"Jeśli to prawda, to znaczy, że Rosja ma bardzo silne wpływy, nawet w UE" - zdjęcie
12.04.12, 13:13

"Jeśli to prawda, to znaczy, że Rosja ma bardzo silne wpływy, nawet w UE"

10

Marta Brzezińska: W czwartek dziennik "Moskowskije Nowosti" poinformował, że Rosja nie ponosi winy za masową egzekucję Polaków w 1940 roku pod Katyniem. Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w Strasburgu ma być ogłoszony 16 kwietnia, ale moskiewska gazeta już dziś pisze o przeciekach. Czy taki rzeczywiście może być werdykt, jaki usłyszymy w poniedziałek? Właściwie, chyba można się było spodziewać takiego wyniku.

 

Prof. Józef Szaniawski: Pani to powiedziała. Ja tego nigdy nie powiem, bo wyroku jeszcze nie ma. On nawet nie zostanie ogłoszony w poniedziałek – on ma być ogłoszony, to zasadnicza różnica. Trzeba powiedzieć jednoznacznie – w sprawie zbrodni katyńskiej Rosjanie będą robili wszystko, by siać ferment w tej sprawie. To, że „Moskowskije Nowosti” tak napisały, nie oznacza, że tak jest. Być może to prowokacja, być może Rosjanie chcą pokazać, jak długie mają ręce, ale być może ten wyrok będzie zupełnie inny i wtedy Rosja będzie krzyczeć, że polscy nacjonaliści mają takie wpływy w UE, że aż Trybunał w Strasburgu im uległ. Nie możemy na to pozwolić.

 

Rosjanie wymordowali w Katyniu „tylko” 4,5 tysiąca polskich generałów i oficerów. Katyń jest tylko symbolem ogólnej liczby ofiar zbrodni ludobójstwa sowieckiego, które przekracza 85 tysięcy funkcjonariuszy RP. Liczba ofiar polskich obywateli, którzy zostali wymordowani przez Rosjan w czasie II wojny światowej, zmarli na skutek zesłania na Syberię, etc. przekracza 1,5 mln osób. Mówię o obywatelach polskich, bo Ukraińcy, Białorusini, Litwini, Żydzi to także byli nasi obywatele.

 

Prawda jest taka, że w grudniu 1941 roku na Kremlu Stalin, Beria i Mołotow spotkali się z premierem rządu polskiego, a zarazem Wodzem Naczelnym gen. Władysławem Sikorskim, gen. Władysławem Andersem oraz polskim ambasadorem w Moskwie. Na pytanie, gdzie jest dwadzieścia kilka tysięcy polskich generałów i oficerów, Stalin patrząc Sikorskiemu i Andersowi prosto w oczy odpowiedział: „Nie wiem. Prawdopodobnie uciekli do Mandżurii”.

 

Kiedy w kwietniu 1943 roku sprawa wyszła na wierzch, Stalin i cała propaganda sowiecka próbowali zrzucić winę na Niemcy. Sytuacja uległa zmianie, dopiero wtedy, kiedy Jelcyn przywiózł do Warszawy dokument z podpisami najważniejszych polityków Związku Sowieckiego, którzy 5 marca 1940 roku podpisali wyrok śmierci na około 35-85 tys. polskich funkcjonariuszy. Ta liczba nie jest sprecyzowana w dokumencie, który mówi raczej o tym, jacy funkcjonariusze podlegają fizycznej eksterminacji. Są na nim podpisy m.in. : Stalina, Mołotowa i Berii.

 

Dziś wiemy, że groby pomordowanych Polaków są w kilkunastu miejscach dawnego „imperium zła”, a nie tylko w Katyniu. A właściwie nie ma grobów – tam po prostu spoczywają ich szczątki. Rosja Putina utrzymuje, że nie była to zbrodnia ludobójstwa, a kryminalna, w związku z tym, Rosja nie ponosi za to odpowiedzialności.

