TYLKO U NAS! Piotr Strzembosz: Z Nowym Rokiem, cenzorskim krokiem - zdjęcie
18.01.21, 18:30Screenshot Youtube - Telewizja Republika

TYLKO U NAS! Piotr Strzembosz: Z Nowym Rokiem, cenzorskim krokiem

11

W ostatni piątek wielu internautów, w tym ja, dostało od administracji Facebooka komunikat:

W Twoim poście wykryto częściowe fałszywe informacje.

Niezależni weryfikatorzy informacji z Demagog uważają, że Twój post zawiera częściowo fałszywe informacje. Aby powstrzymać rozpowszechnianie fałszywych wiadomości, dodaliśmy powiadomienie do posta.

Ustalenie niezależnych weryfikatorów wiadomości.

Wywiad z Romanem Zielińskim zawiera nieprawdziwe informacje.”

Nie będę tutaj przytaczał treści wywiadu z profesorem Zielińskim, ani analizował, czy jego tezy są prawdziwe, nieprawdziwe, czy są mieszankę prawdy i fałszu, bo to - w tym momencie - sprawa kompletnie nieistotna. Zastanówmy się, czy należy ograniczać prezentowane treści nawet wtedy, gdy są nieprecyzyjne lub zgoła nieprawdziwe.

Wymiana myśli, debata, zwykły dialog między ludźmi, to miliony prawdziwych i nieprawdziwych informacji. Jeśli ktoś będzie ograniczał taką swobodną wymianę poglądów, to mamy „Rok 1984” Orwella w czystej postaci. Krystaliczna prawda (informacja pewna, zweryfikowana i potwierdzona) musi być przekazywana uczniom w szkole i studentom na wyższej uczelni, bo trudno uczyć rzeczy nieprawdziwych, ale w debacie naukowej, w artykule prasowym, w dyskusji telewizyjnej, w polemice na Facebooku, musimy mieć prawo do prezentowania swoich poglądów oraz zamieszczania artykułów, filmów, wywiadów itd. nawet wtedy, gdy są kontrowersyjne lub błędne. Jeśli taka wolność wypowiedzi będzie ograniczana i blokowana, to ograniczy się nie tylko rozpowszechnianie głupot, ale i głoszenie nieodkrytej wcześniej prawdy (vide Mikołaj Kopernik).

Wypowiedź profesora Zielińskiego jest kontrowersyjna, być może w wielu miejscach niezgodna z faktami i wiedzą naukową, ale jak można by z nim polemizować, jak wykazać, że nie ma racji, jeśli jego pogląd nie byłby publicznie prezentowany i poddany ocenie innych osób? Bez rozmaitych, często sprzecznych ze sobą opinii wyrażanych przez różne osoby i środowiska, debata zamieniłaby się w niekończący się ciąg „jedynie słusznych prawd”, czyli wypowiedzi, wywiadów, artykułów, prac naukowych i popularno-naukowych, filmów, infografik czy memów ocenzurowanych w jakimś orwellowskim Ministerstwie Prawdy lub w budynku przy Mysiej 5 (siedziba cenzury w okresie PRL). Bez stempla cenzora nie można by publikować w gazetach, Internecie, prezentować poglądów i opinii w radiu i telewizji. Tego chcemy?

Druga sprawa. Dlaczego cenzorem AD 2021 na Facebooku mają być jacyś „niezależni weryfikatorzy wiadomości z Demagog”, a nie ktokolwiek inny? Gołym okiem widać, że zapędy cenzorskie i realne ograniczenie debaty w Internecie (Facebook, Twitter, YouTube, Google itd.) dokonywane jest z pozycji lewicowych, liberalnych, wręcz libertyńskich i przedmiotem tej cenzury są poglądy konserwatywne, prawicowe, chrześcijańskie. Pogląd, że jest pięćdziesiąt kilka płci nie jest cenzurowany, a to, że ciężarna kobieta w łonie nie ma zlepka komórek, a dziecko, może być przyczyną jeśli nie cenzury, to ograniczenia zasięgu posta czy uniemożliwienie monetyzacji nagrania na YouTube przez administratorów portalu.

Ponadto warto zauważyć, że nie ma na świecie osoby, instytucji czy organizacji, która na tyle zna się na wszystkim, by weryfikować prawdziwość treści dotyczących pandemii wirusa, aborcji, zmian klimatycznych i miliarda innych spraw, jakie biliony razy dziennie poruszane są w Internecie, prasie, czy telewizji.

