Przesądy to tak naprawdę zaprzeczenie wiary w Boga - zdjęcie
18.03.20, 13:45fot. Tom Adriaenssen, lic. CC BY-SA 2.0 via Wikipedia/Flickr

Przesądy to tak naprawdę zaprzeczenie wiary w Boga

55

Przesądy wydają się niegroźne. Wielu traktuje jako zabawę wiarę w fatalne skutki zbitych luster, czarnych kotów przebiegających przez drogę, czytanie horoskopów, korzystanie z wróżb czy horoskopów. W rzeczywistości takie z pozoru niewinne działania są odrzucenie Boga a przez to jego oferty zbawienia.

 

„Istotą przesądy jest poddanie się magicznemu myśleniu” i w konsekwencji nawet nieświadome praktykowanie magii. Magia to czynności „za pomocą których ludzie próbują wpływać na rzeczy i zdarzenia pozostające normalnie poza sferą ich oddziaływania”.

Przesądy to bardzo zmienne i szerokie pojęcie, opisujące irracjonalne działania, sprzeczne z rozumem, magiczne myślenie, przejawiające się „w znachorstwie, wróżbiarstwie, astrologi czy nekromancji”. Współcześnie przesądy są rozpowszechniane gównie przez popkulturę, w tym i kolorowe czasopisma dla kobiet.

Przesąd to „bezpodstawne […] uporczywe przekonanie – odporne na wszelką argumentację – w istnienie związku przyczynowo-skutkowego między danymi zdarzeniami” (związku, którego w rzeczywistości niema). Źródłem przesądów są pozbawione racjonalnych podstaw, a przez to niemożliwie do weryfikacji, stereotypy zakorzenione w kulturze i tradycji.

Ludzie ulegają przesądom, wierząc bezpodstawnie, że jakieś zdarzenie lub zachowanie ma przynieść szczęście, lub nieszczęście, choć owe zdarzenia i zachowania realnie nie są ze sobą powiązane. Przesądy „są irracjonalne, czyli wiążą się z odrzuceniem rozumu w dochodzeniu do prawdy”. Przesądy mogą też wiązać się ze zwalczaniem „udziału rozumu w dochodzeniu do prawdy” - przesądy są więc atakiem „na prawdę i jej role jako fundamentu kultury”.

Różne profesje zawodowe mają swoje przesądy, również z różnymi sytuacjami życiowymi są związane specyficzne przesądy. Określają one, czego nie wolno robić, a co trzeba zrobić, by osiągnąć pozytywny skutek (czynności te są irracjonalne).

Non stop powstają nowe przesądy. Przesądy powstają w wyniku: syndromu grupowego myślenia, iluzji nieomylności (pycha nie pozwala, dostrzec tego, co jest niewygodne), iluzji jednomyślności, lekceważenia etyki, wymuszonego konformizmu, zwalczania tych, którzy nie chcą ulegać konformizmowi, nieprzyjmowanie do wiadomości informacji sprzecznych ze złymi założeniami.

Szkodliwość przesądu polega na tym, że jest on odrzuceniem prawdy i wiary. „Przesąd jest w swej istocie formą odrzucenia słowem, pismem lub czynem […] wiary chrześcijańskiej”. Praktykowanie przesądów z mocy prawa kanonicznego sprowadza na praktykującego przesądy ekskomunikę, czyli wykluczenie ze społeczności Kościoła” - obłożny ekskomuniką staje się apostatą. Przesądy i zabobony „są znakiem braku wiary w Opatrzność Bożą, a więc wiary w rząd Boga nad światem i wyrazem uznania ''innych bogów'' co jest grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu Dekalogu”.

Praktykując przesądy wierny, odrzuca Opaczność Bożą, która jest opieką „Boga nad wszystkim, co stworzył, a szczególnie nad człowiekiem”, i nie pozwala, by Opatrzność Boża doprowadziła go do pełni doskonałości.

Ponad połowa Polaków ma wierzyć w przesądy (według badań z 2008 roku 58%). Częściej w przesądy mają wierzyć kobiety niż mężczyźni. Z usług wróżek korzysta 16% populacji (42% z korzystających stwierdziło, że wróżby się sprawdziły), 54% czyta horoskopy, w snach przestróg dopatruje się 62%. Tylko 26% Polaków ma nie ulegać przesądom. Wśród tych, którzy ulegają przesądom, można mówić nawet o uzależnieniu od przesądów, przekazywanych między innymi w rodzinach.

