TYLKO U NAS! Paweł Lisicki: Ta uległość może Kościół wiele kosztować - zdjęcie
23.10.20, 21:30Screenshot Youtube

TYLKO U NAS! Paweł Lisicki: Ta uległość może Kościół wiele kosztować

47

Paweł Lisicki dla "Frondy": Podczas pandemii Kościół zbyt słabo broni swojej autonomii. W Nowym Jorku prawo do kultu obronione zostało wspólnie przez Bractwo Piusa X i ortodoksyjnych żydów.

 

Tomasz Poller: W ostatnich miesiącach dyskutuje się o procesach laicyzacyjnych w kontekście pandemii. W momencie największych obostrzeń praktycznie nie dało się powszechnie uczestniczyć w mszach. Na jakiś czas ograniczenia zliberalizowano, jednak teraz znów mamy kolejne obostrzenia, nie mówiąc zresztą o kościelnej dyspensie. Niektórzy pytają wprost: czy ludzie wrócą do kościołów po zakończeniu pandemii?

Paweł Lisicki, dziennikarz, publicysta, tłumacz literacki, redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy": Dobre pytanie, jednak, by na nie odpowiedzieć, należałoby zaczekać, jak zachowają się ludzie po zakończeniu pandemii. Oczywiście, trochę żartuję, natomiast patrząc na dostępne nam dane, wydaje mi się, że z pewnością pandemia będzie miała istotny wpływ, negatywny, na przebieg procesów sekularyzacyjnych. Można zakładać, że jakaś liczba wiernych, nie wiemy jaka, do kościołów po pandemii nie wróci. Nie wróci w sensie regularnego uczestnictwa w Mszy. Wynikać może to z różnych przyczyn. Po pierwsze, jeśli mówi się im, że można nie uczestniczyć przez tak długi okres w sensie realnym we Mszy Św., to przekaz może być odebrany tak, że nie jest to rzecz niezbędna i konieczna. Bardzo łatwo zracjonalizować te wezwania mówiące o dyspensie i wyciągnąć z tego wniosek, że skoro w sytuacji nadzwyczajnej jest to niekonieczne, to w sytuacji zwyczajnej też będzie niekonieczne. Pamiętajmy także, że nie działamy w próżni wokół Kościoła. Kulturowe otoczenie jest znacznie bardziej wobec chrześcijaństwa krytycznie nastawione niż było to w czasach dawniejszych. Gdy udzielano dyspensy, całe otoczenie działało na rzecz powrotu. Teraz wiodące media, portale pragną przekonać ze chodzenie na mszę, uczestnictwo w życiu sakramentalnym nie są rzeczami istotnymi, ważnymi, niezbędnymi. A jeżeli do tego dołączają się sami przedstawiciele Kościoła, którzy posługując się nieraz językiem ezopowym, zwalniają ludzi z tego obowiązku, to ludzie mający słabszą wiarę, mniejsze przekonanie, chodzący do kościoła nieraz z przyczyn kulturowo cywilizacyjnych, pewnie po tym doświadczeniu tam nie wrócą.

Z różnych rozmów wiem jednak, że w tym momencie ludzie po prostu się boją, nie chcą zarazić bliskich, z kolei osoby starsze są w grupie ryzyka. Zresztą, słysząc o ograniczeniu "jedna osoba na 7 m kwadratowych", można więc wątpliwość czy do kościoła się w ogóle wejdzie. Niektórzy w kontekście pandemii formułują dość daleko idące wnioski na temat laicyzacji społeczeństwa polskiego. Wspomniałbym choćby o dość ostrej polemice między panami Terlikowskim a Dzierżawskim, która m.in tej kwestii dotyczyła. Czy jednak twierdzenie, że koronawirus spowodował jakieś trwałe odejście od wiary nie jest zbyt prostą i zbyt radykalną diagnozą?