 

Nie ulega wątpliwości, że Putin należał do organizacji ludobójczej, jaką było KGB i on dalej jest w jej szeregach, tylko pod innym szyldem – Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Nie można zatem oczekiwać od dzisiejszej Rosji Putina, żeby miała inne stanowisko w tej sprawie. Nawet jeśli przyznają, że Związek Sowiecki wymordowało bezbronnych polskich jeńców, to według nich, nie było to ludobójstwo.

 

A co będzie w poniedziałek, to dopiero zobaczymy. Nie jestem wcale przekonany, że usłyszymy wyrok uniewinniający Rosję. Jeśli jednak tak będzie, to oznaczałoby, że Rosja ma bardzo silnych agentów wpływów, nawet w UE.

 

Rozmawiała Marta Brzezińska

Komentarze (10):

anonim2012.04.12 13:55
<p>Pytanie jest takie. Czy naprawdę uważacie Państwo, że to Rosjanie sa winni Zbrodni Katynskiej? Przecież Rosjanie to tacy sami ludzie jak my (tylko jescze więksi nieszcześnicy) bo nie mają np elit i np Kościoła, kt&oacute;re byłyby w stanie wyciągnąć ich z opresji jaką były rządy band komunistycznych. Przecież Ten Nar&oacute;d nie wybierał komunist&oacute;w do władzy i w związku z tym nie On powinien ponosić odpowiedzialność za dokonane przez komunist&oacute;w zbrodnie. Nb nie wiadomo a raczej wiadomo, że jeszcze większe zbrodnie dokonywane były przez bandy komunistyczne na Narodzie rosyjskim. Całkiem inna sytuacja jest w przypadku Niemc&oacute;w ponieważ rządy nacjonalist&oacute;w miały mandat do wykonywania wszystkiego w imieniu narodu. Co więcej działania demokratycznie wybranych instytucji państwa niemieckiego cieszyły się poparciem Niemc&oacute;w, czego w przypadku Rosan w og&oacute;le nie było. Moim zdaniem odpowiedzialność za zbrodnie dokonywane przez samozwańcze bandy komunistyczne ponoszą ci, kt&oacute;rzy z nimi wsp&oacute;łpracowali dostarczając im broń, handlując z nimi, dostarczając im technologie itd itd nie domagając się jednocześnie weryfikacji ich uprawnień do reprezentowania tego państwa przez samych Rosjan. &nbsp; &nbsp;&nbsp;</p>
anonim2012.04.12 13:59
<p>Moim zdaniem jest to prosty zabieg socjotechniczny.</p> <p>Teraz Rosjanie są uspokojeni i ukontentowani, wiedza, że ich państwo nie odpowiada za ludob&oacute;jstwo. Sprawa wewnątrz Rosji załatwiona, a przy okazji robi sie pewną presję na sam werdykt. Jeżlei będzie zgodny z tym co nagłasnia Moskwa w&oacute;wczas oficjalnie odtrąbi się zwycięstwo, pomijając niewygodne szczeg&oacute;ły.</p> <p>Jesli natomiast werdykt będzie niekorzystny w&oacute;wczas nie nagłośnią tego. Bedzie to wiadome w waskim kręgu zainteresowanych, media będa milczeć.</p> <p>I tak większośc Rosjan będzie spała spokojnie dalej wierząc w mocarstwowośc i wspaniałośc wielkiej rosyji, a ekipa kgb będzie się głowić jak tu teraz odpierać odszkodowania kt&oacute;rych się tak obawiają.&nbsp;</p> <p>Raczej nie odtrąbią , że to Polska wpłynęła na wyrok - bo jak by to świadczyło o samej Rosji? Że nieudolna? Że nie dokonała tego co Polacy byli w stanie? Myslę, że w przypadku niekorzystnego wyroku zamilkną, mam nadzieję że także ze wstydu...</p> <p>Swoją droga ciekaw jestem jak trybunał może wydawac wyrok jesli Rosja nie przekazała im wszystkich rządanych dokument&oacute;w? Czy były to dokumnty nieistotne - dlaczego więc ich żądano? A jesli istotne to jak mozna wydawać wyrok bez nich, zwłaszcza jeśli nie sa one zaginione ale w dyspozycji strony - ( mozna o tym przeczytać na stronach PAP)</p>
