Niektórzy zakończenie zbiórki o 21:37 mogli odebrać jako żart. Nie był to jednak żart dla samego Bedoesa.

- „Jedną rzeczą, jaka łączy nasz kraj, jest godzina 21:37. Niektórzy z niej żartują, a dla mnie to jest bardzo ważna godzina”

- powiedział raper.

- „W każdym razie dla mnie to jest bardzo ważna godzina, bo ja jestem wierzący na przykład, i to jest godzina, o której umarł papież. Pamiętam, jak jechałem z mamą zapalić znicz na ulicę Jana Pawła II w Bydgoszczy”

- dodał.

Dlatego właśnie ostatecznie o tej godzinie zakończył się stream Łatwoganga.

- „Jeśli dla kogoś to jest powód do żartów, żartujcie. Jeśli dla kogoś to jest powód do dumy, bądźcie dumni”

- zachęcił Bedoes.