Z ambony strzeleckiej Salwowskiego: Czy Bóg chce istnienia różnych religii? - zdjęcie
06.02.19, 11:30

Z ambony strzeleckiej Salwowskiego: Czy Bóg chce istnienia różnych religii?

36

Przy okazji niedawno zakończonej podróży papieża Franciszka do jednego z islamskich krajów, którym są Zjednoczone Emiraty Arabskie doszło do podpisania przez niego wspólnej – historycznej jak mówią niektórzy - deklaracji z czołowym przedstawicielem świata muzułmańskiego jakim jest wielki imam Al-Azharu Ahmed el-Tayeb.

Wydarzenie to nastąpiło na międzyreligijnej konferencji w Abu Zabi, gdzie spotkali się obaj religijni przywódcy. Powiedzmy sobie otwarcie, że choć większa część wspomnianej deklaracji w swej treści jest na mniej lub bardziej ogólnym poziomie słuszna to znajdują się tam też stwierdzenia – mówiąc oględnie – doktrynalnie bardzo problematyczne.

Najwięcej kontrowersji wzbudza z pewnością następujący fragment wspólnej deklaracji papieża Franciszka i wielkiego imama Al-Azharu: "Pluralizm i różnorodność religii, koloru, płci, rasy i języka są wyrazem mądrej Woli Boga poprzez którą stworzył On ludzkie istoty". Oczywiście, nie byłoby w tym zdaniu niczego podejrzanego, gdyby ograniczało się ono do stwierdzenia Bożej aprobaty dla różnorodności w zakresie płci, rasy, koloru skóry i języka. Sęk jednak w tym, iż deklaracja ta ogłasza istnienie różnych religii "wyrazem mądrej Woli Boga". Jak jednak wiemy z tradycyjnej teologii katolickiej Bóg nie chce ani nie pragnie tego co jest moralnie złe lub doktrynalnie błędne. Owszem Bóg, takie niewłaściwe rzeczy toleruje w ramach Swych opatrznościowych planów, ale nie są one wyrazem Jego woli. Aby więc pogodzić stwierdzenie: "różnorodność religii jest wyrazem mądrej Woli Boga" z katolicką prawowiernością trzeba by przyjąć jedno z dwóch założeń: 1. Albo różne religie są w swej całości doktrynalnie słuszne i moralnie dobre; 2. Albo też wspomniana deklaracja odnosi się tylko do poszczególnych słusznych i dobrych elementów różnych religii, nie negując tego, iż są w nich też rzeczy błędne i złe.

Rzecz jasna, założenie przyjęte w punkcie 1 jest nie do obronienia. Pomijając wszak już nawet ortodoksję i tradycyjne nauczanie Kościoła sam zdrowy rozsądek i ludzkie doświadczenie mówi, iż różne religie wyznając w mniejszej bądź większej liczbie spraw odmienne założenia doktrynalne i zasady moralne nie mogą być jednocześnie w swej całości słuszne oraz dobre. Poza tym, wracając do tradycyjnie chrześcijańskiej perspektywy to jak można utrzymywać podobny pogląd chcąc zarazem poważnie traktować choćby takie nauki Pisma świętego jak to, iż (poza Jezusem Chrystusem) "nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni"(Dz 4, 12) albo, że "to co poganie ofiarują, demonom składają w ofierze, a nie Bogu" (1 Kor 10, 20)?

Co do zaś interpretacji, którą zawarłem w punkcie numer 2 to problem polega na tym, że sama deklaracja niestety mówi w ogólnym sensie o różnych religiach jako wyrazie "mądrej Woli Boga" nie wspominając, iż chodzi tylko o poszczególne wybrane elementy tych religii. Owszem, można bowiem powiedzieć, że w różnych religiach są rozmaite dobre i właściwe rzeczy, ale skrajną dwuznacznością jest w związku z tym sugerować, iż jako takie są zatem chciane przez Boga. Tytułem pewnej analogii, w czasie II wojny światowej w niektórych domach publicznych pracujące tam kobiety przechowywały zagrożone śmiercią żydowskie dzieci. Ten konkretny czyn był oczywiście chciany i aprobowany przez Pana Boga, ale to nie znaczy, że w takim razie samo istnienie podobnych przybytków mogło być nazwane Bożą wolą. Podobnie jest z różnymi religiami.

