W ramach polsko-białoruskiej wymiany więźniów wolność odzyskał dziś działacz polskiej mniejszości na Białorusi i dziennikarz Andrzej Poczobut, którego reżim Aleksandra Łukaszenki więził od 2021 roku. Był to efekt pracy dyplomatycznej polskiego rządu i Kancelarii Prezydenta. Tak więc była to też dla rządu Donalda Tuska okazja do pokazania, że w tak ważnych kwestiach polskie władze potrafią solidarnie współpracować. Okazji tej rząd jednak nie wykorzystał, wystawiając się na pośmiewisko.

Premier Donald Tusk i jego ministrowie wysiłki prezydenta przemilczeli. Opowiedział o nich specjalny wysłannik prezydenta USA ds. Białorusi John Coale.

- „Wasz prezydent, prezydent Polski współpracował z prezydentem USA, aby to osiągnąć. Prezydent Trump podkreślał wielokrotnie, że z Polakami łączą nas serdeczne relacje, więc zróbmy to, bo to jest dla nich niezwykle ważne. Pracowaliśmy nad tym od jakiegoś czasu. Pragnę podziękować wszystkim przedstawicielom polskiej strony, którzy pomogli przy tych działaniach, w tym polskiemu prezydentowi. Te działania wymagały złożonych negocjacji i uczestniczyły w tym różne kraje, ale się udało”

- oświadczył.

Kiedy Coale mówił o Karolu Nawrockim, Telewizja Polska w likwidacji przerwała transmisję.