Jak informowała agencja BelTA, dzisiejsza wymiana więźniów była efektem „skomplikowanego i długotrwałego procesu negocjacyjnego między KGB Białorusi a Agencją Wywiadu Polski, który był prowadzony na bezpośrednie polecenie prezydenta Białorusi”. Negocjacje miały rozpocząć się we wrześniu ub. roku, a w omawianiu warunków wymiany miał osobiście uczestniczyć dyktator Białorusi Aleksander Łukaszenka.

- „W okresie zamkniętych negocjacji między KGB Białorusi a Agencją Wywiadu Polski, ze względu na różne interesy, pojawiła się konieczność włączenia w proces służb specjalnych innych krajów. Ostatecznie uczestniczyły w nim organy specjalne siedmiu państw”

- czytamy.

Polska w ramach wymiany przekazała stronie białoruskiej m.in. zatrzymanego w naszym kraju rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina, o którego ekstradycję zabiegał Kijów. Reżim Łukaszenki zwolnił natomiast m.in. Andrzeja Poczobuta, o którego uwolnienie od lat zabiegały polskie władze. Dziennikarz został zatrzymany w marcu 2021 roku, a w lutym 2023 roku skazany na osiem lat więzienia o zaostrzonym rygorze.

- „Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji. Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym”

- poinformował premier Donald Tusk.

Głos zabrał również prezydent Karol Nawrocki.

- „Piękny fakt, który się dokonał. Andrzej Poczobut jest uwolniony. Człowiek, który dowiódł, jak mocna jest polskość, który płacił za to wysoką cenę. Witamy Andrzeja Poczobuta”

- powiedział.

Przyznał, że o uwolnieniu dziennikarza rozmawiał z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Ambasador USA w Polsce Tom Rose podkreślił z kolei, że „Ameryka dotrzymuje słowa wobec swoich przyjaciół i sojuszników”.

- „Pod przywództwem prezydenta USA i dzięki zdecydowanej dyplomacji prowadzonej przez Specjalnego Wysłannika ds. Białorusi Johna Coale'a Andrzej Poczobut jest teraz wolny od uwięzienia na Białorusi i może ponownie objąć w ramiona swoją rodzinę”

- napisał.