Pozostaje się więc nam chyba tylko cieszyć, iż podobne międzyreligijne deklaracje, choć mają charakter publiczny, nie należą do aktów Magisterium Kościoła i katolicy nie są w związku z tym zobowiązani okazywać im posłuszeństwo serca oraz rozumu.

Mirosław Salwowski

Od Redakcji: Podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu papież był pytany o kontrowersje wokół podpisanego dokumentu. Jak wyznał, sam miał problem ,,z jednym zdaniem'' i rozumie wiernych, którym się ono nie podoba. Zapewnił jednak, że teolodzy, którym dawał tekst do przeczytania, mówili uspokajająco: to jest zgodne z ,,duchem Soboru''.

Komentarze (36):

gośka2019.02.7 0:45
Jezus jest duchowym dzieckiem Ducha Świętego - Boskiej Matki...opuścił mnie w śmierci klinicznej...także zdziwiłam się umierając, że poznałam Boga Kobietę...Kobietę o kolorze pudrowego różu...porozumiewającą się telepatią bo nie mówiła a myśli byly w mojej duchowej głowie....czułą i żarliwie kochającą...szalejącą za duszami w piekle...depczącą szatana z pogardą i zaciętością...gdzie się podziali wtedy Bóg Ojciec? Jezus?...anioła mi nikt nie wmówi, bo Duch Święty sam się przedstawił...Matki Bożej też nie bo Duch miał ogromne gabaryty...niebo od piekła jest okropnie daleko, dzieli ich długi tunel...a jednak Duch Święty bez problemu wtargnął do piekła...ale niestety nie wiem dlaczego, lecz uratował mnie tylko poprzez przywrócenie życia...inaczej z piekła bym nie wyszła....dlatego wierzę, że przy Zmartwychwstaniu można uciec z piekła jeżeli zostaną wynagrodzone grzechy...ale nie ma nic pewnego jeżeli chodzi o wolę Boską...można mieć tylko nadzieję na łaskę...dlatego też nigdy nie uwierzę w Boga innego niż katolickiego
athos2019.02.6 22:41
Oczywiście, że Bóg nie chce innych religii, oprócz tej, którą objawił. Mówi o tym wyraźnie w Pierwszym Przykazaniu Dekalogu: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną". Koniec. Kropka. Kto twierdzi, że wszyscy bogowie są równi Bogu w Trójcy Jedynemu, jest heretykiem i nie ma nic wspólnego z Kościołem katolickim.
anonim2019.02.6 18:01
Czy Bóg chce istnienia różnych religii? Różne religie istniały już zanim zanim wymyślono tego Boga. Oprócz tego w tego Boga wierzy ok. 34% ludności na świecie, więc o czym tu mówić.
Roman D\\\\304\\\\205bkowski2019.02.6 18:17
To Bóg wymyślił człowieka, a nie ludzie Boga!!!
anonim2019.02.6 18:21
A kto stworzył twojego Boga.
anonim2019.02.6 18:44
A w Grecji, za czasów Zeusa gromowładnego????
Contral2019.02.6 16:50
Reklamacje należy składać św. Jana Pawła II bo to on zaczął dialogować z islamem.
ewa2019.02.6 16:31
Szatan mówi do katolika, uznaj mnie za Boga. Katolik odrzuca propozycję. Więc szatan mówi odrzuć Jezusa jako Boga. Katolik znowu odrzuca propozycję. Szatan widząc że tak mu się nie uda, mówi do katolika. To bądz otwarty, tolerancyjny i miłosierny i przyznaj że bogowie innych religii jak i one same też prowadzą do Boga i też są dobre i z jego woli. Wtedy katolik się zgadza, a szatan osiąga ten sam cel co przy pierwszej propozycji. Sprytny ten Franciszek.
słowiczek poznański2019.02.6 17:13
brawo jehowa, brawo ! czy to z waszych sobotnich modłów? ale nie pukaj do mych drzwi, jak nie chcesz po schodach zlecieć.
