XXI wiek - wiek urażonych. Krasnodębski: mówiąc "mama" i "tata" już dyskryminujemy - zdjęcie
12.03.21, 11:26Fot. screenshot - YouTube

XXI wiek - wiek urażonych. Krasnodębski: mówiąc "mama" i "tata" już dyskryminujemy

23

Sam dokument jest deklaracją polityczną, więc nie ma bezpośrednich konsekwencji prawnych, ale oczywiście odwołuje się do różnych postanowień i Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, do art. 2. Traktatu o Unii Europejskiej - stwierdził Zdzisław Krasnodębski na antenie Polskiego Radia w rozmowie na temat rezolucji w sprawie ogłoszenia UE "strefą wolności LGBTIQ".

Krasnodębski stwierdził także, że sprawa nie zakończy się na samej rezolucji, lecz Komisja Europejska podejmie następnie działania w celu implementacji treści rezolucji.

W dalszej części wywiadu polityk odniósł się także do projektów rezolucji PE, które miał okazję czytać.

- Ja czytałem inny kuriozalny projekt rezolucji komisji FEMM, która zajmuje się sprawami kobiet, gdzie jest tam jeszcze więcej takich sformułowań, które budzą wątpliwości, czy one są poważne, czy to jest dokument poważnego parlamentu. Natomiast chciałem dodać, że tam się mówi o pośredniej dyskryminacji. Czyli już sam fakt, że wspieramy jakąś formę rodziny, powiemy, owszem są i dopuszczamy jakieś formy związków innych niż rodzina, albo nawet nazywamy ją rodziną, przyznajemy prawa, ale wspieramy rodzinę w tradycyjnym sensie – kobieta i mężczyzna – to już to jest dyskryminacją, bo jest dyskryminacją pośrednią. W tym innym dokumencie, o którym mówiłem to wręcz mówi się o tym i jest taka tendencja, by zmienić język, gdy mówimy „mama”, „tata” – to już dyskryminujemy osoby. Istnieją takie rodziny, które składają się z dwóch ojców i dwóch matek itd., więc lepiej w ogóle używać innego języka. Być może nawet przypisywanie płci jest dyskryminacją. To jest coś takiego, że ponieważ ma być całkowita równość i zakaz nawet pośredniej dyskryminacji, a ta dyskryminacja może być wszystkim, brakiem absolutnej równości - powiedział.

jkg/niezalezna



 

Komentarze (23):

