16.04.15, 09:05Korwin Mikke, Max Kolonko i Winnicki (fot. Facebook)

Ukąszeni przez Putina: Korwin-Mikke, Winnicki, Max Kolonko, Michalkiewicz i inni!

Prorosyjskie tendencje części polskiej prawicy można by określić mianem „ukąszenia putinowskiego”, parafrazując słynny termin „ukąszenia heglowskiego”. „Ukąszenie heglowskie” opisywało osoby, które dały się uwieść ideologiom marksizmu i socjalizmu. Z tego powodu akceptowały w Polsce rządy komunistów, tym samym działając de facto na rzecz interesów rosyjskich.

Dzisiaj podobne uwiedzenie rosyjską władzą można obserwować wśród niektórych polityków i publicystów związanych – mówiąc umownie – z radykalną prawicą. W tym kontekście „ukąszenie putinowskie” oznacza w pewnych wypadkach otwartą akceptację polityki Kremla, w innych – świadome lub nie wpisywanie swoich poglądów w moskiewską retorykę. Narzucają się tu tak znane postacie i ugrupowania jak Janusz Korwin-Mikke, Mariusz Max Kolonko, Robert Winnicki i inni członkowie „Ruchu Narodowego”, Stanisław Michalkiewicz, a nawet Grzegorz Braun.

Przyjrzyjmy się im po kolei. W przypadku Korwina-Mikke najlepiej będzie przypomnieć fragmenty jego niedawnego oświadczenia w sprawie sytuacji na Ukrainie[1]:

„W sprawie Krymu [scil. Władimir Putin] postąpił słusznie, osiągnął sukces – i najwyraźniej uznał, że może teraz wyciągnąć jakieś dodatkowe korzyści (…).To nie nasza wojna. Domagamy się ogłoszenia désintéressement i prowadzenia polityki ścisłej neutralności.” – napisał szef Nowej Prawicy.

Z pewnością, Putin postąpił słusznie. Jednak wyłącznie z perspektywy agresywnej polityki Kremla, a nie polskiej racji stanu. Korwin-Mikke nie tylko twierdzi inaczej, ale nawołuje jeszcze w swoim oświadczeniu do bierności w konflikcie ukraińsko-rosyjskim. Tymczasem bierność wiąże się z przyzwoleniem na takie działania Moskwy, jakie mogą wkrótce obrócić się z całą mocą także przeciwko Polsce.

 Co więcej, szef Nowej Prawicy podkreśla, że na Krymie „95% głosujących chciało przyłączenia do Federacji Rosyjskiej”. Po pierwsze to bardzo dziwnie brzmiący argument w ustach człowieka, który sprzeciwia się zasadzie samostanowienia narodów. Po drugie pojawiają się doniesienia o sfałszowaniu krymskiego referendum oraz o zamiarach sfałszowania plebiscytu w Doniecku.  Pomimo tego brak stosownego sprostowania oświadczenia Korwin-Mikkego.

Mariusz Max Kolonko aktywnie komentował sytuację na Ukrainie już w czasie protestów na Majdanie. W nagraniu opublikowanym 15. marca podkreślał z emfazą, że rząd w Kijowie wybrał się sam, a Janukowycz jest cały czas legalnym prezydentem Ukrainy[2]. Zapewniał też, powielając tezy rozpowszechniane przez kremlowską propagandę, o wrogości Ukraińców do Polaków: „Ukraińcy to nigdy nie byli nasi bracia. Ukraińcy to bardzo często byli mordercy naszych dziadków. Ukraiński wojujący nacjonalizm się odradza i był siłą napędową kijowskiej rewolucji”. „Dlaczego Polska, i czy polskie społeczeństwo ma wspierać protestujących, którzy wychodzą na ulice, tylko dlatego, że wychodzą na ulice?” – pytał Max Kolonko, najzupełniej ignorując wszystkie racje, jakie wypływają dla Polski z reorientacji władz w Ukrainie na Zachód. Co więcej, by wywołać bardziej dramatyczny efekt, Max Kolonko przywołał przykład arabskiej wiosny, która, jak podkreślał, doprowadziła do odrodzenia Al-Kaidy. Zasugerował, że ukraińska rewolucja analogicznie doprowadzi do rozwoju agresywnego ukraińskiego nacjonalizmu, co może skończyć się atakami na obywateli Polski.

[koniec_strony]

Warto wspomnieć jeszcze o środowisku Ruchu Narodowego, w którym zdarzają się bardzo niepokojące głosy akceptacji dla rosyjskiej polityki. Fronda informowała jeszcze w marcu o facebookowej grupie „Polacy popierają Rosyjski Krym”. Wśród entuzjastów tej grupy znajdował się między innymi Sylwester Chruszcz, polityk RN[3]. Ten sam działacz chwalił swego czasu rosyjskie władze, mówiąc: „Putin udowodnił, że jest dobrym przywódcą Rosji”[4]. Być może, ale co to oznacza dla Polski?

Z kolei lider narodowców, Robert Winnicki, ostro ganił zachodnią politykę względem Ukrainy[5]. Przekonywał, że Polacy próbują prowadzić przeciwko Rosji krucjatę „niczym najgorsi głupcy, bo bez wojska, pieniędzy i wpływów na arenie międzynarodowej”. Zupełnie, jakby siedzenie cicho i czekanie, aż rosyjskie czołgi staną pod naszą granicą stanowiło rozsądniejsze wyjście.

Winnicki przekonywał też, że „pod­da­nie na­szych in­te­re­sów do­mi­na­cji Ber­li­na, Bruk­se­li i Wa­szyng­to­nu, re­zy­gna­cja z pro­wa­dze­nia su­we­ren­nej po­li­ty­ki w imię pol­skie­go in­te­re­su na­ro­do­we­go, to do­me­na zdraj­ców albo idio­tów”.  Warto zauważyć, że jest chyba niemożliwe jednoczesne poddanie się interesom: Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i Niemiec. Winnicki zdaje się nie dostrzegać, że w przypadku Ukrainy Polska ma po prostu taki sam interes jak wymienione podmioty.

O zagrożeniach ukraińskiej rewolucji pisał także Stanisław Michalkiewicz, podkreślając niebezpieczeństwo, jakie niesie rzekoma możliwość przejęcia władzy w Kijowie przez „banderowców”[6].  Ponadto, jeszcze w początkach rewolucji, wyśmiewał używany w mediach termin „aktywiści”, którym określano protestujących na Majdanie. Sugerował, że de facto przynajmniej część z nich to tak naprawdę „terroryści” i „bandyci”[7]. A przecież właśnie takie określenia protestujących Ukraińców były wówczas powszechne w prasie rosyjskiej.

W podobne tony rosnącego zagrożenia uderzył także Grzegorz Braun, strasząc konsekwencjami demokratyzacji Ukrainy. W jednym z wywiadów[8] przestrzegał, że „jeżeli mają się Ukraińcy demokratycznie integrować wokół swojej idei narodowej, no to prędzej czy później będziemy mieli tutaj wojenkę”. Jego zdaniem narodowa integracja Ukrainy może doprowadzić do „kolizji” z Polską, a to będzie podobać się w Moskwie, Berlinie i Waszyngtonie. Dzięki polsko-ukraińskiemu konfliktowi dojdzie do sytuacji, w której na polskiej ziemi będą mogli „bezkarnie żerować inni”. Z kolei w wywiadzie udzielonym niedawno portalowi prawy.pl Braun zaatakował polskich polityków i media. Uznał, że w wielu wypadkach zastanawiający jest ich nagły, żywiołowy „antyputinizm”[9]  - zupełnie, jakby kremlowski neoimperializm nie był obecnie największym zagrożeniem dla naszej suwerenności! Braun podkreślał też, że na Ukrainie należy dopatrywać się nie tylko działań Kremla, ale także innych mocarstw – zwłaszcza Niemiec i Stanów – które nie muszą mieć interesów takich, jak Polacy.