anonim2019.02.6 17:34
Widać nawet nie znasz pojęć którymi się posługujesz. Szatan mówi do katolika żeby odrzucił Go jako Boga i takie coś mówi jehowa :) Doucz się podstawowej, elementarnej wiedzy ze słownika o rzeczach na temat których mądrujesz.
Roman D\304\205bkowski2019.02.6 16:16
Niech ten durny Franciszek przeczyta sobie od 1 Kor 12.12 i do końca. Tylko na naszej ziemi są członki ciała wstydliwe. My chrześcijanie powinniśmy się troszczyć o te wstydliwe członki, aby również i one trafiły do nieba, bo w niebie już nie ma członków wstydliwych! - bo z nieba człowiek szatan został wyrzucony. Tam nie ma islamistów, nie ma zielonoświątkowców, nie ma żadnych innych wstydliwych członków, jak tylko rzymsko - katolicy. Tam są wszyscy jedno!!!!! Uwaga! Jednak papież niestety stał się Bestią, a Watykan Nierządnicą. I niestety oni stali się członkami wstydliwymi. Zatem do nieba Chrystusa wstępu mieć nie będą, bo papież Franciszek kłamie!!! - bo nie jest to prawda, że "różnorodność religii to wyraz mądrej Woli Bożej." Franciszek to oszust, kłamca i Fałszywy Prorok.
Zib2019.02.6 16:04
Nadchodzi jedna swiatowa religia- widac to w rozlicznych staraniach biskupa Rzymu Bergoglio - człowieka który jednak jest źródłem wielu fałszywych nauk
matis892019.02.6 14:07
Ta deklaracja jest po prostu wyżeczeniem się wiary w Jezusa. Zresztą nie po raz pierwszy Bergoglio zrównuje Jezusa z innymi bożkami. Dla katolika jest to granica nie do przekroczenia, zrównywać bożki z JEzusem, ale Bergoglio nie jest katolikiem tylko zaprowadza Religię Światową antychrysta i masonerii.
Róża2019.02.6 14:05
Ciekawe, czy opinia Ratzingera byłaby taka sama jak tych doradców "teologów".
Jan Radziszewski2019.02.6 14:02
Jack Em vel Mich305\\\\\\\\202 Pasier i ect. Bóg chce aby w świecie była tylko Jedna jedyna Religia św tj KK. Czy Kyrios Pan nie dał Apostołom polecenia aby chrzcili zarówno żydów jak i pogan bałwochwalców w słowach "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię , kto uwierzy i przyjmie chrzest będzie zbawiony - a kto nie uwierzy będzie potępiony" ( Mr 16.15-16) Czy Dziedzic Izraela "Słowo Wcielone" Jezus Chyrstus jasno i wyraźnie dla wszystkich nie powiedział ?? otóż Niestety NIE w każdej Religii tj wierze można dojść do NIEBA bo do piekła wpaść każdy może nawet wierzący i praktykujący katolik . Ma zawsze otwartą drogę do piekła + BO na NIEBO mówiąc wprost - trzeba zasłużyć wypełniając nakazy Prawa i Ewangelii i dodam niedowiarkom po oczyszczeniu świata w Potopie ognia i siarki w czasie oczyszczenia świata z tzw Mętów aspołecznych będzie tylko jedna jedyna Religia św Religia KK Pan 568 Zniknie wielowyznaniowość, a ludzie innej wiary staną się katolikami. Resztka Żydów, jaka - pozostanie przyjmie chrzest i staną się kościołem.
Jack Em2019.02.6 14:09
I co tu zrobić mam przekopiować swój tekst i wkleić ... bo niektórzy nie są w stanie zrozumieć prostego przekazu ... tragedia ,Katolik nie może być aż tak ograniczony !
Marek2019.02.6 13:34
Dziwny ten duch soboru i chyba nie za bardzo chrześcijański bo przecież: "nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie".
Włodek2019.02.6 13:15
