The Washington Times: Pandemia COVID-19 to medialna mistyfikacja - zdjęcie
30.04.20, 21:26Fot. via: Pixabay - geralt

The Washington Times: Pandemia COVID-19 to medialna mistyfikacja

44

Na stronie znienawidzonego przez amerykańską lewicę i liberałów konserwatywnego dziennika The Washington Times ukazał się artykuł „COVID-19 okazuje się wielką mistyfikacją popełnianą przez media” autorstwa Josepha Curla.

Zdaniem The Washington Times COVID-19 nie był globalną pandemią na miarę Czarnej Śmierci zarazy, jaka spustoszyła Europę w XIV wieku, a nawet nie spowodował tylu zgonów co grypa - „SARS-CoV-2, który powoduje COVID-19, zabił [...] 56 749 Amerykanów”, gdy w „sezonie grypowym 2017-2018, kiedy zginęło 80 000” osób.

Według The Washington Times nie sprawdziły się zapowiedzi ''ekspertów'' którzy twierdzili, że z powodu COVID-19 „1,7 miliona Amerykanów zginie”.

W opinii The Washington Times śmiertelność z powodu COVID-19 nie uzasadnia zamknięcia gospodarki USA i doprowadzenia milionów Amerykanów do nędzy. Konserwatywny dziennik uważa, że katastrofa gospodarcza w USA wynika z nieodpowiedzialności mediów - „gdy koronawirus rozprzestrzeniał się po Chinach, a następnie w Europie — a następnie wszędzie — amerykańskie media z zapartym tchem ogłaszały każdą przerażającą liczbę, niemal z radością”. Histeria wywołana przez media w USA była tak skuteczna, że wielu mieszkańców Stanów Zjednoczonych „pozostało w domu przez ostatnie 40 dni, wychodząc z mieszkań tylko po to, aby kupić papier toaletowy, ale nawet wtedy ubrani w maski i na palcach w strachu”.

Komentując histerie wokół rzekomej pandemii wywołaną przez media, The Washington Times przypomniała kilka faktów:

„• Wskaźnik śmiertelności

Ostatnie badanie przeciwciał na Uniwersytecie Stanforda oszacowało, że śmiertelność spowodowana wirusem wynosi prawdopodobnie 0,1% do 0,2%. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oszacowała, że śmiertelność jest 20 do 30 razy wyższa i wezwała do wprowadzenia polityki izolacji. Jak myślisz, na której wersji koncentrują się media?

W Nowym Jorku, w amerykańskim epicentrum pandemii, śmiertelność osób w wieku od 18 do 45 lat wynosi 0,01%, czyli 10 na 100 000 mieszkańców. Jednak ludzie w wieku 75 lat i starsi mają śmiertelność 80 razy większą. W przypadku dzieci poniżej 18 roku życia wskaźnik śmierci wynosi zero na 100 000.

• Zdrowie i wiek

Ponad połowa zgonów z powodu COVID-19 w Europie miała miejsce w zakładach opieki długoterminowej lub w domach opieki. Do tej pory doszło tam co najmniej jedna piąta zgonów zarejestrowanych w Stanach Zjednoczonych.

Według najnowszych badań prawie wszyscy pacjenci hospitalizowani z powodu koronawirusa w Nowym Jorku mieli schorzenia.

„Dane medyczne dotyczące 5700 pacjentów hospitalizowanych w ramach systemu Northwell Health — w którym przebywało najwięcej pacjentów w kraju w trakcie pandemii — wykazały, że 94% pacjentów miało więcej niż jedną chorobę inną niż COVID-19, zgodnie z Journal of the American Medical Stowarzyszenie ”- donosi Fox News.

 

Badanie wykazało, że 42% pacjentów miało nadwagę, a 53% miało nadciśnienie, a inni cierpieli na różne dolegliwości.

• Znacznie bardziej rozpowszechniony

Miliony Amerykanów zostało już zarażonych wirusem — mimo że amerykańskie media nadal zgłaszają niską liczbę podaną przez Johnsa Hopkinsa, która mówi, że od 988,000 Amerykanów zachorowało na wirusa we wtorek.