To prawda, nie muszą. I choć często rzeczywiście nie mają, to trudno zakładać, by było tak również w przypadku Ukrainy. W polskiej racji stanu w żadnej mierze nie leży pozostawienie tego kraju w rosyjskiej strefie wpływów. Dziwne, że tak duża część polskiej prawicy tego nie dostrzega.

Tadeusz Grzesik


[2] https://www.youtube.com/watch?v=GEXJTb3SiP0#t=175

[3] http://www.fronda.pl/a/lider-ruchu-narodowego-fanem-putina,35169.html

[4] http://www.fronda.pl/a/lider-ruchu-narodowego-fanem-putina,35169.html

[5] http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/winnicki-na-blogu-milosnicy-zachodu-to-zdrajcy-albo-idioci/tlmzy

[6] http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3061

[7] http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3033

[8] https://www.youtube.com/watch?v=E_lACmecp1g

[9] http://www.prawy.pl/z-kraju/5690-grzegorz-braun-dostrzeganie-inspiratorow-wojny-ukrainskiej-tylko-na-kremlu-to-dowod-powaznej-wady-wzroku

Komentarze

anonim2014.05.12 8:33
Ukąszony przez Niemców Władysław Bartoszewski jest naszym niezachwianym bohaterem i autorytetem. Ukąszony przez Niemców Kongres Liberalno-demokratyczny była wylęgarnią PO która dziś rządzi Polską. To są realne problemy z polska uczciwością a nie ble, ble, ble o Ukrainie. Niemiecki "BILD" podał że na Ukrainie 400 amerykańskich najemników wspiera ukraińską armię. nawet podali nazwę prywatnej firmy ochroniarskiej która ich zwerbowała. To was nie rusza ? Uważacie że to normalne. Mam coraz więcej wątpliwości kto na Ukrainie zainicjował i sfinansował "majdan"
anonim2014.05.12 8:35
Żegnaj Frondo jaką znałem...
anonim2014.05.12 8:54
Panie Tomaszu i Pawle, a co będzie, jeśli diagnozy tych rzekomo ukąszonych Putinem się sprawdzą ? Z taką wiedzą polityczną o tym, co dzieje się na Ukrainie nie brałbym się na waszym miejscu za pisanie artykułów potępiających ludzi, którzy wiedzą dużo więcej od Was.
anonim2014.05.12 8:58
Hmm. jeżeli ktoś uważa ,że Janukowycz nie jest formalnie prezydentem Ukrainy, to ma problemy ze wzrokiem. Można wiele złego o Janukowyczu powiedzieć ,ale od strony formalnej on jest nadal prezydentem, a to co zrobił z nim parlament jest po prostu bezprawiem.
anonim2014.05.12 9:02
@CienKolorowy Ta „fronda” to Ty… I każdy dla kogo zdrowy rozsądek więcej znaczy niż propaganda wschodniego czy zachodniego „sajuza”… Pozdrawiam
anonim2014.05.12 9:07
oczywiście wszyscy ci panowie mają rację nieodpowiedzialne i szkodliwe było wykrzykiwanie przez Kaczyńskiego na Majdanie banderowskich haseł "Sława Ukrainie!". Z takimi okrzykami na ustach banderowcy mordowali Polaków w rzezi wołyńskiej. Kolejne rocznice tego bestialstwa były dyplomatycznie przemilczane zarówno przez PiS jak i przez śp. Prezydenta Kaczyńskiego. --- artykuł jest przykładem pomysłowej manipulacji najpierw wymyślamy sobie jakieś urojone "ukąszenie putinowskie" a potem zestawiamy z ewidentnie negatywnym "ukąszeniem heglowskim" potem okrojone cytaty prezesa konkurencyjnej partii - i to jest gwóźdź programu - dokopać KNP i RN wszystko to oczywiście naciągane we wszystkie możliwe strony byle przypodobać się nowemu sponsorowi portalu -PiSowi Niestety efektem głupiej polityki Kaczyńskiego i innych pożytecznych idiotów ws. Ukrainy jest utrata przez nią Krymu, możliwy rozpad i wojna domowa. Tego się nie da ukryć. Rosyjscy szachiści ograli europejskich trampkarzy. Kaczyński dryblował, dryblowal i ... potknął się o własne nogi. Szkoda, że przyjdzie nam za to zapłacić. POPiS ma wspomóc ukraińską gospodarkę 300 mln. A Ukraina wciąż zakazuje handlu naszymi produktami rolnymi.
anonim2014.05.12 9:13
A tutaj tekst do przemyślenia dla Panów Redaktorów: www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3104 " ... Ciekawe, z jakiego klucza będzie śpiewał pan Didier Burkhalter, kiedy w Ługańsku, Doniecku i Słowiańsku referendum wygrają separatyści, a „Gwardia Narodowa”, czyli uzbrojeni banderowcy, zaczną te miejscowości szturmować. Wprawdzie niezależne i „niepokorne” media w naszym nieszczęśliwym kraju najwyraźniej musiały dostać kategoryczny zakaz publikowania fotografii ofiar pożaru w gmachu związków zawodowych w Odessie, ale reszta świata może tych zakazów nie respektować i w ten sposób zobaczy, że ofiarom pożaru, zanim się „same spaliły” (bo Ministerstwo Prawdy już forsuje taką wersję wydarzeń), ktoś pościągał spodnie, a kobiety (bo i te się popaliły) - chyba nawet molestował. Krótko mówiąc, „widok znajomy ten” bardzo przypomina dokumentację wołyńskiej rzezi z roku 1943, co by świadczyło, że ciągłość utrzymuje się nie tylko między renegaty w naszym nieszczęśliwym kraju, ale również wśród „aktywistów Majdanu”, którzy chyba nadal przez Ministerstwo Prawdy uważani są za płomiennych bojowników o demokrację. To zresztą może wynikać z przezorności, bo oto Julia Tymoszenko właśnie oświadczyła, że jeśli 25 maja przegra wybory prezydenckie z panem Piotrem Poroszenko, to Ukrainę czeka „druga rewolucja”. Ciekawe, co na to powiedzą w Waszyngtonie, no bo nasi Umiłowani Przywódcy na pewno się do tego dostroją, chociaż oczywiście argumentować będą własnymi słowami, żeby nikomu nie zmącić w głowach. "
anonim2014.05.12 9:14
przypominam też, że Grzegorz Braun stanowczo stwierdził, że nie życzy sobie aby Fronda cytowała jego wypowiedzi. Była to reakcja na zbanowanie przez Frondę Stanisława Michalkiewicza. Porządni, myślący ludzie i prawdziwi patrioci nie chcą mieć z Frondą nic wspólnego. Moglibyście się nie kompromitować i uszanować decyzję G. Brauna.
anonim2014.05.12 9:19
"Skoro tedy Donald Tusk nie chciał wygłosić samokrytyki, to prezes Kaczyński nie widział powodu, by uczestniczyć w sejmowej debacie. Z drugiej strony być może postąpił roztropnie, bo obawiam się, że w sprawie ukraińskiej nie mógłby przedstawić innego poglądu, niż rządowy, jako że w tej sprawie zarówno rząd, jak i opozycja akomoduje się do najnowszej linii amerykańskiej, w której Polsce przypadło zadanie wygrażania złowrogiemu Putinowi. W tej sytuacji sejmowe przemówienia mogłyby być zastanawiająco zgodne, podobnie jak postępowanie obydwu antagonistycznych stron w sprawie Anschlussu, czy ratyfikacji traktatu lizbońskiego. " http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3104
anonim2014.05.12 9:23