Wygląda na to, że ks abp. Lenga prawidłowo ocenia sytuację w Watykanie.
Piotr2019.04.7 0:53
Ks abp. Lenga napisał książkę "Przerywam zmowę milczenia". Bardzo dobra
Jack Em2019.02.6 13:00
Gdyby Bóg nie chciał to różnych religii by nie było , byłby Raj i nie było by Problemu ze złem. Ale Bóg chciał tak jak jest ... a jest walka ze złem , wolna wola i Wybór dobra - wiary w Jezusa lub zła - wiary we wszystko inne niż Katolickie Prawdy Wiary. Gdyby Bóg chciał nie było by hitlera , stalina itp pomiotów zła a to były konsekwencje woli ludzi ! Bo Bóg traktuje nas jak wolnych ludzi a złe ścierwo jak niewolników. Krytykowałem kiedyś Papieża Franciszka dzisiaj widzę jego dobrą , cichą ogromnie trudną pracę - bo jest atakowany z lewej , prawej , przez katolików , media zakłamują przekaz jego nauki , przedstawiają go źle a najgorsze to SZEMRANIE Katolików !
Vistula2019.02.6 13:49
Drogi jehowy, nie wtracaj sie w nasze katolickie sprawy.
Jack Em2019.02.6 14:07
Taki z ciebie katolik jak z niesiołowskiego przyzwoity człowiek .
Vistula2019.02.6 14:58
Oh, yes I'm ! Popracuj nad polskom jazykom Grisza.
matis892019.02.6 14:13
Jak widać nie wyznajesz Boga chrześcijan, tylko jakiegoś innego który chce zła szatana, grzechu i bożków. No i oczywiście bzdura że Franciszek jest atakowany, nigdy nie było takiego uwielbienia dla Głowy Watykanu ze strony wrogów KK.
Jack Em2019.02.6 16:02
Nie rozumiesz matis89 co napisałem ... Wszystko co się dzieje , dzieje się na zezwolenie Boga w Trójcy Jedynego w tym oczywiście jest wolna wola każdego z nas ... kto mówi inaczej grzeszy !!!
matis892019.02.6 16:41
No nie, jeżeli dokonujesz zła to Bóg nie daje Ci żadnego zezwolenia na to zło. MOższe je zrobić ale nie z zezwolenia Boga tylko szatana jako swojego wyboru jego.
vvv2019.02.6 12:56
Papa Buongiorno powiedział prawdę, tylko zapomniał dodać, że duch soboru nie ma nic wspólnego z Duchem Świętym.
Batko2019.02.6 12:38
Ja WIERZE że Bóg Wiekuisty ma Wiele Imion ( tak jak przeciętny Człowiek : Chrzest dwa Imiona ,Bierzmowanie,czyli minimum TRZY imiona ,ale Kowalski jest Kowalskim,tak Bóg Bogiem). Jak mówi przysłowie ,,Wiele jest Drug do Rzymu ,też wiele drug do Boga". A podstawa to DEKALOG ,czyli przestrzegaj Go ,a na końcu Pielgrzymki Życia spotkasz Boga.
Jimionosnafca2019.02.6 12:41
Aha. Ale z ortografią to już Ci było nie po drudze..:-)
Aleksy2019.02.6 13:50
Żadna "druga" nie prowadzi do Rzymu
anonim2019.02.6 18:25
Jakoś nikt tego nie może potwierdzić oprócz klechy, dziwne.
Jimionosnafca2019.02.6 12:38
Nadal twierdzę, że po arabsku koza to "Ta"..:-))
Mich305\\\\\\\\202 Pasier2019.02.6 12:02
W ostatnim zdaniu zawarte jest meritum.
Michał Pasierb2019.02.6 15:07
Oczywiście,miałem na myśli ostatnie zdanie autora- p.M.Salwowskiego
Stanisław znad Dunajca2019.02.7 7:15
Ale to ostatnie zdanie możemy uznać za znęcanie się nad Soborem.Niechże fałszerze czytają od nowa!! Sobór podkreśla jedyność Boga i jedyność zbawienia w Jezusie ! Nie widzą tego skrajni progresiści i skrajni konserwatyści!
Stanisław znad Dunajca2019.02.7 7:19
Napisałem to o poglądach owych "teologów". Papież zaś powinien być nauczycielem teologów, "umacniać ich we wierze" (ŁK).