prowadzić do konsekwencji prawnych według rosyjskich przepisów.

Argument ten spotkał się z ostrą krytyką komentatorów i polityków, którzy podkreślili, że rosyjskie prawo nie ma żadnego zastosowania w polskim porządku prawnym.

Mimo kontrowersji rada miejska w Pyrzycach zdecydowała się przyjąć uchwałę o likwidacji pomnika. Samorządowcy podkreślali, że decyzja wynika z polskiej polityki historycznej oraz obowiązujących przepisów dotyczących dekomunizacji przestrzeni publicznej.

Według zapowiedzi władz miasta w miejscu zlikwidowanego pomnika ma powstać nowe upamiętnienie związane z polską historią.

Spór w Pyrzycach to jeden z elementów trwającej od wielu lat debaty dotyczącej obecności w przestrzeni publicznej pomników wznoszonych w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a więc czasów sowieckiej okupacji naszego kraju.

Instytut Pamięci Narodowej wskazuje, że wiele takich monumentów powstało jako element propagandy politycznej w okresie podporządkowania Polski Związkowi Sowieckiemu.

W opinii IPN pomniki te często nie upamiętniały konkretnych poległych żołnierzy, lecz miały charakter symboliczny i polityczny.

Jednak pomimo oczywistych konotacji, wypowiedzi części polityków i działaczy związanych ze środowiskiem Grzegorza Brauna w ostatnich latach wielokrotnie wywoływały dyskusje dotyczące polityki historycznej oraz relacji Polski z Rosją.

Przykładem były m.in. publiczne spory o sposób interpretacji historii II wojny światowej, ocenę roli Związku Sowieckiego czy krytykę działań związanych z usuwaniem pomników Armii Czerwonej.

Część analityków i komentatorów życia publicznego wskazuje, że takie wypowiedzi nie bez racji bywają interpretowane jako zbieżne z narracjami pojawiającymi się w rosyjskiej propagandzie. Z kolei przedstawiciele środowiska Grzegorza Brauna próbują przekonywać, że ich stanowisko wynika z przekonań politycznych dotyczących suwerenności państwa i sprzeciwu wobec dominujących nurtów polityki międzynarodowej.

Sprawa pomnika w Pyrzycach to tylko jeden z elementów szkodliwych działań przedstawicieli różnych środowisk politycznych, które próbują zacierać prawdziwą historię i zbrodnicze działania Rosji oraz armii sowieckiej i radzieckiej na ziemiach polskich.

Zenon Witkowski