03.06.20, 09:30Fot. via Pixabay

Ukraińcy wracają, koronakryzys powoli mija

Pracownicy z Ukrainy powoli zaczynają wracać do pracy w Polsce w związku z odmrażaniem gospodarki. Jak pisze Anita Błaszczak na łamach serwisu internetowego „Rzeczpospolitej” – agencje zatrudnienia znów ich ściągają, jednak skala jest mniejsza niż przed rokiem.

Jak czytamy, w kwietniu do Polski przyjechało tylko 34 tys. Ukraińców. W maju liczba ta wzrosła do 94 tysięcy. Powrotowi do pracy w Polsce sprzyja zarówno odmrażanie gospodarki, jak i sezon prac w rolnictwie.

Prezes agencji zatrudnienia EWL podkreśla, że w logistyce oraz branży rolno-spożywczej zapotrzebowanie na pracowników z zagranicy wzrosło o ponad 20 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. Niestety, jednocześnie do minimum zmalało ono w przypadku branży restauracyjno-hotelarskiej w związku z pandemią.

Krzysztof Inglot, prezes agencji zatrudnienia Personnel Service podkreśla, że obecnie w Polsce pracuje o 300-400 tys, Ukraińców mniej niż rok temu. Powodem jest m.in. fala ich powrotów na Ukrainę w momencie wybuchu pandemii. Wzrosły także trzykrotnie w porównaniu do poprzedniego roku koszty przyjazdu pracowników.

Tomas Bogdevic, który jest dyrektorem generalnym Gremi Personal dodaje jednak, że obecnie zapotrzebowanie na siłę roboczą jest duże i rośnie. Przyznaje, że głównym problemem są ograniczenia w ruchu granicznym, ale jest tu szansa na poprawę. Polska ma współpracować z Ukrainą w sprawie uproszczenia procedur przekraczania granicy i uzyskiwania wiz pracowniczych.

dam/rp.pl,Fronda.pl

Komentarze

ladychapel2020.06.3 10:03
A co? Sami sobie dumni polaczkowie poradzić nie potrafią?
T2020.06.3 9:54
Kolejna głupota. Ukrainiec pracuje w Polsce, Polak w Niemczech... itd. To generuje niepotrzebny ruch na drogach kiedy się wszyscy gdzieś włóczą, nie mówiąc o rozbitych rodzinach przez taką rozłąkę i sierotach, którym złamie się życie. Głupi ludzie nie widzą, że to jest celowo wymyślona ekonomia aby uczynić z nas niewolników.
margeritta2020.06.3 10:35
Jak Polak zapłaci tyle co Niemiec, to Polak będzie pracował w kraju.
T2020.06.3 10:59
To nie jest kwestia, że Polak nie zapłaci tylko taka, że polski pracodawca jest w swym kraju tak przywalony daninami, że nawet gdyby chciał zapłacić, to nie może. Pejsiasta finansjera obłożyła nasz Kraj odsetkami od wirtualnych pieniędzy i mamy efekt. Dopóki nie zniszczy się źródła finansowego niewolnictwa na wiecie to nic się nie zmieni i nie zmieni to żaden rząd, po każdy ma swego premiera finansistę, który ma wielkie uszy do słuchania szeptów swoich mocodawców.
margeritta2020.06.4 8:57
Przywalony daninami? Oczywiście, skąd rząd ma brać kasę na 500+? Przecież przeciętnemu Kowalskiemu podatku dochodowego nie podniesie.