Jeśli debata i wolność słowa nie mają być pustym sloganem, musimy akceptować pojawianie się różnych treści, również kontrowersyjnych i nieprawdziwych, o ile nie naruszają prawa. W skrajnych przypadkach, jeśli ktoś czuje, że naruszono prawo lub jego dobra osobiste, istnieje droga cywilna i sądy, które są prawnie umocowane i powołane do tego, by rozstrzygać pojawiające się spory. Mamy prawo prasowe i coś, co potocznie nazywa się „wolnością słowa”, która – to moje zdanie – jest bardzo często naruszana i przekraczana, ale akurat nie w przypadku opinii profesora Romana Zielińskiego, który głosi poglądy niezgodne z ogólnie obowiązującymi.

Piotr Strzembosz

Komentarze (11):

Alojzy Cedzidło2021.01.19 10:34
Od dawna pali mnie ciekawość co jest ta "wolność słowa "," demokracja " Etymologicznego znaczenia można się doszukać . Co z życiem , z praktyką . Pan Piotr Strzembosz w swoim materiale dość jasno to pokazał . Zwłaszcza ostatnie zdania artykułu jasno to pokazują . Moje zrozumienie : możesz pisać wszystko . Granice wolności nie nakreśla cenzor niewiadomego pochodzenia i niewiadomych poglądów , w tym politycznych Granice ustala twoja wiedza i kultura oraz cywilna odpowiedzialność . W moim przekonaniu ( podkreślam w moim) jest to jasne jak słońce w pogodny dzień . Czy dla naszych frondelkowych " komentatorów " też? Mam wątpliwości .. Nie dla wszystkich . Czy jest możliwy taki rodzaj wolności słowa ?Nie wiem. Podobnie jest z demokracją . Co nam w tej demokracji wolno , wypada , a co nie powinno istnieć . Teoretycznie to niby się orientuję . Do praktyki miałbym zstrzeżenia .
Kat2021.01.18 19:50
Trzeba coś zmienić skoro właściciele Twittera włamują się na konto polityka PiS i publikują zdjęcia. Niezłe szambo.
Dziennikarz TVN2021.01.18 19:33
Nasza pato-telewizjatvn jest wyrocznią sprawiedliwą.
Uwielbiam Kaczyńskiego2021.01.18 19:05
Cisza przed burzą jest zawsze ekscytująca.
Deutscher Agent von tvn2021.01.18 18:57
Skandall! Hilfeee! Me Nein mozemy Pay Albicla? One beden hau hau hau na haimat.
hahaha2021.01.18 18:52
Niedługo wszyscy politycy przejdą na albicla.com i tam będą mogli mówić co chcą, a dziennikarze też tam będą wchodzić po informacje. No i... wspaniała częsć Polaków w tym ja też szykujemy się na przejście na albicle. Twiter będzie tylko dla cuchnącego lewqactwa i żaden prawicowiec tam NIE wejdzie bo i po co? pejsbuik i zydotwitter bedzie mógł cmoknąć hahahaha
Kinol2021.01.18 18:54
Czuję, ze nie od razu ale w tym roku będzie się działo. Mógłby potem Sakiewicz banować Milera :))))))))))) hehe
Po 11 ...2021.01.18 18:47
Wielu ludzi z powodów własnych deficytów nie potrafi odróżnić prawdy od żartobliwego contentu tworzonego przez różnorakich jajcarzy. Tacy ludzie wierzą w płaską Ziemię, odrastającą nogę, lądowanie UFO, zamach w Smoleńsku i spisek ludzi jaszczurów. Są dwie opcje edukacja, albo wywalanie kłamstw z oficjalnego obiegu. Miarka się przebrała gdy prawicowa tłuszcza poszła walczyć z jaszczurami z UFO w Kapitolu. Nie podoba mi się cenzura, ale jak inaczej walczyć z głupotą? Jakieś pomysły???
przy okazji2021.01.18 19:09
"...poszła walczyć z jaszczurami..." - no prawda, tam były lewackie gady! Ludzi nie widziałem. No chyba nie uważasz za człowieka coś tam brzydkiego jak Biden?
Alojzy Cedzidło2021.01.19 10:52
Trochę się Pan , panie Po11 zapętlił . Z tym Smoleńskiem . Nie wierzy Pan w zamach , przy bardzo słusznych pozostałych argumentacjach W zamach Pan nie wierzy , Ma Pan prawo , ale już brak Panu prawa do narzucania innym swojego przekonania nie podbudowanego dowodami .Ja też mam moje prywatne , nie poparte faktami przemyślenia . I katastrofa z " pomocą " i katastrofa bez pomocy była nastąpić . Nie widzę chęci pomocy Ruskich w jej wyjaśnieniu. A i w Polsce , w niektórych gremiach brak takiej chęci. To tyle gwoli podparcia mojego przkonania ,że Pan robi sobie jaja z pogrzebu.Z nas też.
Konfederata2021.01.18 18:40
jewropu i lewacku ameriku eto smierdnyj barhan z balszoj żopu.