Jeśli chodzi o o funkcjonujące obostrzenia, podczas mszy u człowieka w maseczce pojawia się niewątpliwie to przeświadczenie, że wokół czai się niebezpieczeństwo. Człowiek czuje się bardziej, jak gdyby był w szpitalu, a nie w kościele. A więc, czy podczas tej mszy jest on bardziej świadom, że stoi przez Bogiem, czy też bardziej boi się o życie? Bardzo trudno wnioskować, ile osób pojawi się na mszy po zakończeniu pandemii. Nie formułowałbym zbyt ostrego sądu na temat, na ile koronawirus miałby przyspieszyć odejście ludzi od Kościoła. Czy miałoby to być 2, 3%, czy też może 12 czy 20. Niewątpliwie sekularyzacja jest faktem, jednak jest pytanie o jej skalę i nie da się zbyt łatwo tutaj niczego wnioskować.

Obostrzenia dotyczące kościołów wydają się przesadne, jeżeli porównamy je z obostrzeniami wobec lokali gastronomicznych czy sklepów, gdzie przecież ma miejsce znacznie większy ruch przez cały dzień i tydzień. Restrykcje pandemiczne są zresztą w wielu miejscach świata często odbierane jako wykorzystywane przez władze w celu uderzenia w wolność religijną. Pojawia się także nieraz zarzut że Kościół hierarchiczny zachował się tutaj w sposób zbyt uległy. Czy Kościół nie skapitulował?

Wydaje się, że Kościół bardzo tanio sprzedał swoją autonomię, najkrócej mówiąc. Oczywiście, z jednej strony jest zrozumiała troska o życie i zdrowie wiernych, jednak istnieje poważne niebezpieczeństwo, że ta uległość Kościoła w tym konkretnym przypadku może zaowocować w przyszłości kolejnymi obostrzeniami, może w wydaniu nie tej, ale np. kolejnej władzy. Można przecież sobie wyobrazić różnego rodzaju pomysły, np. takie, że władza ogłosi, że z uwagi na zbyt duże stężenie smogu w niedzielę nie chodzi się do kościoła. Oczywiście jest to skrajny przykład i przejaskrawienie, jednak obrazuje to, do czego może prowadzić taka uległość. Kościół powinien zalecać zachowania roztropne, ale bronić swojej autonomii. Ostateczną decyzję powinni podejmować proboszczowie i wierni, którzy, będąc ludźmi dorosłymi, zdają sobie sprawę z ryzyka. Moim zdaniem ingerencja w przypadku Kościoła była za daleka i Kościół za słabo bronił swojej autonomii.

W jednej z niedawnych rozmów wspominał Pan o sprawie niezwykle ciekawej, jak to Bractwo Piusa X oraz ortodoksyjni żydzi, wynajmując tych samych prawników, wygrali sprawę przeciw władzom Nowego Jorku, właśnie w sprawie obostrzeń dotyczących kultu. Warto chyba ją przybliżyć...

Historia ta dobrze pokazuje, że Kościół z dużą wstrzemięźliwością broni swych spraw. W Nowym Jorku doszło do wytoczenia procesu m.in. przez stowarzyszenie amerykańskich prawników katolickich, na czele którego stoi Christopher Ferrara. Stowarzyszenie to najpierw reprezentowało Bractwo Św. Piusa X, potem do tego pozwu dołączyli się również ortodoksyjni żydzi z Brooklynu. Kiedy natomiast stowarzyszenie zwróciło się do biskupów katolickich, nie chcieli oni przyłączyć się do tego pozwu. Był to pozew przeciwko burmistrzowi Nowego Jorku oraz gubernatorowi stanu, którzy wprowadzili przepisy wręcz uniemożliwiające jakąkolwiek formą kultu. Zarówno w kościołach, jak i synagogach, które zostały zamknięte na cztery spusty. Ostatecznie wspólnie, Bractwo Piusa X i ortodoksyjni żydzi przy pomocy prawników obalili te przepisy. Sąd stwierdził, że idą one za daleko i naruszają podstawowe, konstytucyjne prawo do wolności religijnej. Jest to, myślę, przykład ważny dla Polski. Władza, owszem, ma prawo w sytuacjach skrajnych ograniczać nasze prawa. Czy jednak obecna sytuacja jest aż tak skrajna, by aż tak dalece ingerowano w nasze życie i naszą wolność religijną? Moim zdaniem, nie.