Badanie przeciwciał przeprowadzono w zeszłym tygodniu w Nowym Jorku i stwierdzono, że 1 na 5 (21,2%) mieszkańców zostało już zarażonych koronawirusem. W Nowym Jorku mieszka 8,5 miliona ludzi, co oznaczałoby, że wirus miało 1,8 miliona nowojorczyków.

W czasie badania w mieście odnotowano 16 249 zgonów przypisanych COVID-19, co oznacza, że w tym czasie śmiertelność w mieście wynosiła 0,89% - znacznie mniej niż w mediach amerykańskich.

Wyniki badania przeciwciał przeprowadzonego w Los Angeles w zeszłym tygodniu w Los Angeles wykazały, że aż 442 000 mieszkańców hrabstwa Los Angeles mogło już zostać zarażonych koronawirusem na początku kwietnia, co jest liczbą znacznie wyższą niż 8 000 potwierdzonych wówczas przypadków. Badanie sugeruje, że śmiertelność z powodu wirusa może wynosić zaledwie 0,18% pacjentów z COVID-19, co oznacza, że faktyczny wskaźnik zgonów w mieście jest znacznie niższy, niż podano w raporcie.

Daily Mail poinformował w poniedziałek, że „koronawirus mógł zabić 70 razy mniej pacjentów, niż sugerują oficjalne dane na temat śmierci w Wielkiej Brytanii”. Mail powiedział, że podobny wskaźnik śmiertelności - 0,19% - stwierdzono w badaniu mieszkańców w Helsinkach w Finlandii.

W badaniu, tym przeprowadzonym przez dr. Justina Silvermana, szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych wystąpiło 8,7 miliona zakażeń koronawirusem między 8 marca a 28 marca. A od 17 kwietnia 10% Amerykanów zostało zarażonych — co stanowi około 33 milionów Amerykanów.

Media od początku szerzyły histerie z powodu COVID-19, alarmując Amerykanów do tego stopnia, że dobrowolnie zgodzili się na zamknięcie całej gospodarki — błąd, który prawdopodobnie będzie obciążeniem dla USA jeszcze przez dekadę lub dłużej.

Nawet gdy stany USA zaczynają się ponownie otwierać — w oparciu o dane, które pokazują o wiele niższy wskaźnik śmiertelności, niż zgłaszano i znacznie szersze rozprzestrzenianie się wirusa — media nadal informują o tym, co uważają za przerażającą liczbę nad śmiertelnym wirusem”.

Zdaniem The Washington Times „COVID-19 to w najgorszym przypadku zła grypa. Media powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności za mówienie nam inaczej”.

Jan Bodakowski

Komentarze (44):

