Do sprawy w specjalnym komunikacie odniosła się ambasada Ukrainy w naszym kraju.

- „Ukraina z przykrością dowiedziała się, że wbrew wcześniejszej, całkowicie słusznej decyzji polskiego sądu, obywatel Rosji, wobec którego istnieją uzasadnione podejrzenia o popełnienie przestępstwa na terytorium Ukrainy - w szczególności wywóz dóbr kultury z Krymu - nie został jednak ekstradowany do Ukrainy”

- napisano w oświadczeniu.

Ukraińscy dyplomaci spodziewają się, że Rosja „cynicznie wykorzysta ten polityczno-prawny epizod” w propagandzie dot. okupacji Krymu.

- „Ukraina konsekwentnie domaga się pociągnięcia do rzeczywistej odpowiedzialności prawnej wszystkich rosyjskich podmiotów, które działają na rzecz okupacji i wojny”

- podkreślono.