Z przesądami związane są zabobony. Zabobonem jest zniekształcenie kultur religijnego zbliżone do magii, polegające na pokładaniu ufności w liczbie i formie obrządków oraz modlitw. Stary i Nowy Testament potępiał zabobony, uznając między innymi, że jednym z nich jest chciwość, czyli kult pieniądza. Dziś zabobonami są takie ideologie jak: humanizm (kult człowieka), szowinizm (kult narodu) i scjentyzm (kult rozumu).

„Zabobon, którego źródłem jest ignorancja, nie pociąga za sobą osobistej winy. Natomiast jeśli człowiek praktykuje jakiekolwiek zabobony, wbrew własnemu sumieniu, które strzeże prawdy Bożej, wtedy jest winny, i odpowiada za swoje czyny”.

Więcej o przesądach i zabobonach można przeczytać w pracy księdza profesora Andrzeja Zwolińskiego „Przesądy i zabobony” wydanej przez inicjatywę ewangelizacyjną „Wejdźmy na szczyt”.

Jan Bodakowski

Komentarze (55):

Polak2020.03.19 6:40
Jak właściwie oddzielacie bezpodstawne przesądy niesłuszne ideologicznie od bezpodstawnych przesądów słusznych ideologicznie?
Apateista2020.03.19 13:04
Wysokością datku.
Czesc kotku2020.03.18 22:18
Cześć kotku, Szukasz seks przygody online? A moze w realu? Nie czekaj tylko dolącz do nas! www.paniedzis.pl -- Miliony kobiet czekają aż wreszcie ktoś napisze do nich! Pokazy online chat skype i seks tel!
stan2020.03.18 21:54
Jak to jest, że lewactwo, ateiści, tak chętnie biegają do wróżek, noszą pierścienie atlanty, czerwone nitki, ale w Boga, swojego stwórcę, nie wierzą. Czerwona nitka ma ich chronić, zapewnić szczęście? Mi się wydaje, że człowiek, który nie wierzy w Boga i nie ufa Bogu, jest w stanie uwierzyć we wszystko inne. Dlaczego tak to jest?
Apateista2020.03.19 13:03
A dlaczego człowiek nie miałby wierzyć w to co chce wierzyć? Każdy ma swojego "Boga". Dla jednych będzie to człowiek z Nazaretu dla innych młodzieniec z Mekki a jeszcze dla innych stary dąb rosnący na skraju lasu. I wszyscy mają racje. Ważne by szanowali się nawzajem.
Lena2020.03.18 18:59
Czy, niektórzy będąc osobą wierzącą - katolikiem nie mają przypadkowo takiego podejścia do przyjmowania Eucharystii, typowo magiczne, życzeniowe...
stan2020.03.18 21:57
Widzę zero wiedzy religijnej, stąd takie zdziwienie i niedorzeczności. Poczytaj trochę o wierze chrześcijańskiej, o Jezusie i Jego nauce - może zrozumiesz, czego Ci życzę z całego serca.
Lena2020.03.18 22:57
Stanie oświeć mnie. Dla mnie Eucharystia to bardzo intymne, duchowe spotkanie z żywym Bogiem, które mnie wzmacnia. To spotkanie z Chrystusem pozwala mi nieść krzyż, ale też godzić się z wolą Bożą. To nie tak, że jak będę przyjmować Chrystusa, to będą mi się spełniały wszystkie życzenia i będzie mi żyło jak pączek w maśle i wszystkie nieszczęścia mnie ominą. TU CHODZI O ŻYCIE WIECZNE, A NIE SPEŁNIANIE PRÓŚB I ŻYCZEŃ. Eucharystia to nie amulet!!! To mistyczne Ciało Chrystusa.
Reytan2020.03.18 18:26
Komunisci jakos nie potrafia sie powstrzymac od chamstwa ,prymitywizmu,i braku kultury.
RS2020.03.18 17:48
"Praktykując przesądy wierny, odrzuca Opaczność Bożą..." -a cóz to ta "Opaczność Boża"...?
Michał Jan2020.03.18 22:45
Socjalizm tak, wypatrzenia nie!
antoni.s2020.03.18 17:41
Wierzenie w bogów to zaprzeczenie wiary w boga,logiczne nie?.
rebeliant2020.03.18 16:38
Gwałt, morderstwo, pobicie, znęcanie się fizyczne i psychiczne, itp. - Dobroduchy pieprzone... zajmijcie się realnym dotkliwym złem, a nie tym co ludzie w dobie dzisiejszej przyjmują ze śmiechem.