"Z pewnością, Putin postąpił słusznie. Jednak wyłącznie z perspektywy agresywnej polityki Kremla, a nie polskiej racji stanu. Korwin-Mikke nie tylko twierdzi inaczej, ale nawołuje jeszcze w swoim oświadczeniu do bierności w konflikcie ukraińsko-rosyjskim. Tymczasem bierność wiąże się z przyzwoleniem na takie działania Moskwy, jakie mogą wkrótce obrócić się z całą mocą także przeciwko Polsce." Przecież każdy głupi widzi, że polska racja stanu nakazuje zachowanie neutralności wobec wojny domowej na Ukrainie i utrzymanie dobrych stosunków z Federacją Rosyjską. Przeciw polskiej racji stanu działąją ci, którzy nawoływali do przewrotu na Ukrainie, a teraz nawołują do wojny z Rosją. Co Polska osiągnęła dzięki zainstalowaniu banderowców u władzy na Ukrainie? Co Polsce ma dać konflikt z Rosją?
anonim2014.05.12 9:34
@PiotrZW Więcej. W naszym najlepiej pojętym interesie Ukraina i Białoruś powinny pozostać poza strukturami UE. Dzięki temu łatwiej będziemy mogli w przyszłości opuścić UE.
anonim2014.05.12 9:39
1. Korwin. Panowie. Zamiast świętego oburzenia, może należało by przeczytać wypowiedź Korwina do końca i ze zrozumieniem. Zarówno artykułu, jak i skutków wdrożenia w życie takiej polityki. Panowie uważacie, że to "Nasza" wojna? Ci którzy tak uważają, pchają palce, a może głowę pod młotek. Niestety nie tylko swoją, ale moją także. Do sytuacji należy podejść na zimno i z rozwagą, a Panowie macie gorące głowy. Desinteressement jest IMO rozważnym rozwiązaniem. 2. Max-Kolonko. Gdzie napisał nieprawdę? Obecnie bardzo poważnym problemem Ukrainy jest brak jakiejkolwiek legitymizacji obecnego rządu. Janukowycz, jakkolwiek jest skończony, to literalnie jest legalnie wybranym prezydentem. Prawdopodobnie wątek wrogości Ukraińców do Polaków jest wykorzystywany przez kremlowską propagandę. Co nie zmienia faktu, że na Ukrainie, na jej zachodnich terenach Ukraińcy wyznania banderowskiego nienawidzą m.in. Polaków. Co nie oznacza, że wszyscy tam byli i są takiego wyznania. Jak według Panów nazwać zaprzeczanie istnieniu silnego i zdeterminowanego ruchu banderowskiego i jego wrogości do Polaków? Jakim "ukąszeniem"? Na jakiej podstawie Panowie spekulujecie, że Ukraińska "wiosna", nie wyniesie na szczyt banderowców? Bo Kolonko ocenia fakty i wyciąga wnioski zarówno z historii, jak i z teraźniejszości. A Panowie? Z paryskiej "Kultury" i fantasmagorysty Giedroycia? Kto jest obecnie ministrem edukacji w obecnym rządzie Ukrainy? Ilu z pośród ponad miliona Ukraińców, obywateli 2-giej Rzplitej było banderowcami? Co oni zrobili ze swoimi rodakami na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, a potem z nami? 3. Co do działaczy RN, to nie moja bajka, ale proszę mi powiedzieć, czy Putin, z punktu widzenia Rosjan, jest dla Rosjan złym przywódcą? Mam wrażenie, że Panowie z RN tęsknią do takiego Putina skrojonego na polską modłę, właśnie dla nas. Człowieka tak skutecznego w zabieganiu o interesy Rosji, jakim jest Putin, właśnie dla Polski i dla zabiegania o nasze interesy. Takie facet ma marzenie, ale czy to oznacza że jest rusofilem, albo agentem? Dalej, wypowiedź p. Winnickiego: Panowie uważacie, że otwarte angażowanie się w konflikt bez armii, pieniędzy i wpływów na arenie międzynarodowej za działanie odpowiedzialne? Ja odpowiem, że według mnie, to zależy: co zyskamy krótko- i długo- falowo, a co stracimy. Jaka będzie cena takiego zaangażowania, a jakie są możliwe zyski. Należało by zdefiniować cele/korzyści, jakie możemy osiągnąć, a tego nie zrobiono. I doskonale rozumiem sceptycyzm p. Winnickiego. A Panowie? 4. Red. Michalkiewicz - wcale się nie dziwię, że wyśmiewał "aktywistów". Propaganda probanderowska ma "aktywistów", a prokremlowska ma "separatystów" i "zielonych ludzików". Red Michalkiewicz zawsze twierdzi, że na początku wojny prawda ginie pierwsza. Jakoś nie widzę śladów po ukąszeniu... chyba że na Waszych osobach. 5. Grzegorz Braun - facet przedstawia możliwe scenariusze. Silna Ukraina to oksymoron. Ponadto twierdzę, że nie leży w naszym interesie. IMO każde państwo jest tak silne, jak słabi są jego sąsiedzi. Panowie tak się boicie Rosji, że nie widzicie kolejnego zbliżającego się niebezpieczeństwa. Wiem, że Rosji należy się obawiać, wcale nie jest mi śpieszno pod kacapskiego buta, ale mam poważne wątpliwości, czy nie bardziej należy obawiać się banderowców, póki są słabi. Dlaczego? Kacapy nas zniewolą, upodlą, ale część z nas zachowa życie. Przynajmniej przez dłuższy czas. Oni myślą kategoriami imperium. Poszukają kolaborantów i zaaplikują nam PRL bis,może cis, jak zwał tak zwał. A banderowcy, jak tylko będą mieli okazję i środki, ponadziewają nas, nasze żony i dzieci na kołki, przerżną piłą wpół, albo spalą żywcem. i nie będzie komu i po co aplikować PRLu bis, cis, czy innego. W najlepszym wypadku skończymy jak Kurdowie. Bez Państwa, z dużą diasporą. Podsumowywując: to, że Panowie potraficie składać literki, to nie znaczy, że potraficie pisać, a już na pewno nie teksty polemiczne (założenie uprzejme), czy też propagandę (założenie mniej uprzejme). Krowom w oborze wymiona doić, a nie tracić czas na pisanie głupot.
anonim2014.05.12 9:40
„Wynikiem POLITYKI NIEUSTANNEGO MĄCENIA przy ROSYJSKICH GRANICACH, przy pomocy tych FASZYSTOWSKICH LIZUSÓW – agentów i M.F. i NATO, jak JUSZCZENKO na Ukrainie czy SAKASZWILI w Gruzji, lub BLIŹNIAKÓW w Polsce, czy różnorodnych typów na Litwie, Łotwie lub Estonii, JESTEŚMY związani z tymi GANGSTERAMI, i jeśli oni ROZPOCZNĄ WOJNĘ, to przerodzi się ona natychmiast w TERMOJĄDROWĄ III WOJNĘ ŚWIATOWĄ” R. Gates, sekretarz obrony USA
anonim2014.05.12 10:03