Anonim2021.03.12 22:09
A może wiek przewrażliwionych ? Na swoim punkcie.
Anonim2021.03.12 21:59
"gdy mówimy „mama”, „tata” – to już dyskryminujemy osoby." Bo w ogóle mamy siedzie cicho, a mniejszości będą rządzić.
man.of.Stagira2021.03.12 20:41
Gallia est omnis divisa in partes tres, quarum unam incolunt Belgae, aliam Aquitani, tertiam qui ipsorum lingua Celtae, nostra Galli appellantur. // A von der LEYEN pisze swoje pamiętniki...
alzara_2021.03.12 20:03
Jeszcze trochę i będzie taki paraliż językowy, że przestaniemy używać mowy w kontaktach międzyludzkich. Uczmy się języka migowego, może to coś da.
***2021.03.12 20:29
Wtedy mogą Ci obciąć palce :)
Styki2021.03.12 17:20
Byłoby na świecie o wiele mniej zła, gdyby zło nie mogło występować pod przykrywką dobra.
XD2021.03.12 17:17
XXI wiek jest wiekiem urażonych uczuć katolików XD
hehehe2021.03.12 19:13
Przecież to lewackie zboki powysmażały te sterty kocopołów a nie katolicy jełopie.
XD2021.03.15 10:33
Ale tylko uczucia katolików są w sądach brane pod uwagę XD
AAAtomek...Po11...pisze2021.03.12 17:02
CYT.: "NSDAP to oczywiście też narodowy socjalizm, tak samo jak PiS" - - - - SKORO TAK... - - - Otwórzmy obozy, rozpalmy krematoria, wyznaczmy znaczne nagrody za wyłapanie Żydów i bolszewików-janczarów kremlowskich, rozdajmy AK47 i zróbmy polowania na gudłai ... SKORO PIS to NSDAP - - - TO K U R WA oczyśćmy z gówna żydowskiego i bolszewickiego Polskę RAZ na ZAWSZE!
AAAtomek2021.03.12 16:57
Patrząc się na zdjęcie Krasnodębskiego, zaczynam się bać o jego zdrowie psychiczne? Chyba za długo przebywa na zachodzie Europy....
hehehe2021.03.12 19:15
Odejdź lepiej od lustra :-)
Topek2021.03.12 16:14
Największa obraza i dyskryminacja to nazwać kogoś kaczyńskim
ocean2021.03.12 15:31
z przykrością przyznam,że oto dziś dopuściłam się okrutnej dyskryminacji....zwróciłam się do swojego kota,per-kocie.......a on się odszczekuje bo czuje się psem.
XXI wiek - wiek urażonych.2021.03.12 15:00
Krasnodębski: mówiąc "mama" i "tata" już dyskryminujemy.//// . Sam dokument jest deklaracją polityczną, więc nie ma bezpośrednich konsekwencji prawnych, ale oczywiście odwołuje się do różnych postanowień i Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, do art. 2. Traktatu o Unii Europejskiej - stwierdził Zdzisław Krasnodębski na antenie Polskiego Radia w rozmowie na temat rezolucji w sprawie ogłoszenia UE "strefą wolności LGBTIQ". Krasnodębski stwierdził także, że sprawa nie zakończy się na samej rezolucji, lecz Komisja Europejska podejmie następnie działania w celu implementacji treści rezolucji. W dalszej części wywiadu polityk odniósł się także do projektów rezolucji PE, które miał okazję czytać. - Ja czytałem inny kuriozalny projekt rezolucji komisji FEMM, która zajmuje się sprawami kobiet, gdzie jest tam jeszcze więcej takich sformułowań, które budzą wątpliwości, czy one są poważne, czy to jest dokument poważnego parlamentu. Natomiast chciałem dodać, że tam się mówi o pośredniej dyskryminacji. Czyli już sam fakt, że wspieramy jakąś formę rodziny, powiemy, owszem są i dopuszczamy jakieś formy związków innych niż rodzina, albo nawet nazywamy ją rodziną, przyznajemy prawa, ale wspieramy rodzinę w tradycyjnym sensie – kobieta i mężczyzna – to już to jest dyskryminacją, bo jest dyskryminacją pośrednią. W tym innym dokumencie, o którym mówiłem to wręcz mówi się o tym i jest taka tendencja, by zmienić język, gdy mówimy „mama”, „tata” – to już dyskryminujemy osoby. Istnieją takie rodziny, które składają się z dwóch ojców i dwóch matek itd., więc lepiej w ogóle używać innego języka. Być może nawet przypisywanie płci jest dyskryminacją. To jest coś takiego, że ponieważ ma być całkowita równość i zakaz nawet pośredniej dyskryminacji, a ta dyskryminacja może być wszystkim, brakiem absolutnej równości - powiedział.
c.d.2021.03.12 15:00
Krasnodębski: mówiąc "mama" i "tata" już dyskryminujemy.//// . Sam dokument jest deklaracją polityczną, więc nie ma bezpośrednich konsekwencji prawnych, ale oczywiście odwołuje się do różnych postanowień i Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, do art. 2. Traktatu o Unii Europejskiej - stwierdził Zdzisław Krasnodębski na antenie Polskiego Radia w rozmowie na temat rezolucji w sprawie ogłoszenia UE "strefą wolności LGBTIQ". Krasnodębski stwierdził także, że sprawa nie zakończy się na samej rezolucji, lecz Komisja Europejska podejmie następnie działania w celu implementacji treści rezolucji. W dalszej części wywiadu polityk odniósł się także do projektów rezolucji PE, które miał okazję czytać. - Ja czytałem inny kuriozalny projekt rezolucji komisji FEMM, która