02.04.19, 10:00fot. CE Photo Uwe Aranas via Wikipedia

Słowacy mieli odwagę odrzucić Konwencję Stambulską - a my?...

Episkopat Słowacji z zadowoleniem przyjął decyzję tamtejszego parlamentu o odrzuceniu tzw. konwencji stambulskiej. Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że jest to słuszna decyzja i podziękował wszystkim, którzy się do tego przyczynili.

Abp Zvolenský podkreśla, że jest to dokument ideologiczny i kryje w sobie wiele zagrożeń, na które zwracali uwagę przedstawiciele różnych Kościołów na Słowacji. Metropolita Bratysławy zaznaczył zarazem, że przemoc względem kobiet jest niedopuszczalna i trzeba ją potępić. „Nigdy nie można jej tolerować i trzeba dołożyć wszelkich starań, aby ją powstrzymać” – czytamy w oświadczeniu.

Abp Zvolenský dodaje jednak, że ochrona kobiet jest na tyle ważna, iż nie można dopuścić, aby pod pozorem troski o kobietę przemycano ideologię gender. „Cieszę się, że nasz kraj nie przystąpi do ratyfikacji tej konwencji” – napisał na zakończenie przewodniczący Episkopatu, wyrażając zarazem nadzieję, że słowaccy parlamentarzyści nie ulegną międzynarodowym naciskom i nie wyrzekną się niezmiennej prawdy o tożsamości mężczyzny i kobiety.

Głosowanie w sprawie konwencji stambulskiej odbyło się w ubiegły piątek. Spośród 133 członków Narodowej Rady 101 opowiedziało się za rezolucją, która zobowiązuje rząd, by nie przystępował do ratyfikacji i poinformował Radę Europy, że Słowacja nie będzie stroną konwencji. W czasie debaty parlamentarnej zauważono, że dokument ten jest sprzeczny ze słowacką konstytucją, która definiuje małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety.

Konwencja stambulska została zawarta w 2011 r. Oficjalnie dotyczy ona zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet, w rzeczywistości jednak zawarto w niej zapisy zobowiązujące do przyjęcia niektórych postulatów ideologii gender. Wprowadza na przykład nowe definicje płci, otwierając tym samym przestrzeń prawną dla bezpodstawnych roszczeń środowisk LGBT.
Konwencję stambulską przyjęło 36 krajów, ale ratyfikowało tylko 16. Przed rokiem Parlament Europejski wezwał do jak najszybszego ratyfikowania tego dokumentu. Polska podpisała, a w 2015 r. również ratyfikowała konwencję stambulską, jest zatem zobowiązana do wprowadzania jej w życie. Środowiska rodzinne apelują jednak do rządu, aby wypowiedział tę konwencję, wskazując m.in. na jej niezgodność z polską konstytucją.

