06.11.19, 14:30

Tomasz Terlikowski: Kiedy celibat ma sens

Warto czasem wracać do fundamentów, do pierwszych wieków chrześcijaństwa, by zrozumieć zasady, które tak bardzo obrosły już tradycją, że ich do końca nie rozumiemy.

Tak jest z celibatem, który w debacie publicznej, często jest uzasadniany argumentami pragmatycznymi (ksiądz-celibatariusz może się bardziej poświęcić parafii, ludziom itd.) Tyle, że gdyby potraktować ten argument poważnie trzeba by uznać, że również lekarze powinni żyć w celibacie, a do tego przeczy mu doświadczenie. Tak się bowiem składa, że są również znakomici i oddani wiernym, niekiedy lepsi od celibatariuszy, księża czy pastorzy żonaci. Żona bądź jej brak nie wpływa na oddanie mężczyzny pracy, którą wykonuje, a argument pragmatyczny jest zwyczajnie słaby.

Dlatego warto sobie przypomnieć, jaki był sens celibatu (wtedy jeszcze nieobowiązkowego) w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Otóż życie kapłana, życie mnicha ma być ukierunkowane na jeden cel, a jest nim chwała Boża. Codzienność, małżeńskie kłopoty, skupienie na zajęciach świeckich, odrywa nas od tego jedynego, co jest w życiu kapłana i mnicha najważniejsze, czyli od jedności z Bogiem.

Kłopot z tym argumentem jest taki, że wymaga on ogromnie dużo od celibatariusza, bo w takim życiu będzie chodziło nie o samą samotność (która, powiedzmy sobie szczerze, bez zakorzenienia w Bogu, jest pozbawiona jakiejś szczególnej wartości, a może łatwo przemienić się w okazję do wygodniejszego, spokojniejszego niż z gromadą dzieciaków życia), ale o to, by życie celibatariusza było całkowicie skierowane ku Bogu, i tylko ku Niemu, by to On był jedynym celem życia i funkcjonowania. Ofiara z codzienności, w tym z małżeństwa, jest elementem tego ukierunkowania, ale nie obejmuje ona tylko bezżenności, ale także stan posiadania (rzeczy doczesne także odciągają od Tego Jednego), samopoczucie itd.

Dlaczego o tym mówię? Bo tylko naprawdę radykalnie przeżywany celibat ma - w naszych pełnych apologii singielstwa czasach - sens. I tylko on może być argumentem za utrzymaniem obowiązkowej reguły celibatu. Wszystko inne to pragmatyczne dodatki do tej podstawowej zasady.