zajmuje się sprawami kobiet, gdzie jest tam jeszcze więcej takich sformułowań, które budzą wątpliwości, czy one są poważne, czy to jest dokument poważnego parlamentu. Natomiast chciałem dodać, że tam się mówi o pośredniej dyskryminacji. Czyli już sam fakt, że wspieramy jakąś formę rodziny, powiemy, owszem są i dopuszczamy jakieś formy związków innych niż rodzina, albo nawet nazywamy ją rodziną, przyznajemy prawa, ale wspieramy rodzinę w tradycyjnym sensie – kobieta i mężczyzna – to już to jest dyskryminacją, bo jest dyskryminacją pośrednią. W tym innym dokumencie, o którym mówiłem to wręcz mówi się o tym i jest taka tendencja, by zmienić język, gdy mówimy „mama”, „tata” – to już dyskryminujemy osoby. Istnieją takie rodziny, które składają się z dwóch ojców i dwóch matek itd., więc lepiej w ogóle używać innego języka. Być może nawet przypisywanie płci jest dyskryminacją. To jest coś takiego, że ponieważ ma być całkowita równość i zakaz nawet pośredniej dyskryminacji, a ta dyskryminacja może być wszystkim, brakiem absolutnej równości - powiedział.
Emeryt2021.03.12 14:01
O czym piszesz moja prawicowa Frondo o piedołach , które nikogo nie interesują. W swoim życiu spotkałem może trzech homoseksualistó a czytając wasz przegląd mam wrażenie, że jak wyjdę na ulicę to zostanę natychmiast przez nich wykorzystany. Bardziej obawiam się dzisiaj o wnuka, który usługuje do mszy niż o panów z pod znaku tęczy. Dzisiaj znowu zaskoczenie, że stać nas na promowanie takich postaci w szeregach mojej partii."Jeden z fragmentów nagrania sugeruje, że wójt Pcimia miał dużo do powiedzenia w kwestii pracy przedstawicieli handlowych TT Plast. Dokładnie planował ich działania, tłumaczył też Szymonowi, czym sam będzie się zajmował z "Bernadką" (czyli Bernadettą Obajtek)." Oczywiście , jeśli te fakty są prawdą "2009- DanielObajtek kupuje ziemie 2011- Przepisuje n na brata leśniczego 2013- Powstaje pałac za około 5 mln zł. Z pensji leśniczego?!... 2016- Specjalna ustawa, dzięki której ZiobroPL wycofuje oskarżenie wobec Obajtka 2016- Majątek przepisany darowizną na Obajtka." Dodatkowo jest zaskoczony, że moja prawicowa Fronda nie mówi ani słowa na ten temat. Moim zdaniem na prawicy, po sprawdzeniu faktów,powinniśmy jednoznacznie odczinać się od takich postaci.
Szabes dzisiaj...2021.03.12 15:01
pamiętaj abyś dzień święty święcił!
Troll2021.03.12 12:49
XXI wiek - wiek urażonych. Troll: domalowujac tecze do jakiegos obrazu już dyskryminujemy
man.of.Stagira2021.03.12 12:09
„nie może być polskich panów; jeśli polscy panowie jeszcze istnieją to należy ich – choć brzmi to twardo – wymordować… Polacy mogą mieć tylko jednego pana, a jest nim Niemiec; nie może i nie powinno być dwóch panów obok siebie, dlatego też należy wszystkich przedstawicieli polskiej inteligencji wytępić (umzubringen). Brzmi to twardo, ale takie jest prawo życia.” Adolf Hitler 2 X. 1940 r.
farsa2021.03.12 12:00
Pan pro. Krasnodebski uczestniczyl w programnie telewizji Phoenix , poswieconemu nowym czlonkom UE i bardzo chwalil stara Unie a najbardzeij Niemcy. Zadnego krytycznego zdania, ze wszystkimi tezami innych dyskutantow sie zgadzal i na pytania odpowiadal b. poprawnie politycznie i spolecznie. Mily rozmowca, odpowiada zgodnie z przekonaniami pytajacego i zawsze jest po wlasciwej stronie.
man.of.Stagira2021.03.12 11:43
Wydarzenie Pokoleniowe: „Porywcza masa pozbawionej środków do życia kołtunerii i bigoterii z komunistycznych squatów. Masa która najpierw rozkłada nogi bo ‘walczy o wolność’ w pociągu, przeciągu i na drągu by później ‘walczyć o prawdę’ emancypacji ludzkiej rozkładając nogi w gabinetach ginekologicznych. // Ustanowienie poddaństwa ciał poprzez uprzedmiotowienie własnej płci –przez jej prawną obiektywizację; inwentaryzacja płci. // JEDYNA droga własnego uznania w społeczeństwie przez uczynienie siebie OBIEKTEM pożądań -niewolnictwo zachcianek i pomysłów przemysłu który od pierwszej aborcji do ostatniej komórki traktuje przedmiotowo samych zainteresowanych oraz ich DYSPOZYCJE jako rzeczy które przysparzają dochód; rozrodczość, erotyzm czy seksualność jako w pełni publiczne w swojej WYCENIE zastosowanie kurestwa. .// Równocześnie handel żywym towarem, TAK ciał, JAK „płodów”, JAK surogatek, JAK części zamiennych uzyskiwanych z ciał mężczyzn i kobiet którzy, jako LUDZIE, przestają, zasadniczo, być ludźmi a występują JEDYNIE JAKO żywe magazyny części zamiennych –ich chodzący dostawcy. DUŻY SEKTOR! // Whoa!..
Anonim2021.03.12 11:41
Nie ma na świecie bardziej delikatnej i wrażliwej grupy społecznej niż polak katolik. Wszystko ich obraża, i ze wszystkim biegają do sądu.