Komentarze (47):

Szybka Randka2020.10.25 12:05
Szukam mężczyzny na namiętne spotkania. Mam 24 lat i zgrabne ciało, moje nagie zdjęcia i kontakt na stronie: www.frircikvip.com.pl Wyszukaj mnie po niku: Sandra24 napisz do mnie lub zadzwoń o każdej porze, odpisuje zazwyczaj do 5 minut, czekam.
Bo to chodzi o kasę2020.10.24 23:35
Nawet gdyby nie było dyspensy ludzie inteligentni a zagrożeni nie ryzykowali by ! Tylko zakute łby uważają zebmsza św w kosciele jest ważniejsza niż w domu
Jazzz2020.10.28 22:53
Ale zbieranie kasy to nic złego. Oprócz mszy, oprocz strawy duchowej dla nas, oprócz przygotowanego kazania, ksiądz proboszcz musi myśleć, mimo wszystko, o sprawach doczesnych, bo wiernym nie może kapać na głowę z dziurawego dachu. A w parafii takiej jak nasza, taki remont myślę że idzie w dziesiatki tyśięcy. To banalny przykład, ale takie jest życie. Nasz ksiądz proboszcz zbiera też pieniądze na cele charytatywne. Jest na przykład taka akcja, robiona we współpracy ze szkołą [ ponad 300 dzieciaków], ksiądz dotuje obiady dla biednych dzieci. Bo kiedyś nauczyciele zauważyli dzieci wybierające niedojedzone hamburgery ze śmietnika przy Mc D., dyskretnie zbadali sprawę, i okazało się że jest w szkole spora grupa dzieci, która nie przynosi drugiego śniadania, ale i najprawdopodobniej nie jada w ciągu dnia żadnych ciepłych posiłków. Wiem o tym bo mam w rodzinie nauczycieli. Poniewaz w szkole jest stołówka ale odpłatna, poprosili o pomoc proboszcza. Proboszcz z parafialnych pieniędzy opłaca obiady najbiedniejszym dzieciom. Akcja się rozwija ale w szkole jest trzymana w tajemnicy, żeby dzieci nie wiedziały kto je za darmo, za pieniędze parafialne, żeby sobie nie dokuczały. Jednak pieniądze też są ważne i bardzo potrzebne.
Anonim2020.10.24 23:30
Kosciol na własne zyczenie traci wiernych i to nie uległość ale buta i pycha niemoralne prowadzenie ksiezy i tuszowanie ich złodziejstwa i bezecenstw
Jazzz2020.10.28 22:59
Rozumiem że skoro tak napisałes, to znasz bezecnych kisięży, i księży złodzieji. Chyba że beztrosko powtórzyłeś to za GieWu albo innym TVN-em, który jak sam twierdzi, mówi całą dobę, samą prawdę. Z tego prawdą jest tylko to że mówi.
Jacek2020.10.24 16:51
Potrzebna jest odwaga wiary. A jest asekuranctwo.
feldkuratkatz2020.10.24 15:20
Nie idę dzisiaj na barykady, Margot przychodzi żeby mi z gęby düpe zrobić ... Albo odwrotnie.
Bianka2020.10.24 14:59
Nie sądzę, by na cmentarzu ktoś mnie zaraził, więc na pewno pójdę tego dnia choć wybiorę inną porę,niż zawsze, jak będzie mniej ludzi...nie widzę jakiegoś wielkiego problemu...
Wesoły2020.10.24 12:40
Ogłaszam konkurs otwarty: Kto wymyśli większe kłamstwo? Do udziału zaproszone są wyłącznie polskojęzyczne, antypolskie media z kapitałem żydowsko-niemieckim: 1. Gazeta Wyborcza, 2. Newsweek, 3. Polityka, 4. Onet. Główną nagrodą jest grupowe zdjęcie z Urbanem, Hartmanem, Michnikiem i Sorosem na tle Mauzoleum Lenina oraz zniżka 10% na obiad w restauracji koszernej.
feldkuratkatz2020.10.24 12:54