Tomasz Terlikowski

źródło: facebook

Komentarze

PP2019.11.9 23:23
niemałą przyczyną braku powołań jest uzawodowienie kapłaństwa, złe relacje między duchownymi , złe traktowanie przez przełożonych, traktowanie plebanii i parafii jako swojej własności, wyścig szczurów i wprowadzenie atmosfery presji w seminariach. Zniesienie celibatu nie jest rozwiązaniem problemów, bowiem i tak będą problemy. Jeśli duchowieństwo świeckie czyli diecezjalne byłoby uwolnione od celibatu to nie wyobrażam sobie, aby kapłaństwo miałoby być zawodowe jak teraz i stanowiłoby pozycję społeczną i materialną jak dotąd. Wtedy kapłaństwo powinno być wykonywane społecznie i bardziej powszechne tzn więcej księży obsługiwałoby parafię. Celibat jednym służy a innym ciąży. Nie ma jednej reguły. Ponadto ksiądz diecezjalny to duchowieństwo świeckie , więc trzymając się nazwy można dojść do wniosku, że powinni to być zwykli ludzie funkcjonujący poza obecnym systemem gdzie jest plebania i wykonujący jakieś przyzwoite zawody, mający rodziny. Plebania to czasami feudalizm, wikariusz bez wstępu do kuchni-takie przypadki bywały i bywają. Co na to biskupi? Prymas Wyszyński na pewno nie dopuszczał do takich sytuacji.
Leszczyna2019.11.6 18:24
Celibat ma sens tylko w przypadku homoseksualistów.
Alojzy Cedzidło2019.11.6 17:43
Przypadek to, czy też przemyślana sprawa . 14.30 artykuł dr Terlikowskiego . Wybitnego teologa nie zawsze chwalącego kościół . 16.15 , materiał o książce abp Rysia . Oba materiały na ten sam temat . CELIBAT . Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ktoś rzucił pieskom z Inowrocławia świeżą kosteczkę . Ujawnią nam się specjaliści od teologii
kt2019.11.6 17:37
Mnisi bezżeństwo, zwykli kapłani - tu można dyskutować, zmieniać, oczywiście z wyjątkiem tych, którzy już ślubowali celibat, zmiany mogą dotyczyć tylko nowych.
Stanislaw2019.11.6 17:33
Tradycja celibatu jest mocna w Kościele od I wieku: Hipolita w "Filozofumena", z roku 204 (IX,11): potępia papieża Kaliksta, że dopuszczał do święceń ludzi żonatych, oraz "co więcej, nawet takiego, który już po wyświęceniu zawarł małżeństwo, pozostawiono nadal wśród kleru, jak gdyby żadnego grzechu nie popełnił!" (z: Antologia literatury patrystycznej i encyklopedii).
ZERRO2019.11.6 17:26
Celibat pierwotnie wprowadzony dla ochrony majątków kościelnych z czasem stał się przykrywką dla wszelkiej maści dewiantów niezdolnych do małżeństwa.
Stanislaw2019.11.6 17:32
Jakie to majątki kościelne przepadaly przed celibatem? Powraca do życia kołtuńska, antycelibatowa teza protestantów?
Reytan2019.11.6 17:10
Terlkowski to komunistyczny prowokator i prawdziwa Zydokomuna.
Mirek T2019.11.6 17:28
Rejtan co Ty opowiadasz toż to prawdziwy patriota, żarliwy katolik, z pomocą listonosza i życzliwych sąsiadów dorobił się piątki dzieci!!!
Świecki hetero 2019.11.6 17:05
Celibat sens ma zawsze, bo wtedy księdza dobrodzieja utrzymują jelenie, a i kasą nie trzeba się dzielić z ewentualną rodziną księdza.Po śmierci księdza mienie przepada na rzecz struktur kościelnych. I po to właśnie jest celibat. Kasa misiu, kasa....jak mawiał nieżyjący już niestety charyzmatyczmy trener.
Ordon2019.11.6 16:01
- "Z PUNKTU WIDZENIA MEDYCYNY, ABSTYNENCJA SEKSUALNA, W TYM TAKŻE BRAK MASTURBACJI PROWADZI DO POWAŻNYCH ZABURZEŃ ... " - A pierwszym tego symptomem jest kompleks marksisty, tj. pisanie wielkimi literami jakby to byly transparenty na "swieto rewolucji" albo polucji, masterbacji, powaznej umyslowej perturbacji, itp., itd
Janusz Pawilon 3a2019.11.6 15:51
Z PUNKTU WIDZENIA MEDYCYNY, ABSTYNENCJA SEKSUALNA, W TYM TAKŻE BRAK MASTURBACJI PROWADZI DO POWAŻNYCH ZABURZEŃ HORMONALNYCH, ZWIĘKSZA RYZYKO RAKA, JEST TAKŻE ZAPRZECZENIEM PRAWA NATURALNEGO. CELIBAT TO ZAPRZECZENIE PRAWA NATURALNEGO, JESZCZE WIĘKSZA DEWIACJA I ZBOCZENIE NIŻ HOMOSEKSUALIZM, Z ORIENTACJĄ CZŁOWIEK SIĘ RODZI PRZYNAJMNIEJ. CELIBAT TO JEDEN Z OBJAWÓW POWAŻNEGO ZABURZENIA.
Mirek T2019.11.6 15:55
Janusz to po to są MINISTRANCI!!!!!!!!!!!
anonim2019.11.6 15:25
Sensu istotnie nie ma, choć z drugiej strony ciężko byłoby sformalizować związek księdza z ministrantem. Nie sądzę, by Papa Francesco poparł takie rozwiązanie. To przyzwoity papież.
Mirek T2019.11.6 15:35
Paweł pisz częściej,tylko nie wiem czy frońdzio- ćwierć mózgi coś załapią Pozdrawiam.
anonim2019.11.6 19:07
Również pozdrawiam :)
Mirek T2019.11.6 14:58
Panie Terlikowski jak Ty chłopie zmusiłeś się do zrobienia piątki dzieci tej karykaturze kobiety, która jest Twoją żoną?Jest szansa że listonosz pomógł!!
Pracownik2019.11.6 15:10
Ale czekaj, z czym ty masz problem? Widocznie mu się podobała, czy z wyglądu, czy z charakteru, nieistotne. Boli cię, że jest jego żoną, zazdrościsz, czy o co chodzi?
Mirek T2019.11.6 15:20
Ja Mu po ludzku współczuję.
Alojzy Cedzidło2019.11.6 23:37
A co ? Wspólczujesz ? Bo on woli z babą a Pan z rabiejkiem . Glinę mieszać ?
Bez żadnego trybu2019.11.6 17:30
Mnie w niedzielę rano żona zawsze budzi wspaniałym lodzikiem, a później jest tylko lepiej.... 😁😁😁😁😁😁
Jarek 2019.11.6 22:12
Obywatelu Mirku T. To co Pan napisał to jest dno dna. Gimnazjów już nie ma,więc 7-8 klasa szkoły podstawowej? A może wykształcenie niepełne podstawowe?
Mirek T2019.11.6 23:02
Jarek Ty się moim wykształceniem nie zajmuj, Obywatelu to mówiono w PRL. Aktywistą w ZSMP byłeś, a może w Kółku Gospodyń Wiejskich.Chłopie za głupi jesteś żeby z Tobą gadać.
Alojzy Cedzidło2019.11.6 23:45
Panie ,,Jarku " To jest geniusz z PO kształcony w Inowrocławiu . Tam przyjmują na szkolenie tylko takich co pisać potrafią . Myśleć nie muszą , kultury nie sprawdzają . No i płacą .
Wera2019.11.6 14:52
Terlikowski zaczyna robic za pozytecznego idiotę
Mirek T2019.11.6 15:02
Miał zostać księdzem tylko mu się pukać zachciało,pomyślał lepsza brzydka i głupia baba od MINISTRANTA.
2019.11.6 15:11
Vera, Vera What has become of you?
Jarek 2019.11.6 22:09
A Ty Wero pewnie żyjesz w celibacie? No bo skoro tak pouczasz innych i tak dobrze to wiesz...
2019.11.6 14:48
Przedruk z facebook.com. A zgoda była?
JANOSIK2019.11.6 14:38
Kiej beda same chopy ale bez dodatkow rowerowych HEJ
Mirek T2019.11.6 15:26
Janosik, napisz w końcu coś mądrego, bo nie raz już mądre wpisy robiłeś.O gwarze góralskiej to Ty dużego pojęcia nie masz Pozdrawiam Mirek T.
JANOSIK2019.11.6 18:03
Panacku ja jestem z gor.Pozdro