Michał Jan2020.03.18 22:46
Każesz się zajmować skutkami, a nie przyczyną.
rebeliant2020.03.19 12:22
No nie do końca... Wiele ludzi ucieka w magiczne rozwiązania na skutek bandyckich działalności, z którymi nie ma komu zrobić należytego porządku. Zwalczanie guseł innymi rytuałami jest kolejną próżną działalnością, której realni bandyci zawdzięczają wolną drogę do dalszej działalności. A z tą trzeba ogniem i kijem, bo inaczej to tylko prości zwykli ludzie są wydani na pastwę bandziorom. Jeżeli ludzie wiedzą, że ci i ci tacy a tacy robią biznes z bandytyzmu i sieją terror pośród ludności chcącej uczciwie zarabiać, to ludzie nie powinni zajmować się rytuałami wyganiającymi diabły, lecz wziąć kije i inną broń i wspólnie rozprawić się z siedliskiem łobuzów, które zatruwają okolicę. Tak, że ich luksusowe limuzyny powinny zapłonąć a ich zęby leżeć na chodniku. - O to jest to czego boją się realni sprawcy.
Michał Jan2020.03.19 15:17
Bandyta zabiera życie; gusła - duszę.
Agnieszka Dz. 2020.03.18 16:13
Ja tam nie ulegam przesądom, jestem czarownicą i wiem doskonale, że czarny kot nie powoduje nieszczęścia i pecha, no chyba, że to mój kot i moje czary i uroki.
Michał Jan2020.03.18 19:37
Czarownicą? Myślałem, że wiedźmą!
Agnieszka Dz. 2020.03.18 19:53
To oczywiście też, bo wiedźmy, wszystko wiedzą, w przeciwieństwie do niewiast, które nic nie wiedzą. ;)
Michał Jan2020.03.18 22:17
Hmmm - "też". Czyli wiedza, wiedzą, ale jakaś mieszanka krwi nietoperza, z ogonem jaszczurki i żabimi oczami w cieniu wisielca też się produkuje?
Agnieszka Dz. 2020.03.18 22:27
Nie nie, ja jestem czarownicą estetką, żadnych obrzydliwość, ropuch i jaszczurek. Mi wystarczy mój kot, taniec przy księżycu i rzucanie okropnych uroków i czarów ❤❤❤❤💋
Michał Jan2020.03.18 22:40
Mi wystarczy, jak tu jakiemuś ateuszowi, czy innemu heretykowi, po inkwizytorsku uszu natrę.
Agnieszka Dz. 2020.03.18 22:44
A mi jak rzucę okropny urok na jakiegoś Zerro na przyklad. Albo innego mądralę. ;) Dobranoc zacny inkwizytorze.
Michał Jan2020.03.18 22:56
Przypominam, że inkwizytorska wykładnia każe traktować wiarę w istnienie czarów (i co za tym idzie, oskarżanie o czary) za herezję! Niestety nie objęła krajów protestanckich i naszej wiochy. Idę zjeść pora na dobranoc.
Dimension2020.03.18 22:29
Jak Pan Bóg dopuści co złego dobrego coś zawsze też daje - ciężki ci ma charakter lecz lekkie obyczaje.
Michał Jan2020.03.18 22:41
Całkiem byłoby zabawne, gdyby w innym kontekście.
Dimension2020.03.18 22:46
Ale ten jest prawdziwy.❤
Michał Jan2020.03.18 22:52
Warto mieć pewność, jeżeli tak się twierdzi.
Dimension2020.03.18 23:10
Mam pewność, bo wiem co przeżyłam w związku z tym.
Agnieszka Dz. 2020.03.19 6:47
Chciałeś mnie obrazić? Pudło, to Fronda, tu anonimowi "pisacze" czują się bezkarni i wylewają swoje kompleksy i frustracje, nie rusza mnie to.
Dimension2020.03.19 9:39
Mam nadzieję że kojarzysz już coś .
Agnieszka Dz. 2020.03.19 9:44
Człowieku daj mi spokój.
Dimension2020.03.19 10:59
Gdy będę chciała / ale nie chce.
Agnieszka Dz. 2020.03.19 11:09
No cóż skoro nie masz innego zajecia to baw się dobrze. Fronda jest pełna psychopatów.
anonim2020.03.19 13:22
Sama jesteś psychpatka i gorzej łajdaczko.
ladychapel2020.03.18 15:48
A jak sie ma sprawa do wieszania dewocjonalii na przednim lusterku w samochodach np.?
Michał Jan2020.03.18 20:33
Nijak.