Sędzia główny, największy autorytet w tej dziedzinie, Mateusz "Pinokio" Morawiecki.
Mac2020.10.25 11:39
Uważasz, że powiesz "kłamstwo" i już sam ten fakt wystarczy ? Ludzie w imię walki z kłamstwem się laicyzują, a jesli uważasz, że wpływ na to mają media "antypolskie", to chwała im za skuteczność. Gdzie jest zatem prawdomówne TVP i media Rydzyka ? Coś tu nie gra w Twoich zeznaniach.
felduratkatz2020.10.24 10:54
Ciekawe, czy on tak bredzi za pieniądze watykańskiej agentury, czy po prostu z własnej głupoty?
Ciekawy2020.10.24 10:38
Pandemia to sytuacja nadzwyczajna, a najbardziej zagrożeni są seniorzy a to oni najczęściej chodzą do Kościoła. Nasze pokolenie nigdy takich klęsk, jak poprzednie pokolenia nie doświadczyło. Wielu ludziom się wydawało, że to człowiek jest wszechmocny i o wszystkim decyduje. Nawet jest w stanie wpływać na klimat. Taka epidemia to dla wielu czas na otrzeźwienie, oby skuteczny. Oby nie musiała się powtórzyć sytuacja , kiedy jedna wojna światowa nie wystarczyła, musiała się wydarzyć druga aby ludzie w końcu się opamiętali.
Anonim2020.10.24 10:04
Strasznie śmieszy Lisicki w roli wyroczni kościelnej! Uczył Marcin Marcinka a sam głupi jak swinka
T.2020.10.24 8:23
Czyli krótko - zdaniem pana redaktora może wydarzyć się tragedia, bo część ludzi, która do kościołów chodzi z przyzwyczajenia, przestanie to robić. Kolejną tragedią jest to, że mając do wyboru troskę o zdrowie i życie parafian oraz cieszenie się z wysokich słupków uczestnictwa biskupi jednak nie wybrali tego drugiego. A może warto spojrzeć szerzej, niż z perspektywy przyzwyczajeń? Prawosławie stoi na twardym stanowisku, że bezwzględnie do cerkwi - jakoś nagle zwiększyła się liczba ich wiernych? Cerkwie się dodatkowo zapełniły? No raczej nie. warto też zastanowić się nad innym wyjściem - ludzie słyszą, że nie można wychodzić prawie w ogóle z domu, ale kościoły "zachowały swoją autonomię". Ile osób by odpłynęło od KRK, gdyby okazało się, że dla duchowieństwa ważniejsze są słupki i taca niż zdrowie i życie nas, owieczek do strzyżenia? No i gastronomię właśnie zamknięto, można tylko na wynos. Więc co - kościoły też? I tak religia jest traktowana ulgowo.
Moly2020.10.24 5:47
Miejmy nadzieje
🎃Jaceniacka2020.10.23 23:56
Wielka Nierządnica watykańska upada na naszych oczach. Weselmy się !
Piotr2020.10.23 23:45
Skoro nie wrócą, znaczy że nigdy w Nim nie byli.
przy okazji2020.10.23 23:45
Jak pięknie lewactwo i aborcjoniści oraz płaskoziemcy cierpią... Piękna lektura cierpienia hama lewackiego mmmmmm cudowne.
Mac2020.10.25 11:48
Czy my czytaliśmy tę samą lekturę ? Widzę, że bez względu na treść to i tak resztę potrafisz sam dodać i sam sobie intepretować. Ciekawe. Ja z kolei przeczytałem (trzymając się tematu) o cierpieniu kościoła z różnych powodów. Natomiast nie pozwolę sobie na inwektywy typu "ham" (odsyłam do słownika) a w szczególności "płaskoziemcy". Z tym drugim określeniem nauka stoczyła już walkę i to właśnie z kościołem, więc przypisywanie sobie sukcesów jest nieładne. Sam ton wypowiedzi jest nie do przyjęcia. Jesli miałbym stać ramię w ramię w jednym kościele z osobą o tak niskiej kulturze, to jednak jestem szczęśliwy będąc z dala od tej wspólnoty.