bsw/Krzysztof Bronk - Vaticannews.va

Komentarze

Maria Błaszczyk2019.04.3 0:52
My też chcemy prawa do tłuczenia żon! Jak się baby nie bije, to jej watroba gnije!
M.2019.04.2 10:56
Po przeczytaniu tego g***a, juz wiem, dlaczego Frondzia nie jest wydawana w formie drukowanej. Nikt tych wymiocin by nie kupowal i nikt przy zdrowych zmyslach by nie zamieszczal tam reklam. Mózgi wypalone przez kato-indoktrynacje.
Beno2019.04.2 13:17
A mimo wszystko siedzisz tutaj i czytasz wszelkie bzdety. Bądź konsekwentny.
Bartek2019.04.2 10:31
Zgodnie z artykułem 12 ust. 1 „strony podejmą działania niezbędne do promowania zmian wzorców społecznych i kulturowych dotyczących zachowania kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych na idei niższości kobiet lub na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn”. Artykuł 12. ust. 5. Jak czytamy w nim „strony gwarantują, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. honor nie będą uznawane za usprawiedliwienie dla wszelkich aktów przemocy objętych zakresem niniejszej Konwencji - brak słowa o Islamie. Artykuł 6. Strony zobowiązują się uwzględniać perspektywę płci w toku wdrażania i oceniania wpływu postanowień niniejszej konwencji oraz zobowiązują się promować i wdrażać politykę równości kobiet i mężczyzn oraz umacniania samodzielnej pozycji kobiet”. Czyż nie jest to po prostu przyjęcie perspektywy genderowej?
Maria Błaszczyk2019.04.3 1:00
Nie ma słowa o islamie??? No nie ma. Bo nie tylko islam jest kulturą, w której "zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. honor" sa usprawiedliwieniem dla znęcania się nad bliskimi. Okaleczanie genitaliów dziewczynek - w Polsce się mówi o tym, jako o praktyce muzułmańskiej, co jest nonsensem. Te praktyki sa powszechne w niektórych częściach świata, np. w Egipcie stosują je po równo muzułmanie i Koptowie, W Nigerii rzezają dziewczynki na potęgę protestanci, zdecydowanie częściej niż muzułmanie, w rogu Afryki robią to także animisci. Inny przykład: wymuszone aborcje w Chinach, kraju ateistycznym. Kolejny: pan radny z ramienia PiS Piasecki, który tłukł żonę po to, by zrobić z niej dobra chrześcijankę. No więc chodzi o to, by ukrócić każdą z tych praktyk. Żeby nigdy "kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. honor" nie byly usprawiedliwieniem ani okolicznością łagodzącą. A samodzielność kobiet Cię boli? Kobiety, które nie potrzebują mężczyzn stanowią dla Ciebie problem? No cóż, bardzo Ci współczuję, dla mnie fakt, że człowiek, którego ocham jest ze mną, bo chce, a nie z powodu braku samodzielności - jest wartością. I vice versa. On chce, bym była z nim dla niego samego - a nie dlatego, ze sama sobie nie poradzę.
Angelus2019.04.2 10:25
Fronda to zaprzeczenie dziennikarstwa. Redakcja czerpie wzory z Dziennika telewizyjnego. Wybory na Słowacji wygrała liberalna Czaputowa, to buch artykuł o odrzuceniu konwencji, a niech sobie ludzie myślą, że kościół nadal tam rządzi.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.04.2 10:11
Tak, to straszna konwencja, ma takie cele: Cele Konwencji to: • zapobieganie i zwalczanie przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, • eliminacja wszelkich form dyskryminacji kobiet oraz wspieranie równości kobiet i mężczyzn, w tym poprzez wzmocnienie pozycji kobiet, • stworzenie szeroko zakrojonych strategii na rzecz ochrony i wsparcia wszystkich ofiar przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, • ochrona osób dotkniętych przemocą, • skuteczne ściganie i karanie sprawców przemocy. Konwencja obszernie reguluje kwestie stworzenia zintegrowanej polityki gromadzenia danych, zapobiegania, ochrony oraz wsparcia dla ofiar i świadków przemocy. Konwencja nakłada na państwa strony takie obowiązki, jak: • zapewnienie oficjalnej infolinii dla ofiar przemocy działającej 24 h oraz portalu z informacjami dla ofiar przemocy; • zapewnienie odpowiedniej liczby schronisk dla ofiar przemocy oraz ośrodków wsparcia; • przygotowanie procedur przesłuchań policyjnych chroniących przed