Paskuda2020.05.1 10:53
Z pejsbuka: Na moim oddziale już od ponad miesiąca starym, schorowanym ludziom po udarach, wylewach, po nieudanych operacjach na kręgosłup, przykutych do wózków lub łóżek, całkowicie do zera ograniczono możliwość odwiedzin przez bliskich. Widziałem jak cierpią z tego powodu. Na początku wydawało się, że do nich to nie dociera. Dopiero z biegiem czasu widać było jak bardzo tęsknią za członkami swoich rodzin... Po kilku tygodniach wykonano im testy na obecność tzw. Coronawirusa przy pomocy urządzeń PCR, których wynalazca Kery Mullis przestrzegał, by nie używano ich w celach diagnostycznych. Dodam, że między innymi używa się ich w celu wykrycia boreliozy lub innych chorób bakteryjnych Wątpliwej wiarygodności wyniki wykazały, iż ponad połowa pacjentów ma wynik dodatni! Kiedy dowiedzieli się, że część z nich zostanie przewieziona do szpitala zakaźnego w Bolesławcu, a część zostanie wywieziona do Wrocławia, padł na nich blady strach!!! Pierwszy zgon zaliczył pacjent, u którego wynik wyszedł "dodatni". Tak mocno się wystraszył, że go wywiozą do szpitala zakaźnego, że tego samego dnia dostał zawału serca. Pozostałe 4 zgony miały miejsce w przeciągu tygodnia!!! Z tego co wiem, żaden z tych pacjentów nie był pod respiratorem, żaden się nie dusił. Umarli ze strachu i zgryzoty, nie mając ewidentnych objawów coronawirusa !!!! Umarli, bo uwierzyli, iż chorzy są na COVID-19, i wiedzieli, że już nigdy nie ujrzą swoich bliskich. Wywieziono ich do miejsc, gdzie nikomu z rodzin nie wolno było ich odwiedzać (oddziały zakaźne). Oczywiście, że według mediów głównego ścieku wszyscy oni "padli ofiarą Coronawirusa". Ukłony Panie Ministrze Szumowski! Zamykaj pan wszystko dalej i zakładaj pan ludziom wiecej namordników, nasz zbawco. Dobrego samopoczucia Panu życzę.
OjTam2020.05.1 10:48
To pandemonium strachu i głupoty musi się skończyć. 700 osób umiera w Polsce dziennie na choroby krążenia, 300 na raka i 600 w ciągu prawie trzech miesiecy na tego psychowirusa. Kogoś tu pogięło.
anonim2020.05.1 11:18
Tak. Na przykład tych, którzy tracą zdrowie, albo swoich bliskich.
Jahu2020.05.1 12:38
tuptusiu czy raka, zawał,czy udar możesz przywlec do domu i zarazić swoich bliskich siedząc na stadionie w kinie czy włócząc się po galeriach?
BOGAnieMA2020.05.1 8:04
A jezus to kościelna mistyfikacja.
Micek2020.05.1 7:48
Biedny Strzemecki. Tak się namęczył przy rozrysowywaniu wykresów mistyfikacji
STANISLAW2020.05.1 5:55
To ten Bodakowski takie głupoty kolekcjonuje i nimi żyje, kompilując z nich nowe?
Zagadka2020.05.1 3:13
Czym się różni koronawirus od religii?
jaram2020.05.1 6:11
Wirus mniej szkody wyrządza.
Tfu2020.05.1 10:46
Niczym.. to wiara w to, czego nie ma. Ale kapłani "zarazy" ją wszędzie widzieli.
Jahu2020.05.1 12:12
dowiesz się jak go złapiesz.
anonim2020.05.1 0:28
Jasiu, jeśli naprawdę masz cukrzycę, to nie kozacz tak, tylko skup się na przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa, bo jesteś w grupie bardzo wysokiego ryzyka, a w dodatku mieszkasz w dużym mieście. Uważaj na siebie, zamiast mącić w głowach innym, bo nie tylko będziesz miał na sumieniu tych, którzy wezmą twoje brednie na poważnie i przestaną przejmować się zagrożeniem, ale i sobie biedy napytasz, a tego chyba byś nie chciał, prawda?
Maria Blaszczyk2020.04.30 23:01
Przedstawiciele cywilizacji życia to moi ulubieńcy... A tak prof. dr hab. n. med. Paweł Nauman, neurochirurg z Siedlec, więc człowiek, który naprawdę niejednego umierającego widział, opisuje tę przyjemność: "Człowiek zaczyna się dusić, dosłownie brakuje mu powietrza, jakby był powieszony. Sinieje, puchnie"... Doprawdy, drobiazg, panie redaktorze Bodakowski... Tego chcemy dla naszych babuń i dziadziusiów?