kto by pomyślał...2020.10.23 23:19
jeszcze przedwczoraj nikt by nie uwierzył, że kaczyński w 24h podłoży bombę atomową w pis, kk i tych ruskich agentow z ordo!!!!!!
violencja2020.10.23 23:14
W Wielkim Poście nie wpuszczono nas do kościoła, teraz szykują się obostrzenia.Morawiecki -kundlu Kaczyńskiego i Kaczyński stary kawalerze bójcie się , może nie ludzi , ale Boga.Zbliżają się Wypominki i Adwent , a za chwilkę Bożenarodzenie.Odpowiecie za to przed Bogiem i za aborcję też.
Anonim2020.10.23 23:46
Kundlu? Czytając ten zjadliwy komentarz trudno uwierzyć że tęsknisz za kościołem. Więcej pokory życzę.
violencja2020.10.23 23:50
"Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie. Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie.
dilajla2020.10.24 0:10
pretensje do morawieckiego,kaczora----choć z przyjemnością popatrzę jak kościołowate z torbami idą,na osłach jezdzic nie będą ,ale taki jędraszewski albo rydzyk na rowerze --na zdrowie tłuścioszkom wyjdzie
Dziennikarz TVN2020.10.23 23:09
Będziemy kłamać i już.
Jakub2020.10.23 22:57
Na niezaleznaPL, na zdjęciu z Sakiewiczem pokazują wiedźmę a komentarze o jej usunięcie blokują. A chwalą się, że Wolne Słowo.
verizanus2020.10.23 22:51
No cóż dekomunizacji i lustracji nie było....aneks do WSI nie ujawniony... Może właśnie na tą chwilę na ten czas nie ujawniony...żeby mogło być to co jest ;)
Protestant aborcjonista2020.10.23 22:31
Jestem idiotą ble ble bleeee
Jakub2020.10.23 22:06
A jak było z praktykowaniem kultu islamskiego?
Jakub2020.10.23 21:54
Na tej "dorzeczyPL" też "dobrze" cenzorujecie. Czego się boicie? Prawdy?
Jurek2020.10.23 21:25
Lepiej sprawdzajcie informacje: Bp Brooklynu Nicolas DiMarzio także sprzeciwiał się wprowadzonym przez gubernatora Cuomo ograniczeniom - na stronie diecezji jest oficjalne pismo i relacja..
verizanus2020.10.23 22:52
Zależy jak się sprzeciwiał i czy podjął jakieś działania ;)
Beno2020.10.23 21:12
Nie gdybajmy co będzie. Na razie jest tak jak jest. Pandemia na pewno nie jest bez przyczyny. Nic w świecie nie dzieje się bez dopustu Bożego. Człowiek jest na razie wobec pandemii niemocny. Czas wezwać wierzących do modlitwa, do pokuty, do postu i prosić o zmiłowanie Boże, tak jak to już bywało i nie tylko w Starym Testamencie, a grzechów i obrazy Pana boga i świętości nagromadziło się ostatnio co niemiara. Nie wiem na co czekają papież (aha on się zajmuje teraz próbą uregulowania związków homoseksualnych, więc pewnie nie ma co na niego liczyć), ale gdzie są biskupi i kapłani? Czas się wziąć do roboty, bo do tego są powołani, by błagać za lud i przepraszać Pana boga za grzechy świata: aborcja, eutanazja, rozwody, rozwiązłość, związki partnerskie, złodziejstwo, kłamstwo, oszustwa, profanacja świętości......
Beno2020.10.23 21:13
Przepraszam: Pana Boga (oczywiście z dużej litery).
Jakub2020.10.23 21:58