wtórną wiktymizacją; • monitorowanie, zbieranie danych na temat przestępstw z uwzględnieniem płci; • przeprowadzenie szeroko zakrojonych akcji informacyjnych w zakresie przeciwdziałania przemocy wobec kobiet; • przeszkolenie osób zajmujących się wsparciem dla ofiar przemocy oraz pracujących ze sprawcami przemocy; Konwencja zawiera szereg rozwiązań zarówno z zakresu prawa materialnego, jak i prawa procesowego. Konwencja nakazuje wprowadzenie odpowiedzialności karnej dla sprawców szeregu rodzajów przemocy wobec kobiet, w tym: • przemocy domowej: fizycznej, seksualnej i psychologicznej, • napaści seksualnej i gwałtu, • nękania (stalking), • zmuszenia do zawarcia małżeństwa, • okaleczania narządów płciowych kobiet, • przymusowej aborcji i sterylizacji. Liczba kontrolna: 1237 Cziwaj!
Zbyszek2019.04.2 10:20
Konstytucja ZSRR też była najbardziej "postępowa" na świecie.
antypis2019.04.2 10:21
i zeby wprowadzic takie czy lepsze rozwiazania konieczna jest do tego jaka zasrana konwencja bubulska?? krajowe wladze nie moga tego same zrobic????? eeee pomijac fakt ze oprocz tycj złotych słówek,, jest stek niemoralnego swinstwa wcisniete ciemnym masom.
prosty2019.04.2 10:45
Konwencja jest pakietem, akceptuje się wszystko, co w niej jest. Konwencja przemyca ideologię gender, de facto państwo deklaruje jej promowanie. A przemoc można zwalczać bez konwencji. Skoro cytujemy konwencję, to proszę bardzo kilka przykładów: - preambuła, nakreślająca kontekst: "uznając strukturalny charakter przemocy wobec kobiet za przemoc ze względu na płeć, oraz fakt, że przemoc wobec kobiet stanowi jeden z podstawowych mechanizmów społecznych, za pomocą którego kobiety są spychane na podległą wobec mężczyzn pozycję;: - definicje: "„płeć społeczno-kulturowa” oznacza społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn;: - Art. 4 pkt 3: "Wdrożenie przepisów niniejszej konwencji przez Strony, w szczególności środków chroniących prawa ofiar, zostanie zagwarantowane bez dyskryminacji ze względu na: płeć biologiczną, płeć kulturowo-społeczną, rasę, kolor skóry, język, religię, poglądy polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, własność, urodzenie, orientację seksualną, tożsamość płciową, wiek, stan zdrowia, niepełnosprawność, stan cywilny, status uchodźcy lub migranta lub inny." - Art. 6: "Strony podejmują się uwzględnienia perspektywy płci społeczno-kulturowej we wdrażaniu i ocenie wpływu zapisów niniejszej konwencji oraz promowania i skutecznego wdrażania polityki równouprawnienia pomiędzy kobietami a mężczyznami oraz wzmocnienia pozycji kobiet." - Art. 12 pkt. 1: "Strony podejmą działania niezbędne do promowania zmian wzorców społecznych ikulturowych dotyczących zachowania kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych na idei niższości kobiet lub na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn" - Art. 14, edukacja, warto przytoczyć cały: "1. W uzasadnionych przypadkach Strony podejmują działania konieczne do wprowadzenia do oficjalnych programów nauczania na wszystkich poziomach edukacji materiałów szkoleniowych dostosowanych do zmieniających się możliwości osób uczących się, dotyczących równouprawnienia kobiet i mężczyzn, niestereotypowych ról przypisanych płciom, wzajemnego szacunku, rozwiązywania konfliktów w relacjach międzyludzkich bez użycia przemocy, a także dotyczących przemocy wobec kobiet ze względu na płeć oraz prawa do nienaruszalności osobistej. 2. Strony podejmują działania niezbędne do promowania zasad, o których mowa w ust. 1 niniejszego artykułu, w instytucjach edukacyjnych o charakterze nieformalnym, a także w obiektach sportowych, kulturalnych i rekreacyjnych oraz w mediach."
antypis2019.04.2 10:10
wszsytkie narody i panstwa dookola Polski maja 100 razy wiecej odwagi niz skundlony, wykastrowany polski narod pilnowany przez Zydowski protektorat.
obserwator2019.04.2 10:46
Gdybysmy mieli Polski rzad tez bysmy ja odrzucili. Ani gemanofile ani filosemici nie beda o nas dbac, czas do rzadu zaczac wybierac Polakow !