Skwieciński:  Świętokradztwo ks. Oko - zdjęcie
27.06.12, 16:25

Skwieciński: Świętokradztwo ks. Oko

9

„... katolicki duchowny publikuje na łamach "Frondy" tekst o tym, że w Kościele pleni się mafia, która zajmuje się m.in. czymś bardzo brzydkim - krzywdzeniem najsłabszych. Że księża z tej mafii są świadomie kryci przez wysoko postawionych hierarchów” - zauważa Skwieciński i dodaje: „wydawałoby się, że Katarzyna Wiśniewska, kreowana na "wewnętrznego" krytyka Kościoła czołowa harcowniczka na gazetowym froncie walki z katolickim zabobonem powinna takim tezom może nie od razu przyklasnąć, ale w każdym razie pochylić się nad nimi z troską, poddać poważnej refleksji. A tu jaka niespodzianka - nic z tych rzeczy. Wręcz odwrotnie - Wiśniewska usiłuje zdemolować artykuł ks. Dariusza Oko”.



Odpowiedź na pytanie dlaczego, jest zdaniem Skwiecińskiego bardzo prosta. „Ksiądz Oko pisze o wewnątrzkościelnej mafii gejowskiej, czyli w świecie "Wyborczej" sam ustawia się na pozycji wroga. Co więcej, ośmiela się głośno powiedzieć rzeczy dla śledzących i polskie, i zachodnie skandale związane z molestowaniem niepełnoletnich przez księży dość oczywiste, ale przez media konsekwentnie nie nagłaśniane czy wręcz przemilczane. Po pierwsze, że ofiarami większości tych obrzydliwych zachowań są nie dziewczynki, tylko chłopcy (czyli: większość pedofili, przynajmniej tych kościelnych, ma skłonności nie hetero, tylko homoseksualne). I po drugie - że w "większości tej większości" jak pisze ks. Oko "mamy do czynienia nie z pedofilią, tylko efebofilią, czyli wynaturzeniem polegającym na pociągu dojrzałych, homoseksualnych mężczyzn nie do dzieci, ale do pokwitających i dorastających chłopców"” - zauważa publicysta. A z tego wynika, że ks. Oko „poważył się tym samym na coś w rodzaju świętokradztwa - bo współczesny światopogląd postępowy gejów niemal sakralizuje. W postępowym języku homoseksualistów jako grupę w ogóle trudno już skrytykować za cokolwiek. A za coś, związanego bezpośrednio z ich życiem seksualnym w zasadzie w ogóle nie można”.



„Sprawa ma być może również drugi, bardziej intelektualny poziom. Ważną częścią światopoglądu "GW" jest zaprzeczenie istnienia "drugiego dna" rzeczywistości. Spiski? Mafie? To przecież wszystko wymysł oszołomów. Kościół jest nielubiany, trzeba go osłabiać. Ale zaprzeczanie istnienia "drugiego dna" jest wartością jeszcze wyższą” - uzupełnia.



TPT/Rp.pl

Komentarze (9):

