Wiadomości
Kiedy patrzę na to co się w tym momencie dzieje w Sejmie, nato bezsensowne blokowanie mównicy przez „nowoczesnych” parlamentarzystów, to jestem święcie przekonany, że gdyby nie było tam kamer, nie było by i tego cyrku, tego przeciągania obrad w nieskończoność, tego parcia do zwarcia – po to tylko by tylko pokazać się „na szkle”. Najlepiej, gdyby „nowoczesnych” usunęła straż marszałkowska; to dopiero byłby super „njus”! Na cały świat! Przekaz wyglądałby tak: patrz demokratyczny świecie, jak pracuje polski Sejm, kierowany przez faszystowską partię! A nie: patrz świecie, jak popisuje się durnotą i bezsilnością totalna opozycja, zwalczająca legalnie wybrany rząd.Prowokatorom sejmowym niezbędni są pracownicy medialni.