anonim2020.05.1 0:38
Nie tylko ich. Młodzi, dzieci, nawet nowrodki. Każdy może i zachorować i umrzeć. Ale czym tu się przejmować, przecież to tylko cyferki w statystyce.
Maria Blaszczyk2020.05.1 0:42
No każdy. Ale pan redaktor Bodakowski tu - właśnie - o statystyce. No więc statystycznie to jednak starsze osoby będą umierać w mękach, jak nie opanujemy tego wirusa...
anonim2020.05.1 0:58
A co tam starsze osoby dla pana Bodakowskiego. On jeszcze jest młody, nie musi sobie zaprzątać tym głowy.
Jahu2020.05.1 12:01
nie będą umierać w mękach.. wy w Holandii zabijecie ich wcześniej swoim eutanazyjnym zastrzykiem.
Polak2020.05.1 6:41
Czy wreszcie dotarło ? , że to zwykła grypa . I gdzie ta zaraza która miała skosić min 200 tys amerykanów ? Czy dalej zatwardziale tkwisz w kłamstwie ? Pozdrawiam.
Odraza2020.05.1 10:56
Nie..nie dotarło. Do przeżartego koroną mózgu nigdy nic nie dotrze. Szkoda było twojej fatygi. Zostaw ich samych sobie, niech zdychają ze strachu i ze strachu robią pod siebie.
Maria Blaszczyk2020.05.1 13:32
Na razie "skosiła" 63,871. Jesteśmy więc - mniej więcej - w jednej trzeciej. Wiesz, tych ofiar codziennie przybywa i one się sumują.
Polak2020.05.1 7:45
O czasach w których obecnie jesteśmy Biblia jednoznacznie mówi : 2 Tes. 2.10-12..ponieważ nie przyjęli prawdy i miłości (od Boga-Jezusa Ch.) aby dostąpić zbawienia ,dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa tak iż uwierzą kłamstwu, aby osądzeni byli wszyscy którzy nie uwierzyli prawdzie ,ale upodobali sobie nieprawość. 2.Tym.1.7 Albowiem nie dała nam Bóg ducha bojażni ,ale mocy ,miłości i trzeżwego myślenia ..
gośka2020.04.30 22:21
ja umierałam z uduszenia bo mi szyja spuchła...telepałam się jak ta Chinka na filmie...rzucawka...drgawki...utrata czucia w kończynach od palców postępowała...później fik! i śmierć kliniczna...i tunelik...szatany...itd
czekista2020.05.1 2:00
Trzeba bylo poluzowac petle na szyi.
WujekDobraRada2020.05.1 10:58
Trzeba było sciągnąć namordnik Szumowskiego. I nie oglądać TVP
Diler2020.05.1 10:59
Na drugi raz nie pal byle czego. Poszukaj dostawcy ze sprawdzonym ziołem.
Lubie rzeczy2020.04.30 21:48
Bagatelizowanie tego wirusa jest o wiele bardziej lekkomyślne. Widać smutni starsi konserwatywni panowie z Washington Times bardzo pragną zachorować na Covid-19 i mieć zwiotczałe płuca, a także zarazić innych ludzi, jednocześnie skracając im życia o kilka lat. Pojawiło się nowe choróbsko, na które nie mamy odporności ani indywidualnej ani stadnej, którego skutki dla wyleczonego nie są znane, bo trzeba je będzie badać przez dekady, kiedy tych smutnych konserwatywnych panów już dawno zabije czerwone mięso, tytoń i whisky. O wiele prostsze jest narzekanie, zwłaszcza, jeśli jest się ciemniakiem w kwestii chorób zakaźnych, niż słuchanie ludzi, którzy o wiele lepiej znają się na temacie. Podsumowując: to jest ta sama półka, co bzdury o 5G, płaskiej Ziemi, czy nazywanie homoseksualizmu chorobą.
StopKoronaPierdolcowi2020.04.30 21:56
:D... uwielbiam takie głupkowate koroniarskie bredzenie :D:D:D.. Weź człowieczku zabunkruj się w szafie i do końca zycia rób pod siebie ze strachu że przyjdzie korona i cie zje.
anonim2020.05.1 0:34
Jesteś typowym gówniarzem, który nie wyrósł z przeświadczenia o swojej nieśmiertelności. Mam nadzieję, że zdążysz dorosnąć, zanim życie samo nauczy cię rozumu.
anonim2020.05.1 0:35
No i oczywiście, że nie uda ci się wcześniej nikogo zabić.
Jan2020.05.1 16:36
Homoseksualizm jest chorobą
frondziarskie bzdury2020.04.30 21:46
Jaś Bodakowski łyka różne bzdury, ale przynajmniej firmuje to swoim nazwiskiem.