anonim2012.06.27 16:39
<p>Sorry, ale GW ma mało do powiedzenia, nadal na ulicach widać nienawiść do homoseksualist&oacute;w. Z jakiejś przyczyny homoseksualizm jest powszechnie nielubiany i nie tylko w Polsce. Zresztą GW nie może dokopać Kościołowi, bo okazuje się, że opinia redaktor&oacute;w GW nie jest autorytatywna dla katolik&oacute;w.</p>
anonim2012.06.27 16:50
<p>Ja tam do homoseksualist&oacute;w nic nie mam - dop&oacute;ki ich nie musze oglądać. Jesli widzę człowieka - w porzadku. Ale jak widzę, że mu sperma z tyłka kapie (m&oacute;wiąc obrazowo), to mnie skręca. Jak chcą cwelić, to niech to robią tak, żebym nawet o tym nie wiedział. Oczywiście, jesli wariant z porzuceniem grzechu nie wchodzi w rachubę.</p> <p>A GWnoправда chyba goni w piętkę. Ostatnio bardzo łatwo ją wypuscić w maliny. Ale c&oacute;ż, nakład leci na ryj, już tylko niedobitki wykształciuch&oacute;w to-to czytają a poziom nieustannie leci w d&oacute;ł. To, jak GWnoправда się stacza wyznacza w og&oacute;le nowe standardy dla pojęcia dna.</p>
anonim2012.06.27 17:13
<p>Brawo dla księdza Oko.</p> <p>W zyciu publicznym działa pewna &nbsp;zasada: \"balon kłamstwa\" można oczywiście nadymać do niebotycznych rozmiar&oacute;w. Tymaczasem wystarczy czasem jedna szpilka prawdy aby z tego balonu kałmstwa w bardzo szybkim tempie zaczęło uchodzić powietrze.</p> <p>Tak właśnie jest z Gazetą Wyborczą: poszczeg&oacute;lne szpileczki prawdy skutecznie dziurawią powłokę tego \"balonu\" i nadmuchana potęga zakłamanego medium Adama Michnika zaczyna się gwałtownie kurczyć.</p> <p>Brawo dla Księdza Oko.</p>
anonim2012.06.27 17:53
<p>Z jednej strony wszyscy podkreślaja jak bardzo chcą mieć świety spok&oacute;j.Z drugiej strony ktoś wyrażnie dokłada starań i nie szczędzi sił by tego spokoju nigdy nie było, posługując sie odwieczna zasadą \"łapać złodzieja\" . ( lub słynna scena \"dupniaka \" z Rejsu).Mam wrażenie, że słowa kiedyś jednoznacznie rozumiane przybierają odwrotne znaczenie lub traca zupełnie sens. Dzieje się tak już od wielu dziesiątek lat. I pewnie dlatego tak jest że nikt za to nie odpowiada.</p> <p>Jeśli miałbym rację oznaczałoby to , że występuje permanentny regres dotyczący wyciagania poprawnych wniosk&oacute;w z działań i ich skutk&oacute;w na przestrzeni kilku tysięcy lat.</p> <p>Oznaczałoby to także że nauka na błędach i doświadczeniach jest fikcją cywilizacyjną a jedynym permanentnym stanem jest walka wszystkich,ze wszystkimi ,o wszystko -&nbsp; czyli chaos.</p> <p>Co uosabia porządek a co chaos chrześcijanie chyba wiedzą ( ale już nie jestem tego tak pewny).Skutki chaosu sa znane,&nbsp; a jeśli nie wkr&oacute;tce zostaną powszechnie poznane przez każdego.</p>
anonim2012.06.27 19:40
<p>Reakcja Wisniewskiej pokazuje,ze komunistyczne KPP-owskie neandertalstwo z Gazety Wyborczej [Rymkiewicz mial racje,zdanie sadu na ten temat mnie nie interesuje] nie jest w stanie utkac pajeczyny klamstwa,ktora calkowicie zaslonilaby jego prawdziwy cel.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Troglodytka Wisniewska w sposob oczywisty dala do zrozumienia,ze nie jest zadna katoliczka,lecz antagonista Kosciola, ktory w sposob bezczelny i jaskiniowy dazy do jego zniszczenia.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Czym innym bowiem jest negacja istnienia lobby pedofilskiego w lonie tej organizacji jak dazeniem do jej oslabienia?</p>
anonim2012.06.27 21:06
<p>Coś nie widac reakcji dyżurnych frondowych homozbok&oacute;w, zawsze byli tacy aktywni gdy pisano o homoseksualistach a teraz co? nabrali wody w usta?</p>
anonim2012.06.27 21:47
<p>Oglądają mecz. Tyle atrakcyjnych męskich pośladk&oacute;w naraz, to dopiero dla nich uczta!</p> <p>A piłka? Co to takiego?</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.06.28 0:40
<p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><strong>większości tej większości\" jak pisze ks. Oko \"mamy do czynienia nie z pedofilią, tylko efebofilią, czyli wynaturzeniem polegającym na pociągu dojrzałych, homoseksualnych mężczyzn nie do dzieci, ale do pokwitających i dorastających chłopc&oacute;w\"&rdquo; </strong>- </span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">To jest prawda.</span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Nasz proboszcz znany w mojej Archidiecezji , stricte ze swoich skłonności, zawsze otocza się urodziwymi lektorami.</span></p> <p><strong><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Wyrazy wdzięczności i szacunku dla księdza Oko , kt&oacute;ry odważnie demaskuje perfidię sodomit&oacute;w.</span></strong></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><strong>Niech dobry B&oacute;g Księdzu błogosławi.</strong> </span></p>
anonim2012.06.28 9:16
<p>Duchowni pedofile czy homoseksualiści to bardzo medialny temat, ale co z innymi problemami. Chodzi o alkocholizm, zaburzenia psychiczne brak szacunku do innych, a nade wszystko naszego Pana Jezusa Chrystusa.</p> <p>Kandydat kt&oacute;ry wstępuje do seminarium czy zakonu wiedząc o swoich skłonnościach postępuje nieodpowiedzialnie. Właśnie na tym polega brak kompetencji moralnych. To tak jak gdyby niewidomy usiadł za kierownicą samochodu i twierdził, że nikogo nie przejedzie.</p> <p>Martwi mnie, że niekt&oacute;rzy pisząc czy m&oacute;wiąc o homoseksualiźmie używają rynsztokowego języka. W jednym z powyższych komentarzy padło słowo \"cwelić\".</p> <p>Używając takich sł&oacute;w daje się tylko wygodny pretekst komentatorom z GW i przeszkadza osobom homoseksualnym w walce o czystość.</p>