Co do prywiślińskich wielbicieli Putina - polecam krótki artykulik byłego fachowca z GRU: http://www.suworow.pl/index.php?page=gownojady Omawiając rozmaite rodzaje agentów, czyli obywateli wolnego świata, którzy w ten czy inny sposób sprzedali się GRU, nie można pominąć jeszcze jednej ich kategorii, najbardziej ze wszystkich obrzydliwej. Choć monografia o ambicjach naukowych nie powinna ustosunkowywać się w sposób emocjonalny do omawianego tematu, tutaj jednakże rozgrzesza określenie, jakiego wobec wspomnianych osobników używali między sobą wszyscy oficerowie radzieckiego wywiadu. Określenie owo brzmi "gównojad" (gawnojed), a skąd się wzięło nie sposób już dzisiaj dojść, używane było od zawsze i wszędzie, niezależnie od ustroju i położenia geograficznego państwa, a dotyczyło członków wszelkiej maści Towarzystw Przyjaźni ze Związkiem Radzieckim, działaczy organizacji pacyfistycznych (z ruchem na rzecz jednostronnego rozbrojenia na czele), Zielonych i innych postępowych radykałów. Oficjalnie nie można ich było zakwalifikować jako agentów, gdyż nikt ich nie werbował, oficjalnie też wszyscy przedstawiciele Związku Radzieckiego byli wobec nich uprzejmi i przyjacielscy,ale prawda jest inna: gównojad to gównojad i nikt tego nie zmieni. Oficerowie GRU i KGB zazwyczaj szanowali swoich agentów. Motywy ich działania były jasne: albo przymus (np. szantaż), albo chęć wzbogacenia lub pragnienie mocnych wrażeń. To wszystko jest normalne. Poza tym agenci ryzykują: jeśli wpadną, to nie będzie ani gotówki, ani podniecającego dreszczyku emocji tylko długie lata nudy za kratkami albo nawet kara śmierci. Natomiast motywy postępowania gównojadów były dla każdego obywatela Związku Radzieckiego całkowicie niezrozumiałe. W Związku Radzieckim każdy marzył, żeby znaleźć się za granicą - gdzie, to sprawa drugorzędna (mogła być nawet Kambodża). Kiedy Rosjanin chce powiedzieć, że coś jest naprawdę dobre - mówi: "To jest zagraniczne". Nie jest ważne skąd albo jakiej jest jakości - jest zagraniczne, a więc dobre. A tu nagle człowiek znajduje takiego przyjaciela Związku Radzieckiego, który ma wszystko (od żyletek Gillette po perfumowane prezerwatywy), który może wszystko kupić w sklepie (nawet banany), a który wychwala pod niebiosa Związek Radziecki. Jest to tak patologiczne, że jedynym właściwym określeniem był "gównojad". Pogarda, jaką oficerowie GRU i KGB żywili wobec takich osobników, nie oznaczała naturalnie, że nie wykorzystywali ich gdzie i jak się dało, i to absolutnie nie zważając na ich bezpieczeństwo (w przeciwieństwie do bezpieczeństwa agentów). Gównojady robili wszystko - nawet przychodzili na spotkania do tak nie rzucającego się w oczy miejsca jak radziecka ambasada. Nikt ich nie werbował, bo i po co - i tak robili, co im się kazało. Zwykle chodziło o jakieś drobiazgi: informacje o sąsiadach, współpracownikach czy znajomych, czasem o zorganizowanie przyjęcia z udziałem kogoś interesującego GRU. Po przyjęciu GRU oficjalnie takiemu dziękowało i kazało zapomnieć o wszystkim. Gównojad to dobrze wychowany osobnik - zapominał wszystko i to natychmiast, ale GRU nigdy nie zapomina... W. Suworow , GRU. Radziecki wywiad wojskowy,
anonim2014.05.12 10:13
Wolę być ukąszony przez putina niż ekscytowac sie nieogolonym pedałem przebranym za babę.
anonim2014.05.12 10:15
@ Andrzej_1998 Potrzebny tekst. Zapomniałeś tylko dodać, że "gównojady" przewerbowały się i dzisiaj ideowo służą Zjednoczonym Szatanom Ameryki i Eurokołchozowi. Przykładem może być przyjaciel R. Kuklińskiego Józef Szaniawski, członek Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nawyki pozostają, nawet jeśli chodzi o żarcie gówna, pan tylko się zmienia.
anonim2014.05.12 10:33
Andrzej_1988: "Co do prywiślińskich wielbicieli Putina - polecam krótki artykulik byłego fachowca z GRU - Suworowa" Przecież na Suworowa powołuje się wielokrotnie w swoich filmach G. Braun Trafiłeś kulą w płot Andrzeju
anonim2014.05.12 10:57
Znowu klamieie i przeinaczacie fakty, jak dlugo jecze ? To FRonda teraz wpisuje sie w schemat anty arodowego buldoga, pilnujacego interesow USA i antyrosyjskich oligarchow sprzymierzonych z faszystowskimi banderowcami.
anonim2014.05.12 10:58
Tak jak trudno sie nie zgodzić z tym że JKM, czy Kolonko, to są putinowscy agenci wpływu, to wmiksowanie do tego grona Michalkiewicza czy Brauna zakrawa na manipulację i przyklejanie gęby tym dwóm publicystom. Skądinąd wiadomo, że ci dwaj panowie sporą część swojej publicystyki poświęcają demaskowaniu destrukcyjnego dla naszego kraju wpływu ruskich służb i ruskiej lokalnej agentury. Żeby sugerować że Braun i Michalkiewicz są ludźmi Putina trzeba być głupcem , albo człowiekiem złej woli. Z drugiej strony - zachowując świadomość wrogiej moskiewskiej gry na Ukrainie, nie można publicystom takim jak Braun i Michalkiewicz, odmówić prawa do szukania drugiego dna tego zagadnienia....bo to że na Ukrainie toczy się walka różnych wywiadów, różnych interesów narodowych i że nie każde anty moskiewskie rozwiązanie musi być z gruntu dla nas dobre....powinno być oczywiste. Zamykanie na to oczu w imię urawniłowki myślowej jest niemądre i dla wolności debaty publicznej zabójcze.
anonim2014.05.12 10:58
Tak jak trudno sie nie zgodzić z tym że JKM, czy Kolonko, to są putinowscy agenci wpływu, to wmiksowanie do tego grona Michalkiewicza czy Brauna zakrawa na manipulację i przyklejanie gęby tym dwóm publicystom. Skądinąd wiadomo, że ci dwaj panowie sporą część swojej publicystyki poświęcają demaskowaniu destrukcyjnego dla naszego kraju wpływu ruskich służb i ruskiej lokalnej agentury. Żeby sugerować że Braun i Michalkiewicz są ludźmi Putina trzeba być głupcem , albo człowiekiem złej woli. Z drugiej strony - zachowując świadomość wrogiej moskiewskiej gry na Ukrainie, nie można publicystom takim jak Braun i Michalkiewicz, odmówić prawa do szukania drugiego dna tego zagadnienia....bo to że na Ukrainie toczy się walka różnych wywiadów, różnych interesów narodowych i że nie każde anty moskiewskie rozwiązanie musi być z gruntu dla nas dobre....powinno być oczywiste. Zamykanie na to oczu w imię urawniłowki myślowej jest niemądre i dla wolności debaty publicznej zabójcze.
anonim2014.05.12 11:20
"Ukąszeni" to są obecni "tfórcy Frondy". Przez co lub przez kogo, to temat osobny. Jako czasopisemko deklarujące się jako "katolickie" - nie ma nic na swoją obronę: pomówienia i kłamstwa , popieranie potomków morderców Polaków (jak tam, fajnie było na konferencji prasowej "kandydata Tiahnyboka" na Nowym Świecie wczoraj? Dajcie jakieś sprawozdanko.
anonim2014.05.12 11:31
przecież za pomarańczową rewolucja stoi Fundacja Batorego. Putin jest zły ale dba o swoje interesy a polski rząd o czyje interesy dba ? na pewno nie Polaków i Polski. Gazoport został zablokowany przez rurę a media milczą na ten temat. Za tą rurę Tusk i jego ekipa powinna zostać skrócona o głowę.
anonim2014.05.12 11:41