Steinway2020.04.30 21:45
Czyli Sars Covid-19 w ciągu 60 dni dokonał tego, na co grypa potrzebuje 6 miesięcy. . należy, bowiem, pamiętać o tym, że "sezon" grypy trwa normalnie od października-do-marca -więc 6 MIESIĘCY niech i d i o c i The Washington Times nie idą do psychiatry...już za późno -wirus ich 'wyleczy'
Żenada2020.04.30 22:02
stan na dziś : 12tys zarażonych koroną, 600 zgonów. Na 38mln ludzi : zarażeni koronką 0.031%, zgony 0.0015%. Czyli panie przemądrzały nic nie znaczące promile. Liczyć dalej? Zarażonych : 315 osób na milion zdrowych. Ofiary korony: 15 ofiar na jeden milion. w Polsce kazdego roku umiera 450tys ludzi na wszystko inne tylko nie na koronę. Weź przestań się wymądrzać i siać panikę.
anonim2020.05.1 0:30
To są konkretni ludzie, czyiś bliscy, a nie nic nieznaczące promile, zwyrodniały debilu.
Żenada2020.05.1 10:43
Miłośniku ludzkosci za chwilę ludzie będa padać jak muchy z głodu i popadać w nędzę. Umierają także ze strachu przed koroną, obawiaja sie zgłaszać po pomoc do lekarzy.wielu z nim zamknieto praktyki. To są konkretni ludzie i konkretne ofiary. Nie wspominam kosztach zarznięcia całej gospodarki, która odbije sie na zapaści całej służby zdrowia i nie łudź się, bedą z tego tytułu ofiary śmiertelne.I to też będą czyiś bliscy.No ale cóż.. do przeżartego koroną mózgu nic nie dotrze, Szkoda wam cokolwiek tłumaczyć. Tylko wyzwiska.Tfu!
Jahu2020.05.1 11:12
i pewnie cienki bolku żałujesz, że w tym promilu nie ma twoich bliskich? udajesz głupiego czy naprawdę nie wiesz czemu Polska ma "tylko" 13 tyś. zarażonych i 600 zgonów. Ty byś nie robił nic niech się zarazi 30mln i umrze 500 tyś. wtedy twoje szczęście sięgnęłoby zenitu.
Steinway2020.04.30 22:42
'Matematyka? To za ostre jest, to nie dla dzieci' Stefan Banach
Jerzy2020.05.1 6:46
załóż maskę na swój żydowski ryj, i wal pokłony przed mosze szumińskim....
Jahu2020.05.1 11:00
jesteś rozczarowany, że wirus nie zabił twoich bliskich? stąd ta frustracja?
prosty2020.05.1 12:33
W cytowanym artykule, jeżeli poprawnie, logika jest w kawałkach. Przytaczane dane z Nowego Jorku - zachorowało 20%, wskaźnik śmiertelności 0,9% - OK. Kilka akapitów wcześniej wynik, że śmiertelność w przedziale 18-45 lat to 0,01%, a powyżej 75 lat jest 80 razy większa - bez kalkulatora wychodzi mi 0,8%, lepiej, niż w Nowym Jorku. Mieszkają tam tylko osoby powyżej 75 lat? Przyjmując śmiertelność z Nowego Jorku, gdyby zachorowali wszyscy w USA, zmarło by 3 miliony osób. Szacowano zachorowalność 50-70%, przy tych liczbach zmarło by 1,5 miliona. Bez izolacji tyle zachorowań jest najzupełniej realne, o czym świadczą ogniska epidemii.
StopKoronaPierdolcowi2020.04.30 21:45
Zaraz przylecą koroniarze i wyślą Autora do Bergamo, gdzie trup ścielił się milionami a krematoria nie nadążały z paleniem zwłok :D. Pokażą zdjęcia cieżarówek wywożących trupy uchodźców z Lampedusy kilka lat temu i będą się tym nakręcać że to od korony. Aha.. śmiertelność korony to pincet procent zarazonych. No jaja Panie Bodakowski jaja. Mózg wyżarty koroną nigdy się nie podniesie. Właściciel takiego zrytego organu do końca życia będzie chyłkiem latać po ulicach , w namordniku i rękawiczkach :D.
katolicka kretynizacja polski 2020.04.30 21:37
co za idiotyzmy i kretyn bodakowski to łyknął jak kibel goowno!
Lewacka Kretynizacja Świata2020.05.1 10:55
A jednak mój nick jest właściwy, jak bum bum właściwy! Ja słucham tego płatnego trolla powyżej, to coraz bardziej się w tym utwierdzam, że właściwy!!!! hehehehehehehe
what about penguins?2020.04.30 21:33
Niecierpliwie czekam na serię pańskich artykułów o telefonii 5G, panie Bodakowski.