Nie zaszkodzi a nawet pomóc może odmawianie modlitwy do św. Michała Archanioła, przynajmniej 10-tki lub więcej.
Anonim2020.10.23 19:50
Dobra, rozumiem, ale czy wiara p. Lisickiego jest gotowa na siedzenie w jednej ławce, blisko siebie z chorym na Ebolę? Albo przyjęcie transfuzji od chorego na HIV? No bo SARS-CoV-2 wykazuje pewne właściwości charakterystyczne dla tych patogenów, np. wykorzystuje podobny mechanizm przy atakowaniu komórek ludzkich.
Strach2020.10.23 19:45
Tak, to jest prawda. Za duza uleglosc, bo Kosciol powinien kierowac sie swoimi prawami.
Ja, Szatan2020.10.23 19:45
ANEKS nr 2 do INSTRUKCJI DLA MOICH WIERNYCH PACHOŁKÓW – pogrobowców faryzeuszy, wrogów Kościoła i Polski, czcicieli trupa Lenina, wyznawców poglądów masonów i brukselskich neomarksistów, marionetek Sorosa, które w amoku szaleją na Frondzie: „katolicka kretynizacja polski”, „Po 11…”, „ladychapel”, „Natalja Siwiec”, „Polak Ateista Dumny Gej”, „Maria Błaszczyk”, „Klejnot Nilu”, JPIII i wielu innych z tej samej szajki, choć pod innymi nickami ***** No dobra, widzę, że nie pojęliście moich ostatnich instrukcji. Myślicie, że się wykpicie jakimiś prymitywnymi złośliwościami w tych waszych komentarzach? Może was to cieszy, ale mnie nie. Pora więc wyłożyć karty na stół. Przypominam: Moim celem jest złapanie jak największej ilości dusz do piekła na całą wieczność. I nie zauważyłem żadnych efektów w tym kierunku od tej waszej durnej pisaniny. Katolicki motłoch śmieje się z tego i tylko umacnia w przekonaniu, że jesteście bandą przygłupów! Oni, że zacytuję mojego ulubieńca, Jurka Urbana, mają to wszystko w ᵭůᵱįě! ***** Powtarzam: Jesteście jak polska opozycja: totalnie skompromitowani i nieskuteczni! Nie zyskaliście mi ani jednej duszy! Ale dla was, durnie, piekło zawsze stoi otworem. Do zobaczenia zatem! ***** (–) Szatan, strącony z Nieba ex-cherubin, „Non serviam!”
matis892020.10.23 19:44
Za lewackiego PISu nawet kapłani są już wywlekani z MSzy Św. przez policję.
Moly2020.10.23 19:40
Pandemia ma POZYTYWNY wplyw na sekularyzacje. Nie NEGATYWNY
krzysztof2020.10.23 19:28
Ad) Paweł Lisicki - trzeba by nam jeszcze duszpasterza na miarę kard. Wyszyńskiego a nie tylko administratora który nie potrafi bronic swoich wiernych !
lolek2020.10.23 19:23
My, z całą rodziną, pomimo pandemii i ograniczeń, co weekend robimy tak, że ja nakładam na grzebyk folię aluminiową (bo nie mam głośnika pielgrzymkowego) i śpiewam przez ten grzebyk różne piosenki - tym sposobem stwarzam w domu atmosferę pielgrzymkową i wszyscy wpadamy w trans śpiewając.
Anonim2020.10.23 19:11
W życiu Jezusa nie było konfliktu między kultem Bożym a troską o zdrowie i zycie człowieka - stworzonego na podobieństwo Boże
ryszard2020.10.23 18:47
."...że można nie uczestniczyć przez tak długi okres w sensie realnym we Mszy Św., .." Mówimy o sprawach duchowych, a więc duchowe uczestnictwo poprzez telewizję, czy radio, też jest realne.
katolicka deratyzacja Polski2020.10.23 18:45
Mason Lisicki to farbowany szczwany lis.
Spierrdalaj parchu kremlowski.2020.10.23 19:15
Prowokatorze!