Autor jest ukąszony przez Banderę. Polska ma dbać o swoje interesy, a nie o obce. Nie mamy interesu we wzmacnianiu sił banderowskich na Ukrainie. Ukraina ma tradycyjnie dobre stosunki z Niemcami, a banderowska Ukraina - w szczególności. Bez zgody Niemców, niemożliwe byłyby banderowskie zbrodnie na Wołyniu i w innych częściach Ukrainy podczas II wojny światowej. Z wystąpień p. Noland wiemy, że USA wydały 5 mld USD na wprowadzenie demokracji w Ukrainie, oraz jaki skład rządu oni planują i to się stało, co oznacza, że Janukowycza obalono za pieniądze USA. Maczały w tym palce Niemcy, bo tam jeździli podczas Majdanu Jaceniuk i Kliczko. Rząd w Kijowie jest pierwszym po wojnie rządem faszystowskim, powiedział Verhaugen, którego trudno uznać za ukąszonego przez Putina. 1/3 tego rządu to faszyści i naziści z Prawego Sektora i Swobody, przy czym zajmują oni stanowiska w resortach siłowych, co widać po zbrodniach, jakie popełniają umundurowani przez nich bandyci. Polska nie ma żadnego interesu w tym, żeby za wschodnią granicą mieć rząd antypolski i zbrodniczy o mentalności nazistowskiej. Dlatego twierdzę, że autor tego artykułu jest ukąszony przez Banderę.
anonim2014.05.12 11:41
Pomyłka!!! Nie moja! Słowa o wschodnioeuropejskich gangsterach powiedział Webster Tarpley, a nie Robert Gates. Niemniej, warto je powtórzyć, bo sa trafne. „Wynikiem POLITYKI NIEUSTANNEGO MĄCENIA przy ROSYJSKICH GRANICACH, przy pomocy tych FASZYSTOWSKICH LIZUSÓW – agentów i M.F. i NATO, jak JUSZCZENKO na Ukrainie czy SAKASZWILI w Gruzji, lub BLIŹNIAKÓW w Polsce, czy różnorodnych typów na Litwie, Łotwie lub Estonii, JESTEŚMY związani z tymi GANGSTERAMI, i jeśli oni ROZPOCZNĄ WOJNĘ, to przerodzi się ona natychmiast w TERMOJĄDROWĄ III WOJNĘ ŚWIATOWĄ”
anonim2014.05.12 11:49
Ale bzdury.
anonim2014.05.12 12:06
Czegoś tu nie rozumiem. My mamy się wstawiać za tymi banderowcami, a oni serwują nam embargo. O co chodzi? Tusk przemierzył cała Europę, aby szukać poparcia dla tych dzikusów, narobił im nadziei i nic z tego nie wyszło, nikt nie będzie nadstawiał karku dla bandytów. I do kogo będą oni mieć pretensje, kogo oskarżą za niepowodzenie, o niedotrzymanie obietnicy?
anonim2014.05.12 13:28
Drobiazgi przed wyborami Tomasz Cukiernik „Coś dziwnego się dzieje. Mój telefon sam się wyłącza, sam dokądś dzwoni, dzwonią jacyś dziwni ludzie, komputer się co chwila zawiesza, mój portal korwin-mikke.pl siadł CAŁKOWICIE… Takie drobiazgi – ale utrudniają życie” – napisał Janusz Korwin-Mikke na swoim profilu na Facebooku. „No, nic: jeszcze tylko niecałe dwa tygodnie. 25.go [maja - wybory do europarlamentu] wszystko ustanie, jak nożem uciął” – dodał JKM. „PS. Raz jeszcze powtarzam, na wszelki wypadek: nie mam zamiaru popełniać samobójstwa!” – zaznaczył Korwin-Mikke po raz kolejny.
anonim2014.05.12 14:57
@mboogie Rzeczywiście portal siadł:) aż pójdę i zaglosuję.
anonim2014.05.12 15:13
jaka jest polska racja stanu? taka, żeby nie zadzierać bez powodu z nikim, zwłaszcza z wielkimi tego świata, a do takich należy Rosja, niezależnie od tego, czy ktoś Putina lubi czy nie; bluźniercza idea Polski jako mesjasza narodów została kompletnie skompromitowana przez historię i przyniosła nam jako narodowi wyłącznie degenerację i demoralizację; nasz interes jest tam gdzie jest on nasz a nie czyiś!
anonim2014.05.12 15:46
Oni są normalni to redakcję Frondy coś ugryzło ... zdaje się jakiś mudzin Kali?
anonim2014.05.12 15:46
Czy naprawdę musimy wybierać pomiędzy Putinem a "zachodem"? Przecież obaj są za aborcją, a Prawica(np. enrque111) jest jej przeciwna.
anonim2014.05.12 16:16
Czegoś nie rozumiem! Ten art jest napisany tak, że śmiem się doszukiwac przekazu podprogowego :), jakby te wszystkie te argumenty i cytaty niby w swietle negatywnym przedstawione a jednak logicznie rozumując wychodzi, że są słuszne. Nie wiem skąd u mnie takie wrażenie. Może są już jakies naciski na Fronde by pisała w tonie antyrosyjskim? pisząc o tym i przytaczając tyle słusznych wypowiedzi z śmiesznie naiwnymi komentarzami ukazującymi niby ich błędy, każe mi myślec, że coś się z Frondą dzieje niedobrego.
anonim2014.05.12 16:44
"Polska radykalna prawica ..." już to stwierdzenie dyskredytuje dalszą część , stwierdzenie wypisz wymaluj jak z gazowni.
anonim2014.05.12 17:04
@Paweł-student Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał kilka miesięcy temu ustawę zakazującą reklamowania aborcji. Zakaz został podpisany jako część pakietu ustaw, które dążą do zaostrzenia ograniczeń reklamowych w tym kraju w zakresie antykoncepcji i usług medycznych ukierunkowanych na zabijanie dzieci w prenatalnym stadium rozwoju. Zatem Rosja Putina zmierza w przeciwnym kierunku niż "postępowy Zachód" i to m.in. jest jeden z głównych powodów nienawiści zachodniego świata do Rosji i jej prezydenta.
anonim2014.05.12 17:30
enrque111, prawda o rządzących Rosją, których skupia prezydent Putin jest taka, że większość z nich (do 70% jak policzył pewien rosyjski żurnalista) to ludzie bezpośrednio wywodzący się z sowieckich służb. On i oni jako głównych narzędzi utrzymania władzy, ale również w polityce międzynarodowej używają propagandowej dezinformacji, siły i zimnego wyrachowania, ale finezyjnego (stąd określenie "ruscy szachiści"). Są suwerenni i spostrzegawczy, dlatego bronią swoich poddanych przed śmiercionośnymi nowinkami z Zachodu, mając też problem demograficzny (olbrzymi odsetek aborcji). Niemniej, sami są mocno wyalienowani. Ich dzieci kształcą się i żyją wyłącznie za granicą, ale to w cywilizacji turańskiej nie jest jakimś ciężkim grzechem jeśli Rosji boja się sąsiedzi, co wywołuje poczucie dumy i rekompensuje braki, dlatego jest się czego bać, ale bać się trzeba mądrze znając przede wszystkim prawdę, o tym w co grają światowe mocarstwa z Rosją.
anonim2014.05.12 18:07
Jestem tu już kilkuletnim bywalcem. Jednak coraz rzadziej mam ochotę tu zaglądać. A tego typu artykuły pogłębiają tylko moje zniechęcenie. Cóż za ignorancja redaktorów. Diagnoza postawiona dawno temu przez Hioba sprawdza się w coraz większym stopniu. Panowie - więcej czegoś poświęconego, a mniej polityki. Zwłaszcza, że i tak macie kłopoty z jej zrozumieniem jak się okazuje.
anonim2014.05.12 19:07
kolejny wykwit kretynizmu pożal się Boże dziennikarza na tym portalu
anonim2014.05.12 19:51
