Według informacji portalu Niezależna.pl, mężczyzna zdecydował się przenieść do sektora prywatnego i decyzji tej nie zmieni bez względu na wynik głosowania w Sejmie nad wotum nieufności wobec minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
Korbiński objął stanowisko we wrześniu 2025 roku, zastępując na nim Martę Maciążek. Dyrektor Generalny to druga co do znaczenia osoba w każdym ministerstwie — odpowiada za sprawne funkcjonowanie urzędu, politykę personalną i organizację pracy. Nadzoruje bezpośrednio m.in. Biuro Administracyjne, Departament Prawny oraz obszar audytu wewnętrznego. Jego odejście to poważny cios dla i tak już mocno osłabionego resortu.
Co więcej, nieoficjalnie mówi się, że Korbiński może nie być jedynym wysokim urzędnikiem, który zdecyduje się opuścić ministerstwo. Osoby znające kulisy jego codziennej pracy mówią wprost o fatalnej atmosferze i poczuciu bezradności. „Próbujemy, walczymy w rządzie o przesunięcia środków. Bez większych skutków" — cytuje swoich rozmówców Niezależna.pl.
