Niechęć premiera Donalda Tuska do byłej już minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz była tajemnicą poliszynela. Po tym, jak 22 października poinformowała ona o decyzji odejścia z rządu, lider KO mógł wreszcie publicznie skierować w jej stronę kilka złośliwych słów. Na złośliwościach się jednak nie skończyło?
– „Szybko poszło. Nie minęły dwa tygodnie od mojego odejścia z rządu i już całkowicie apolityczne CBA doszukuje się nielegalnego lobbingu w moim ministerstwie”
– napisała dziś była minister na X.com.
– „To oczywiście całkowicie niemożliwe, żeby ktoś chciał znaleźć na mnie haki. A tak serio: I śmieszno i straszno Miała być zmiana. Lepsza Polska. Ogromna na nią nadzieja milionów Polaków. Zamiast tego wychodzi ciąg dalszy zamieniania Rzeczpospolitej w prywatny partyjniacki folwark”
– dodała.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.