Szanowna Frondo, możecie sobie dopisać do Ukąszonych przez Putina, premiera Węgier Pana Viktora Orbana, który zaraz po zaprzysiężeniu ( serdeczne gratulacje ) zażądał autonomii dla etnicznych Węgrów za granicą. Coraz lepsze towarzystwo się robi ...
anonim2014.05.12 20:37
"W polskiej racji stanu w żadnej mierze nie leży pozostawienie tego kraju w rosyjskiej strefie wpływów. Dziwne, że tak duża część polskiej prawicy tego nie dostrzega." Dziwne, że duża część polskiej "prawicy" taka jak Fronda nie rozumie, że nie da się wyrwać tak po prostu Ukrainy z rosyjskiej strefy wpływów. Ta nierozważna próba skończyła się obudzeniem tego śpiącego niedźwiedzia!
anonim2014.05.12 21:01
A tymczasem na prawy.pl Na Wołyniu nie mordowano Polaków oświadczył kandydat prawego sektora na prezydenta Niech ktoś to najpierw udowodni – oświadczył reprezentujący Prawy Sektor Artem Luchak, który przyjechał do Polski prowadzić kampanię wyborczą przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi. W ten sposób odniósł się do mordów Polaków na Wołyniu dokonywanych przez ukraińskich nacjonalistów. - Dopiero, jak to zostanie udowodnione, wtedy można przepraszać – dodał, podkreślając, że tymi sprawami powinni zająć się zawodowi historycy, a nie politycy. Z jego wypowiedzi jednoznacznie wynikało, że Prawy Sektor nie zamierza ani uznawać prawdy historycznej, ani przepraszać za zbrodnie ludzi, do tradycji których się odwołuje. Jego poglądy na kwestie związane z przeszłością znalazły swój wyraz już na samym początku konferencji zorganizowanej na stołecznym Nowym Świecie. „Sława Ukrainie!” - banderowskim pozdrowieniem przywitał zgromadzonych na spotkaniu z przedstawicielami komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta Ukrainy. „Hierojom sława!” odpowiedziała większość zebranych. Wszystko miało miejsce w Warszawie. Zapytany przez portal Prawy.pl, czy nie uważa, że jest co najmniej niestosownym szafować banderowskimi hasłami na tle polskiej flagi, zdecydowanie nie widział w tym niczego złego. - Na Majdanie witaliśmy się tym pozdrowieniem, a tam przecież były biało-czerwone flagi – tłumaczył. Na pytanie, jak wyznawany przez niego banderyzm ma się do deklarowanego przez niego chrześcijaństwa, nie odpowiedział. Podobnie zresztą na pytanie, jak owo przywiązanie do tradycji Romana Szuchewycza ma się do deklarowanych przez jego ugrupowanie europejskich wartości. Warty podkreślenia jest fakt, iż Artem Luchak w żaden sposób nie odciął się od spuścizny OUN-UPA, mimo iż starał się minimalizować rzeczywiste konsekwencje wspomnianej postawy. Zaprzeczył zatem, aby ktokolwiek z Prawego Sektora, w sytuacji jego dojścia do władzy, domagał się rewizji zachodnich granic Ukrainy. Tymczasem Kresowianie pamiętają analogiczne zapewnienia ze strony członków bojówek OUN-UPA, że nikt z Polaków nie jest z ich strony zagrożony..., po czym dokonywali bestialskich mordów... tekst i foto: Anna Wiejak
anonim2014.05.12 21:31
"W polskiej racji stanu w żadnej mierze nie leży pozostawienie tego kraju w rosyjskiej strefie wpływów." - racja, to nie leży w polskiej racji stanu. Ale w polskiej racji stanu nie leży również krucjata przeciwko Rosji w imię Ukrainy, która ani nas nie lubi ani sama się bronić nie chce.
anonim2014.05.12 22:25
Fronda...jest ryba głębinowa co to wabi światełkiem katolickiej powierchowności, a za nim czekają najeżone zęby socjalizmu.......... Zero przemyślenia - tylko walec ideologiczny który pędzi i niszczy. Szaro-szara masoneria jakaś..
anonim2014.05.12 22:26
No i w towarzystwie "ukąszonych" znajdzie się pewnie miejsce dla Pana Waldemara Tomaszewskiego który dzięki prowadzonej przez siebie rozważnej polityce ( współpraca z mniejszością rosyjską ) uzyskał w wyborach prezydenckich doskonały wynik 8,23 % ( 109 727 głosów ), co w porównaniu do poprzednich w roku 2009 4,68 % ( 65 000 ) daje prawie dwukrotny wzrost poparcia.
anonim2014.05.12 22:31
Aż dwie frondowe głowy i takie wnioski wzniosłe... Poprzedniego komentarza nie puścili - znaczy sito jest :D Szkodniki...
anonim2014.05.13 0:07
O ks. Isakowiczu-Zaleskim jeszcze P.T. Redaktorzy zapomnieli... No i tradycyjnie - kiedy wreszcie redaktorzy Frondy zaczną poprawnie pisać po polsku???
anonim2014.05.13 4:25
"Niemiecki "BILD" podał że na Ukrainie 400 amerykańskich najemników wspiera ukraińską armię. nawet podali nazwę prywatnej firmy ochroniarskiej która ich zwerbowała." *** W Bildzie możemy znaleźć nie takie "kwiatki" - to tak, jakby na Fakt się powoływać.
anonim2014.05.13 4:30
pablo81 napisał: "Wolę być ukąszony przez putina niż ekscytowac sie nieogolonym pedałem przebranym za babę." *** To może po prostu wyjedź do Rosji, będziesz miał możliwość doświadczyć przyzwoitości KGB, teraz już występującej pod inną nazwą.
anonim2014.05.13 4:39
Na razie tylko kilka wrzutek z forum, gdzie kontaktują się przeciwnicy rządu w Kijowie (Polacy, Ukraińcy i Rosjanie), gdy uporządkuję zebrany materiał, wrzucę go na swojego bloga. 1. To coś jak polscy biskupi. Okupantowi i mordercom wybaczyli ale tym którzy gineli na polskiej ziemi nie raczyli nawet podziękować. Na tym polega polskie skurwysynstwo. 2. Bezbronnego tłumu ktory nie ucieka przed strzelającym wojskiem to ja jeszcze nie widziałem. *** jeszcze troche , jeszcze masa krytyczna nie powstała. za chwile tłum sie uzbroi w to co na ogródkach zakopane , i we wszystko co w reke wpadnie. na zdjęciach wcześniejszych już było widac poniemieckie MG w idealnym stanie 3. Brawo Sławiańsk. Tam już myślą jak trzeba. Poszerzają strefę kontroli. http://rusvesna.su/news/1399658726 http://s3.stc.m.kpcdn.net/share/i/4/795980/big http://s4.stc.m.kpcdn.net/share/i/4/795987/big http://s3.stc.m.kpcdn.net/share/i/4/795986/big 4. Tu nie ma mowy o tym, że Putin jest aniołem. Polityka jest brudna, im większa, tym bardziej w g... utytłana. Na pewno nie jest aniołem, ale za to nieaniołem w wielkim stylu. Przy czym właśnie jemu winniśmy sekundować, bo broni wielkiej Rosji i tym samym Europy. 5. w Szczecinie i Wrocławiu dlatego nie ma jeszcze dużo Szwabów, bo są głupi i tyle...;) Odpowiedz sam sobie na pytanie w przypadku referendum na tych terytoriach za kim by byla ludnosc jakie by były kryteria i pytania takiego referendum ? Albo inaczej - jakie była by propaganda ? Bo wiesz, mnie tam rybka, czy we Wrocławiu, albo Szczecinie, względnie Lwowie, Wilnie jest Polska, czy Reich, Rosja lub Ukraina - ważne dla mnie raczej jako mieszkańca tych miast było by kto da więcej. 6. Idee Kropotkina przestają być nierealizowalne.Jak się pojawi pierwsza większa demosrtacja w Berlinie czy Paryżu to merkel i oliander posrają się ze strachu.Zmiękną natychmiast.