anonim2012.04.12 14:01
<p>Nikt nie obwinia Rosjan jako takich, ale państwo rosyjskie - spadkobierczynie ZSRR. No i oczywiście konkretnyc wykonawc&oacute;w i zleceniodawc&oacute;w zbrodni - kt&oacute;rą obecna Rosja, za zbrodnię nie uważa...</p> <p>I przepraszam za błędy w poprzednim poście, moja dysortografia się kłania&nbsp; :)</p>
anonim2012.04.12 14:23
<p>Zgadza się - nie nar&oacute;d rosyjski tylko zbrodnicze państwo. Chodzi tez o historyczną prawdę, kt&oacute;ra należy się przede wszystkim pamięci pomordowanych.</p>
anonim2012.04.12 14:34
<p>@sobus123 No własnie. I pytanie czy Rosjanie odpowiadają za działania zbrodniczego państwa kt&oacute;re zostało zorganizowane przez komunist&oacute;w bez pytania o zdanie Rosjan. Ja także się zastanawiam czy Polacy obciążających Rosjan za działania instytucji państwa radzieckiego są gotowi przyjąć odpowiedzialność za działania PRL np za najazd na Czechosłowację (za rząd&oacute;w Gomułki) lub obozy koncentracyjne dla Ślązak&oacute;w (za rząd&oacute;w Bieruta) albo za wypędzenie Polak&oacute;w pochodzenia żydowskiego (w 68r) itd itd &nbsp; &nbsp;</p>
anonim2012.04.12 18:06
<p>ETPCz nie jest organem UE a Rady Europy, organizacji niezależnej od UE i powstałej jeszcze przed powołaniem Wsp&oacute;łnot Europejskich nie m&oacute;iąc już o samej Unii!</p>
anonim2012.04.12 19:23
<p>@Afrank: Wsp&oacute;łczesna FR jest kontynuacją ZSRR i realizuje jego imperialistyczną politykę. Co więcej, metody pozostają te same (vide: incydenty z udziałem rosyjskich szpieg&oacute;w w USA, Holandii, UK), a u władzy jak zwykle czekiści. To znacznie utrudnia pojednanie narod&oacute;w, kt&oacute;re oczywiście jest możliwe i powinno się do niego dążyć z przynajmniej kilku powod&oacute;w. Co do r&oacute;żnicy między III Rzeszą a ZSRR to jest oczywista - droga demokratyczna vs rewolucyjna. Natomiast nie zgodzę się co do poparcia - w Rosji też to było, bo aparat wojskowy i bezpieczniacki z jakiegoś źr&oacute;dła musiał czerpać zasoby ludzkie. W ten spos&oacute;b wyrobił zar&oacute;wno biernego, nie-istniejącego homo sovieticusa jak i komunistycznego nadczłowieka, o kt&oacute;rym szerzej u Suworowa. Zauważ, że zar&oacute;wno NSDAP była partią socjalistyczną z bardzo intensywną ideologią i doskonałą propagandą. Jeśli winić tych, kt&oacute;rzy podrzucali broń, należy obwiniać Rosję za Holocaust, ponieważ niemieccy generałowie byli trenowani pod Stalingradem, w ZSRS była r&oacute;wnież produkowana broń dla nazist&oacute;w, itd. Po tym trochę przydługim opowiadaniu oczywistości, trzeba zauważyć, że sprawa nie toczy się między narodami, a między podmiotami prawnymi - czyli państwami. Niezależnie od tego powinniśmy dążyć do pojednania ze zwykłymi Rosjanami (a niech sługusy KGB idą tam, skąd przybył ich właściciel), co jest oczywiście utrudniane na wiele sposob&oacute;w, natomiast na pewno jednym z nich nie jest zabieganie o prawdę w sprawie zbrodni katyńskiej. :)</p>