stan2020.03.18 21:47
No patrzcie, tropiciel zagadek. Proszę nie wyjaśniać, niech zajmie się łamigłówką. Ciekawe, co wymyśli.
? 2020.03.18 14:33
Bodakowski może napiszesz coś o wodzie święconej?
SłużebnicaNMP2020.03.18 14:17
Wszyscy wierzący powinni tłumnie ruszyć do świątyń, do konfesjonałów i godnie przyjmować Eucharystię! To jedyny sposób by zadośćuczynić Bogu i Matce Boskiej za te lata bluzgów lewactwa! Tylko OSOBISTE pojawienie się przed obliczem Boga w Trójcy Jedynego da nam wybawienie od tej strasznej epidemii!
Albert2020.03.18 14:20
Idźcie, idźcie. Im więcej się was pozaraża i zdechnie, tym lepiej.
Agnieszka Dz. 2020.03.18 15:56
W obecnej sytuacji, to nawoływanie do łamania prawa. Poza tym chęć narażenia zdrowia i życia wielu ludzi.
Apateista2020.03.19 12:55
Naprawdę tak trudno zrozumieć, ze kościoły istnieją wyłącznie po to, by dawać w nich na tacę?
Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic2020.03.18 14:13
Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic - po 14 latach w kołchozie .. "Nauczył" się takiego "polskiego': - "O ͏k͏u͏r͏w͏a, już myślałem..." - - "Klasyczne katoprawackie ͏p͏i͏e͏r͏d͏o͏l͏e͏n͏i͏e.'' - - "Kur­wa mać ..." - - "w͏p͏i͏e͏r͏d͏a͏l͏a͏n͏i͏u wafli z trupa" Nic tylko go "cytować"! Albert z Lublina, "marynarzyk" z Jeziorka Zemborzyckiego pisze, m.in: - "Mogę też napisać do ciebie po hiszpańsku, włosku lub duńsku." - Lepiej nie!
dramat Żyda - rozdają szynkę i boczek2020.03.18 14:09
@NIE BADZ OBOJETNY Żydzie wyklęty ...aaa_ ... ty Klapafuckyousz tak pisze: - "A teraz … głośno pierdzę, aby zagłuszyć kaszlnięcie." - I kto takich wpuścil do chrześcijańskiej Europy i Polski?! To wszystko od tego koszernego szajsu. Jude, warum bist du hier?
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.03.18 14:08
Z czarnymi kotami to prawda. Mojej babci raz taki jeden przeleciał drogę, jak miała 20 lat. I co? I babcia zmarła po 64 latach. Czyli potrafi zły urok zadziałać, nawet po tylu latach.
guess who2020.03.18 14:02
No chyba, że są to przesądy i gusła katolickie - na przykład chlebki św. Agaty, ryngrafy, szkaplerze czy rozmaite praktyki zaadoptowane do kościelnej obrzędowości wywodzące się z wierzeń ludowych, na przykład związane z kultem zmarłych.
stan2020.03.18 21:45
A jakież to wierzenia ludowe "związane z kultem zmarłych"?
AAAtomek2020.03.19 8:15
Np palenie zniczy, misiu.
Albert2020.03.18 13:59
"Magia to czynności „za pomocą których ludzie próbują wpływać na rzeczy i zdarzenia pozostające normalnie poza sferą ich oddziaływania”." Czyli dokładnie jak ta wasza śmieszna religia polegająca na zawodzeniu do truchła na krzyżyku i ͏w͏p͏i͏e͏r͏d͏a͏l͏a͏n͏i͏u wafli z trupa.
stan2020.03.18 21:43
Zaleciało gnojówką i siarką szatańskiej sekty masońskiej. To Twoja misja?
Albert2020.03.19 9:37
Nie, msza się w kościele skończyła i mohery wylazły.
heheszka2020.03.18 13:57
a czy zjadanie wafelka który jest ciałem jakiegoś tam gościa którego zaciukali 2000 lat temu które mam nam zapewnić życie wieczne w blizej nieokreslonym miejscu to nie jest przesąd
ktoś tam2020.03.18 14:26
To ile Ci to latek jeszcze zostało na te "heheszki"? Czas szybko płynie a potem to już twarda rzeczywistość. Choć jakby Cię "dopadł" koronawirus w ciężkim przebiegu to kto wie czy to już
Stani2020.03.18 14:59
O tym co jest przesądem, a co nie jest decyduje grupa ludzi w dziwnych sukienkach, nosząca ozdobne torby po cukrze na głowach.