anonim2014.05.13 4:39
Oprócz tego znalazłam tam jeszcze inne kwiatki, m.in: Parada w Charkowie: https://www.youtube.com/watch?v=58gd8VU62Q8 https://www.youtube.com/watch?v=sJ-JMuzAMYk Jak widać sowieckie sentymenty mają się dobrze. Na drugim filmie słychać, jak się pierze mózgi "publice". *** Na spalonym budynku w Odessie, mieszkańcy miasta wywiesili komunistyczną flagę http://f-lite.ru/lfp/s020.radikal.ru/i712/1405/3b/f3433f619fb3.jpg/htm
anonim2014.05.13 4:43
A teraz garstka rosyjskiej twórczości „Na rosyjskim kamieniu świat cały stoi... Kiedy smok rosyjski kamień zrzuci, wtedy i świat się zawali... Rosyjski kamień : bardzo ciężki... Z niego Golgota złożona... Chrystus pod rosyjskim kamieniem leży, i towarzysz Stalin, i Makaszow.... Putin Żyd kamień zawalił. Rosyjski kamień tylko na siły dzieci... Wszyscy ludzie . - dzieci, Strzała świata leci w kierunku przeciwnym do słońca, a rosyjska strzała leci do słońca... Rzeka świata płynie z góry, a rosyjska rzeka płynie w górę... Nam Bóg ziemię dał, żebyśmy ją ponownie zlepili rękami i pocałunkami... Chrystus do Rosji przyjdzie i każdego w oczy pocałuje, wtedy właśnie raj zobaczymy... Tam generał Makaszow... Jemu wierz... On powstał na Żydów, za to go zabili. Smok ma topór, tomahawk się nazywa, dlatego na Rosję szczeka. Smok toporem rosyjski raj do pni wyrąbie, a my znowu posadzimy... Co sto lat na nawo raj sadzirny, a jabłek nijak nie zbieramy... Rosja ma carów - ogrodników... Gar Iwan ogrodnik, w Kazaniu sad posadził... Stalin ogrodnik, w Berlinie sad posadził... Teraz same pniaki... Rosyjski naród - trawa, jego koszą, głowy jak kwiatki lecą... Ale i kosa zmęczona, żelazo o kwiatek niszczy się, dlatego jak żyjemy bez wodza... Będzie wódz, ale nie my wybierzemy... Żeby mógł do Kremla wejść, trzeba smoka usunąć, bo inaczej nie wejdzie... Kto smoka spod Kremla usunie, ten bohater.... „ „Na rosyjskim kamieniu świat cały stoi... Kiedy smok rosyjski kamień zrzuci, wtedy i świat się zawali... Rosyjski kamień : bardzo ciężki... Z niego Golgota złożona... Chrystus pod rosyjskim kamieniem leży, i towarzysz Stalin, i Makaszow.... Putin Żyd kamień zawalił. Rosyjski kamień tylko na siły dzieci... Wszyscy ludzie . - dzieci, Strzała świata leci w kierunku przeciwnym do słońca, a rosyjska strzała leci do słońca... Rzeka świata płynie z góry, a rosyjska rzeka płynie w górę... Nam Bóg ziemię dał, żebyśmy ją ponownie zlepili rękami i pocałunkami... Chrystus do Rosji przyjdzie i każdego w oczy pocałuje, wtedy właśnie raj zobaczymy... Tam generał Makaszow... Jemu wierz... On powstał na Żydów, za to go zabili. Smok ma topór, tomahawk się nazywa, dlatego na Rosję szczeka. Smok toporem rosyjski raj do pni wyrąbie, a my znowu posadzimy... Co sto lat na nawo raj sadzirny, a jabłek nijak nie zbieramy... Rosja ma carów - ogrodników... Gar Iwan ogrodnik, w Kazaniu sad posadził... Stalin ogrodnik, w Berlinie sad posadził... Teraz same pniaki... Rosyjski naród - trawa, jego koszą, głowy jak kwiatki lecą... Ale i kosa zmęczona, żelazo o kwiatek niszczy się, dlatego jak żyjemy bez wodza... Będzie wódz, ale nie my wybierzemy... Żeby mógł do Kremla wejść, trzeba smoka usunąć, bo inaczej nie wejdzie... Kto smoka spod Kremla usunie, ten bohater.... „ (wizje z napisanej w 2001 książki oficera GRU Aleksandra Prochanowa.) *** http://bajbars1.salon24.pl/188197,rosja-chrystusem-narodow
anonim2014.05.13 4:48
I jeszcze fragmencik z rosyjskiej Izwiesti, znający j. rosyjski mogą sobie przeczytać całość. http://izvestia.ru/news/570303#ixzz30qyjunY9 "Za naszą cierpliwość i stoicyzm Bóg podarował nam Krym /.../ ale czarna sperma (tłumaczenie słowo w słowo - przypis WJ) faszyzmu rozlała się na Kijów - matkę ruskich miast. W złotej absydzie Soboru Mądrości Bożej zaczął rosnąć zdeformowany embrion z włochatą twarzą i rogami, niczym diabeł na freskach cerkiewnych /.../ Faszyzm, jak zgnilizna rozlewa się po Ukrainie". "Ów diabeł spalił 40 naszych męczenników w Odessie /.../ po Odessie Obama i Merkel cuchną ludzką spalenizną a warkocz Tymoszenko zrobiony jest z włosów ofiar Oświęcimia". "Nowa wojna z faszyzmem jest koniecznościa. Konieczna jest jedenasta stalinowska ofensywa. Niechaj więc W. Putin wyda rozkaz naszym żołnierzom by po paradzie (9 maja - przypis WJ) prosto z Placu Czerwonego, mijając Cerkiew Wasyla Błogosławionego udali się do Doniecka, gdzie ranny powstaniec słabnącą ręką rzuca butelkę z benzyną na faszystowski, banderowski czołg".
anonim2014.05.13 4:57
Proponowałabym również zgłębić myśli Dugina (program polityczny) i Prochanowa (manifest ideowy) - to pod ich wpływem jest Putin (żądny "carowania"*), ale i większość Rosjan, typu co to nie widzą więcej aniżeli wódę i słoninę do zagrychy, oraz takich, dla których tylko kasa się liczy. *- neologizm, od Cara. Niestety, podejrzewam, że dla naszych "rycerzy" podane powyżej Dzieła będą za trudne. Oni tylko pyszczyć potrafią wyznając zasadę: "niech na świecie wszędy wojna, byle moja wieś spokojna". Tego typu "bohaterów" nie brakowało w Polsce zarówno podczas Zaborów, II Wojny Swiatowej, jak i czasów komuszych rządów przybyłych do Polski na sowieckich czołgach.
anonim2014.05.13 5:02
Lachu napisał: "Czegoś tu nie rozumiem. My mamy się wstawiać za tymi banderowcami, a oni serwują nam embargo." Embargo zostało wprowadzone za Janukowycza, a teraz po prostu ukraiński rząd nie ma kasy na import - chyba, żeby Polska zgodziła się na dostawy, na kredyt.
anonim2014.05.13 8:16
@klara Twoich wszystkich klamstw wypisywanych pod wplywem banderowskiego serwilizmu i potologicznej nienawisci do Rosji nie chce mi sie juz komentowac - ludzie myslacy, bez trudu sami je dostrzegaja. Zapytam tylko o jedno - skoro ukrainski rzad nie ma pieniedzy na sprowadzanie polskiej zywnosci, co jest kompletna brednia, poniewaz tym zajmuja sie glownie prywatne firmy, to dlaczego jedynie dla Polakow utrzymuje on te embargo, a nie np dla innych panstw UE ?
anonim2014.05.13 8:48