anonim2012.04.12 20:42
<p>Niemcy jako już inne państwo wypłacali odszkodowania ofiarom wojny i okupacji hitlerowskiej;a Rosja ze względ&oacute;w prestiżowych i <strong>finansowych</strong> chce uniknąć niekorzystnego rozstrzygnięcia.Byłoby to orzeczenie skandaliczne.Sprawa dotyczy jednak zażalenia na sąd Federacji Rosyjskiej,jego opieszałość i niesłuszne umorzenie postępowania katyńskiego.Czeka nas być może test dla&nbsp; polskiego rządu,prezydenta i sejmu......Poczekajmy do poniedziałku....</p>
anonim2012.04.12 20:56
<p>ETPCz w zasadzie nie zajmuje się zdarzeniami zaszłymi przed przystąpieniem danego Państwa do Konwencji, więc szanse na wyrok z tej strony są chyba marne od początku, a sprawa ma raczej charakter pozaprawny</p> <p>og&oacute;lnie rzecz biorąc zapewne Trybunał po prostu umorzy sprawę, ale to nie jest żadne zwycięstwo Rosjan - nie należy dawać się ponosić ich bzdurnej propagandzie</p> <p>ich poziom dziennikarstwa raczej tu się objawia i jednak żelazne stanowisko Putina, kt&oacute;ry tą ich prasą zawiaduje</p> <p>proszę o racjonalne podejście do sprawy, a nie o uleganie rosyjskiej propagandzie sukcesu przekuwając ją w polską propagandę martyrologii</p>
anonim2012.04.12 21:14
<p>@Mrspades: Poglądy na pochodzenie władz obecnej Rosji mam takie same jak Pan. Ale właśnie dlatego umieściłem na tym forum swoje komentarze, żebyśmy wyraźnie odr&oacute;żniali Rosjan od ich władz, kt&oacute;re od 1917r nie mają prawa ich reprezentować. Co do Pana twierdzenia dotyczącego poparcia społecznego, &nbsp;kt&oacute;re jakoby posiadały w jakimś momencie władze ZSRR to musi Pan zauważyć, że nie było możliwe wog&oacute;le zbadanie tego i nie było możliwe wyrażanie przez nar&oacute;d rosyjski swoich pogląd&oacute;w. To tak jakby Pan powiedział, że B. Bierut, W. Gomułka, E. Gierek itd itd mieli w Polsce poparcie 99,8% Polak&oacute;w uczestniczących w wyborach w latach PRL. A w wyborach oczywiście uczestniczyło wtedy 99% Polak&oacute;w uprawnionych do głosowania. Musi Pan także przyjąć, że w tak licznej populacji jakimi są narody Polski czy Rosyjski można zawsze znaleźć jakiś procent durni&oacute;w czy męty chętne do wsp&oacute;łpracy z dowolną nawet zbrodniczą władzą i dorobienia się lub zrobienia kariery. Nie ma to jednak nic wsp&oacute;lnego z odpowiedzialnością narodu. Ja naprawdę w żadnej mierze nie czuję się odpowiedzialny a także nie obarczam odpowiedzialnościa mojego narodu za powojenne obozy koncentracyjne dla Ślązak&oacute;w, za najazd na Czechosłowację, za wyszczucie z Polski moich przyjaci&oacute;ł tylko dlatego że byli pochodzenia żydowskiego. Uważam, że mając te doświadczenia, uczciwiej jest przykładać tę samą miarę do Rosjan. Przez taki osąd tej sprawy będziemy bliżej prawdy o Zbrodni Katyńskiej i bliżej wskazania jej sprawc&oacute;w. A wracając do oceny i pochodzenia obecnych władz pańswa rosyjskiego to chcę zauważyć, że Polsce r&oacute;wnież grozi to, że władze zostaną w całości opanowane przez agent&oacute;w. Stąd wściekłe ataki na Kości&oacute;ł i niezależne media, kt&oacute;re jedynie obecnie są w stanie nas od tego ocalić. &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</p>