Wciąż nie wiadomo, czy wszyscy posłowie PSL i Polski 2050 zagłosują jutro za odrzuceniem wniosku Konfederacji o odwołanie minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Wczoraj spotkała się ona z liderką Polski 2050 Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.

- „Dialog zamiast ultimatum - tego oczekiwaliśmy i to się wydarzyło. Minister Klimatu i Środowiska przyszła na klub Polski 2050 i przedstawiła plan działań w sprawach, które były dla nas kluczowe przy podejmowaniu decyzji”

- napisała szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej.

- „We wrześniu do porządku prac rządu ma trafić ustawa włączająca małpki do systemu kaucyjnego. Do czerwca ma być gotowe 1,5 mld zł z Czystego Powietrza do rozliczenia z UE”

- dodała.

Wpis ten wyraźnie zirytował szefową resortu klimatu.

- „Katarzyno, dalej uważam, że to co mówiłaś w mediach w ostatnich dniach, jest nieodpowiedzialne i niepoważne, a co więcej zagraża funkcjonowaniu naszej koalicji. Wczoraj po komisji weszłam do Was na spotkanie (w salce obok) by podziękować Bożennie Hołowni za obecność na komisji i udzielenie mi wsparcia. Ty nie głosujesz w Sejmie, ale doceniam, że 21 parlamentarzystów naszej koalicji, włącznie z Waszą delegacją, zagłosowało wczoraj jednomyślnie przeciwko temu absurdalnemu wnioskowi, to było dla mnie ważne”

- napisała Hennig-Kloska, odnosząc się do głosowania sejmowej komisji ws. wniosku o wotum nieufności.

Zaznaczyła jednak, że wczorajsze spotkanie nie miało wpływu na jej decyzje.

- „Będąc na spotkaniu odpowiedziałam też na kilka zarzutów, które w sposób nieuprawniony pojawiały się w mediach. O małpkach mówiłam publicznie wiele razy, więc to żadna nowość i nie jest to decyzja podjęta pod wpływem wczorajszej rozmowy. Nie biegnij więc po medal”

- zwróciła się do Pełczyńskiej-Nałęcz.

- „Dla mnie koalicja 15X jest ważna, walczyłam o nią wiele lat pracując w opozycji w Sejmie. Nie pisz już może sztucznych postów o dialogu i współpracy, bo jesteś w tym mało wiarygodna, tylko w końcu zmień styl komunikowania się z innymi członkami rządu i koalicjantami. To koleżeńska porada”

- dodała na publicznym forum.