Tylko u nas
Chrześcijanie mają sobie wiele do zarzucenia w kwestii relacji z Żydami. Przez wieki wielu wyznawców Chrystusa kierowało się uprzedzeniami wobec członków tego narodu, co potwierdził św. Jan Paweł II, przepraszając za te grzechy w czasie historycznego nabożeństwa „Dnia Przebaczenia” z okazji Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Po dramacie II wojny światowej i Holokaustu wektor został jednak odwrócony tak bardzo, że dziś można odnieść wrażenie, iż przedstawiciele Kościoła są gotowi wyrzec się podstaw własnej tożsamości, byleby tylko przypadkiem nie posądzono ich o „antysemityzm”. Czym ów jest? Tego nie wyjaśniają.