Po raz kolejny przedstawiciel prawego sektora Artem Luchak zanegował zbrodnię wołyńską. link :http://prawy.pl/z-kraju/5747-prawy-sektor-w-warszawie-na-wolyniu-nie-nie-mordowano-polakow Ten człowiek jako wróg Polaków powinien być odstawiony na granicę polsko-ukraińską z zakazem wstępu do naszego kraju.
anonim2014.05.13 11:22
Komentarze, poza nielicznymi politycznie poprawnymi, powinny Frondziarzom dać chyba do myślenia, że coś jest nie tak w redakcyjnym postrzeganiu rzeczywistości. A poza wszystkim - katolicy nie powinni popierać żadnych przewrotów, zamachów stanu ani rewolucji, zwłaszcza z tak błahych powodów (oficjalnie - niepodpisanie traktatu), z czym niestety mieliśmy do czynienia na Ukrainie. Wyjątki usprawiedliwiające sprzeciw wobec legalnej władzy, i to w takiej formie, dotyczą dużo bardziej represyjnych okoliczności. Z Bogiem.
anonim2014.05.13 14:59
Do wszystkich zgranych JPPK i wielbicieli "katechona". Wyjeźcie do tego waszego raju, chociażby na zmywak. Proszę was. Od razu się luźniej zrobi i łatwiej będzie oddychać.
anonim2014.05.13 20:45
Typowa propagandówka przyprawiająca kłamliwie gębę "ukąszonych przez Putina" tym, którzy ośmielili się zdystansować do majdanowej propagandą. Michalkiewicz krytykuje Putina, podobnie jak Ruch Narodowy, (podrzędny działacz rozpoznany z Facebooka tego nie zmienia) ale nie znaczy to, że jest ślepy na zagrożenie pogrobowców UPA. @Ems Majdan sponsorował "król czekolady" Poroszenko, oligarcha, który pewnie wygra wybory prezydenckie. Wcześniej działał na rzecz pierwszego majdanu, potem przerzucił się na Janukowycza, a teraz uznał, że sam weźmie sprawy w swoje ręce. Ciężko w tych woltach dostrzec jakąś konsekwentną ideę, prędzej troskę o własne interesy, robioną rękami naiwnych majdanowców.
anonim2014.05.14 5:04
enrque111 pyta: " dlaczego jedynie dla Polakow utrzymuje on te embargo, a nie np dla innych panstw UE ? " *** 1. Jeszcze raz - to JANUKOWICZ wprowadził embargo: http://tvn24bis.pl/informacje,187/ukraina-otwiera-sie-na-wieprzowine-z-polski,427810.html "Embargo na import wieprzowiny Ukraina wprowadziła 17 lutego, natychmiast po wykryciu w Polsce wirusa afrykańskiego pomoru świń u dwóch dzików, ale nie wstrzymała handlu z Rosją czy Białorusią, gdzie ASF występuje u świń." Prawdopodobnie chciał w ten sposób ukarać Polaków za poparcie udzielone Majdanowi, bo jest powszechnie wiadomym, że owe padłe dziki, to był pretekst szyty grubymi nićmi. 2. Tak, jak myślałam, w grę wchodzą problemy gospodarcze Ukrainy: "Ukraiński minister rolnictwa uważa, że wznowienie importu z Polski może doprowadzić do spadku cen wieprzowiny na ukraińskim rynku." Z jednej strony spadek cen byłby korzystny dla konsumentów, ale niezbyt korzystny dla całości gospodarki. 3. Embargo zostanie wkrótce zniesione. *** Jestem przekonana, że ludzie potrafiący myśleć, a nie zaczadzeni nienawiścią do "banderowców", widzą, że w interesie Polski leży, aby Ukraina stała się ustabilizowanym gospodarczo i politycznie krajem, stowarzyszonym z Zachodem. Bowiem tylko w ten sposób można okiełznać występujący tam nacjonalizm. Najlepszym na to przykładem są Niemcy, gdzie nacjonalistów (pogrobowców Hitlera) też nie brakuje.
anonim2014.05.14 5:05
Ems Maj napisał: Po raz kolejny przedstawiciel prawego sektora Artem Luchak zanegował zbrodnię wołyńską. link :http://prawy.pl/z-kraju/5747-prawy-sektor-w-warszawie-na-wolyniu-nie-nie-mordowano-polakow *** Jest prawdą, że Ukraińcy nie zmierzyli się jeszcze z czarnymi kartami swojej historii, poniekąd wypływa to z braku opracowań historycznych, a poniekąd z właściwej każdej nacji cechą wyparcia tego, co było podłe. Podobna cecha występuje również wśród Polaków, w kwestii prześladowań żydowskiej nacji. NIE MA WINNYCH! To, że podłość pewnego środowiska w Polsce miała mniejszą skalę, nie jest jednak usprawiedliwieniem. Pozwolę sobie - niejako przy okazji - zauważyć, iż również zdecydowana większość Rosjan zaprzecza ludobójstwu w Katyniu.
anonim2014.05.14 5:05
Zawistowski2 napisał: "A Papież był ukąszony przez carat, sprzeciwiając się naszym powstaniom?" *** Niejako TAK, był wprowadzony w błąd przez środowisko sprzyjające caratowi. Ale już św. Jan Paweł II, z ramienia Watykanu podjął współpracę z prezydentem Reaganem, w dążeniu do obalenia reżymu ZSRR.
anonim2014.05.15 8:57
Szanowny autorze, to tylko zwykła klasyczna polityka coś co przerasta wyobraźnię rodzimych myślicieli, opanowało ich myślenie Kalego - zachód być dobry w Serbii, Kosowie, Iraku, Syrii, Libii i paru innych zakątkach świata a Putin być zły chociaż nie wysyła dronów na przebrzydłych nazistów z Kijowa. Jak słyszę prezesa Jarosława że "rozzuchwaliliśmy" Rosję to sobie myślę - Putin turla się ze śmiechu po dywanach, a Jak słyszę że Orban upomniał się o prawa mniejszości węgierskiej na Ukrainie i słyszę co pieprzy na to Tusk to widać jak na dłoni kto jest mężem stanu i patriotą. Michalkiewicz ma rację Rząd Polski to lokaj na telefon.
anonim2014.05.15 23:42
panowie autorzy, aż tak naiwni jesteście?
anonim2014.05.16 10:44
W skrócie: kto nie popiera całym sobą ukraińskich banderowców ten jest agentem Moskwy a najgorszymi z nich są ci którzy starają się na sytuacje patrzeć z rozsądkiem i zimną kalkulacją zamiast uczuć - ci to już są całkiem pokąsani przez Putina i już nic im nie pomoże. Bełkot, jeden wielki bełkot.
anonim2014.05.17 17:11
Klara nie jest chyba oporną uczennicą pańską. Wygląda raczej na najbardziej posłuszną Jemu i redaktorowi Terlikowskiemu
anonim2014.05.19 17:51
Prymitywizm myślenia zero-jedynkowego króluje w polskich mediach i niestety także na Frondzie. W realnym świecie można być "za", "przeciw", nie mieć zdania, lub celowo nie zabierać głosu. Dla cymbałów widzących świat jako Black&White pogląd, że, być może lepiej jest nie opowiadać się po zadnej ze stron (podzielany przez kilku wybitnych polityków europejskich) jest równoważny z opowiadaniem się po stronie wroga ojczyzny. Niestety lata komuny pokutują, bo nadal część elit myśli w kategoriach my (zawsze i wszędzie dobrzy) a cała reszta niezależnie od tego co i dlaczego mówi to oni (zło wcielone bo przecież nie mogąbyć dobrzy mając inne niż "my" zdanie). Uwstecznienie mózgów!!!
anonim2014.07.2 20:28
Filmy Grzegorza Brauna, do obejrzenia na portalu Ahaaa.pl, zapraszamy:)